Wysłany: 2006-07-31, 00:23 Włosy mocno przetłuszczające się i krótkie
No właśnie. Moją największą bolączką jest to, że obecnie muszę myć włosy codziennie, żeby nie mieć na głowie smalcu. Czy to ma jakiś większy wpływ na dready? Dready wolniej/szybciej dojrzewają? Trudniej je zrobić, a potem utrzymać? Bo szczerze mówiąc, wizja miesięcznego nie mycia włosów mnie bardzo mocno przeraża.
Drugą sprawą jest sposób na krótkie włosy. Jaka jest najlepsza metoda, aby zrobić dready z krótkich włosów (10-12cm)? I jakiej mniej więcej długości muszą być włosy, aby bo zrobieniu dreadów nie wyglądać jak kasztan?
No i ostatnia sprawa jest kwestia, o którą pytam z czystej ciekawości. Mam dosyć spore zakola jak na swój wiek (16 lat) i w ich okolicach dosyć słabe i cienkie włosy. Czy to może mieć jakiś wpływ na dready? Również gdy moje włosy mają długość około 5cm, to zaczynają się z tyłu kręcić. Czy to też może mieć jakiś wpływ na dready?
Przepraszam za laickie pytania, ale chciałbym rozwiać wszystkie swoje - te najgłupsze też - wątpliwości .
nie czytalam w calosci ale z tego co lapie, to to bardzo ***** smieszne jest. przeczytaj raz jeszcze, zastanow sie. a wymyslisz sam myslac logicznie. dodatkowo polceam lekture dotyczaca dredow na tym forum i na dreadystemie na przyklad.
pozdrawiam.
ja też nie czytałem do końca postu bo sam początek jest szokujący - przecież im bardziej tłuste włosy tym lepsze z tego dready!
[ Dodano: 2006-08-07, 23:16 ]
poza tym trochę wkurzają mnie ludzie, którzy widzą 1000 problemów przez zdreadowaniem swojej głowy. ja dostałem kaprys, przeczytałem trochę w necie i zrobiłem - wszystko i tak wychodzi w trakcie noszenia dreadów
_________________ " Wszystko nam się śni - ja Tobie, a Ty mi... "
Mam inne zdanie. Mi się kudły też szybko przetłuszczały i właśnie dlatego zrobiłem sobie dredy:) "Smalec" robił się tylko na początku dreda, co dodatkowo go zbijalo(trochę niehigieniczne, ale co tam..). Po miesiącu problem mnie już nie dotyczył. Teraz mam tylko sporo łupieżu, a smalcu brak:)
Z 12cm włosów dredów nie zrobisz, ew zrobisz takie na 4cm, chyba że wystarczą Ci sople zamiast batów:P
nie tak ostro
jesli nie chcesz miec krotkich dreadow kup sobie sztuczne wlosy i znajdz kogos kto potrafilby je dokrecic (np. ja )
a co do tłustości to ja osobiscie w tłuszczu babrac sie nie lubie
wiec na moje nie jest prawda im tłustsze ty lepsze
najlepsze sa wlosy suche lepiej sie plączą
włosy kręcone nie maja nic do dreada chodz wiadomo ze tez lepiej sie zaplotą
pozdrawiam i wiecej wyrozumialosci ludzie
_________________ Elvis królem był i popychał wszystkich w tył --- robie dready
Wysłany: 2006-08-23, 09:16
Polecający: dzieki sobie
hehe, ja mam wlosy ladne, zadbane nie za bardzo przetluszczaajce sie nie z lupiezem, w ogole gites! zdrowe sa nawet koncowki sie nie rozdwajaja, dumna z nich jestem(jadyna ladna rzecz u mnie) a teraz dredy beda sliczne <rozmarzony> ;d
_________________ Oko widzi tylko to, co umysł gotowy jest przyjąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum