Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2385 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-04-07, 23:00
Polecający: bierdonka
to zalezy jaka szkoła ... moja jest nawet spoko w tych sprawach , a i ludzie sie przyzwyczaili do widoku dreadów , łysych glac , kolczyków w dziwnych miejscach ... jes lus ;p
jejku dredy fajna rzecz, ale bym sobie nie zrobila. bardzo lubie swoje wloski (sa takie sliczne krecone) nie lubie tylko grzywki, ale to juz szczegol.
w kazdym razie chcialam napisac ze u nas w szkole dredy sa dopuszczalne, bo ze 2 osoby maja - z tego co sie orientuje to jest chlopak i dziewczyna. w kazdym raize mamy inne zakazy. moja wychowawczyni nie pozwala nosic czerwonych ciuchow. uwaza ze to rozprasza nie tylko osobe ktora ten ciuch ma na sobie, ale rowniez nauczyciela. ale i tak nic sobie nie robimy z jej zakazu.
lepsze jest jednak to ze nie pozwala tez chlopcom nosic krotkich spodni. czycieplo, czy zimno zawsze maja byc dlugie. juz raz wyslala do dyrki mojego kupla
znowu zboczylam z tematu...
ale jesli chcesz sobie zrobic dredy to sobie rob. nie zwracaj uwagi na nauczycieli, dyrektorke. ewentualnie zastanow sie nad tym jak mama Ci nie pozwlolila, bo jeszcze Cie wypisza z rodziny
praktycznie to oni nic Ci zrobic nie moga. z gimnazjum chyba tak szybko nie wyrzucaja jak sobie je zrobisz to napisz jak zareagowalo otoczenie (a tak swoja droga to ile koszuja te dredy?)
_________________ nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli....
no nie byla bym tego taka pewna bo w niektorych naprawde jest rygor i ciesze sie ze do takiego nie chodze , chociaz i tak w sowim mamy sporo zakazow ac te szkoly ... co im w nas przeszkadza
ps. zalezy u kogo robisz bo jak jakis znajomy zawsze sie mozna dogadac
to zależy od tego u kogo robisz, jak długie masz włosy i jakie chcesz mieć dredy.
ale coś w granicach 200 zł.
mi jednak ma starsza zrobić 8) ponieważ to jednak jest jakiś wydatek. najwyżej poprawki już sobie zrobie u kogoś innego. a co do metody robienia dredów to jest ich wiele
najlepiej sprawdza się tapirowanie i szydełkowanie :wink:
ja tez mam zamiar sobie zrobic dredy.tylko tak jak mówicie rodzice i nauczyciele.mnie naszczeście zostały 3 miechy gim i bardzo bym chciał przyjsć na zakończenie roku w dredach:] ale to marzenie chyba zostanie tylko marzeniem,gdyż zostaja rodzice(u mnie tylko mama bo starszy ze mną nie mieszka).Walcze żeby zrobic sobie w te wakacje i bęe walczył do upadłego:P a wracajacac do tematu to ja tez uważam że to bezsens.to jest moja głowa i chce miec na niej to co ja chce,oczywiście w granicach rozsądku
tak poczytałam tutaj tego waszego off topa którego zaraz zresztą przeczyszczę i chciałabym powiedzieć, że.
po zrobieniu dreadów matka przez pierwsze dwa dni się nie odzywała a teraz po prostu mówi, że jej się nie podoba moja fryzura i już, bo wyglądam "jak kłopot" i w ogóle.
a w szkole jeden z trzech chłopców w dreadach mnie pojechał nieźle
a później, po szkole, wracam do domu a ten za mnąleciał i mnie patykiem bił po plecach i darł pyska "giń w imię Etiopii!"
_________________ Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
krytykowane?
popatrz na niego- http://lexwonder.sympatia.onet.pl
i późniejstwierdź, czy w jego przypadku jest co krytykować u innych {w domyśle mnie}, eh.
a dziś mijałam go na korytarzu to wysyczał "wykurrrrrwiaj" :roll:
_________________ Jutro, gdy zabraknie poezji,
Jutro dziwne słońce nauki zmrozi krew,
Jutro przestaniemy być piękni,
Jutro! Lecz dzisiaj ostatni chwalmy dzień..
U mnie w gimnazjum nikt nie nosił dreadów więc nie wiem, czy było to zakazane
A w LO...na początku pare osób nosiło dready i było wszystko w porządku, a niedawno grono pedagogiczne ustaliło, że owszem można mieć dready, ale trzeba je wiązać Jedna taka dziewczyna ma bardzo krótkie dready i musi chodzić w opasce cały czas, bo innaczej nie da rady ich związać. :roll:
Dołączyła: 28 Kwi 2006 Posty: 292 Skąd: City of Angels...
Wysłany: 2006-04-29, 11:54
Martina napisał/a:
po zrobieniu dreadów matka przez pierwsze dwa dni się nie odzywała
Moja była lepsza- przez 3 dni słowa nie powiedziała. Ale też fakt- troche przegięłam... raz się żyje
a tak wracając do tematu- u mnie w szkole nie ma takiego zakazu, sporo osób ma dready chłopak ani jeden same dziewczyny Faceci wolą u nas długie włosy niż dready, choć i je ostatnio obcinają Jeden chłopak miał dready, ale to rok temu było
a co do gimnazjum- teraz chodzi tam jedna dziewczyna w dreadach i zyje jeszcze i to nie nejgorzej Tylko.. jak ja tam chodziłam to tak najezdzali na mojego kumpla ze chodził w bluzie Behemoth'a i miał długie włosy, ze po pol roku "malteretowania psychicznego" sciał włosy i zaczał sie ubierac "norm,alnie". Bez przebiec, drodzy nauczyciele, bez przegiec...
_________________ 'Być bohaterem przez minutę, godzinę,
jest o wiele łatwiej niż znosić trud
codzienny w cichym heroizmie.'Fiodor Dostojewski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum