• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Czat • Katalog Firm
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Piaskowy  



Dołączył: 25 Maj 2006
Posty: 183
Skąd: jestem?

Wysłany: 2006-12-16, 10:00   
   Polecający: Jakoś tak wyszło ^^


Ehh dobrze, ze dyrektor i nauczyciele w moim liceum maja takie poglady jakie maja. Nikt mi sie do niczego nie doczepia tylko czasem zada jakies pytanie, ale nie zadne chamskie tylko cos co wynika z zainteresowania czyms nieznanym.
 
 
 

     CzeRWonak;)  



Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 62
Skąd: lbn/pzn

Wysłany: 2007-09-26, 18:18   
   Polecający: google


zanim zrobiłem dredy dowiedziałem się, że u mnie w szkole trzeba mieć zgode dyrektora na to. gdybym nie uzyskał zgody bym poprosił o regulamin, a wtedy już bym nie był miły ;) ... ale wszystko poszło po mojej myśli i bez żadnego problemu :D
nikt nie ma prawa nam dyktować naszego wyglądu!! jesteśmy wkońcu wolni :rotfl:
 
 
 

     Zeszpecony  



Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 101
Skąd: niejr Cz-wa

Wysłany: 2007-09-26, 19:00   
   Polecający: google.pl


CzeRWonak;) napisał/a:
nikt nie ma prawa nam dyktować naszego wyglądu!! jesteśmy wkońcu wolni


Powiedz to panu G. i jego mundurkom : >
Dobrze że już jestem po tych szkołach. Nie mógłbym sobie wyobrazić że dyrektor chciałby mnie wywalić jedynie za to że mam dredy.
_________________
...
 
 

     sscary  



Dołączyła: 29 Wrz 2007
Posty: 35

Wysłany: 2007-09-29, 18:33   

U mnie jest jeden, i nikt nie robi z tego problemu ...
_________________
http://s22.bitefight.onet.pl/c.php?uid=19620
 
 

     Zeszpecony  



Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 101
Skąd: niejr Cz-wa

Wysłany: 2007-09-30, 08:53   
   Polecający: google.pl


Cytat:
U mnie jest jeden, i nikt nie robi z tego problemu ...


Nie każda szkoła jest taka sama. U mnie też pozwalali nosić dredy.
Ale za to w szkole mojej koleżanki nie.
Nawet makijażu nie wolno, a kolczyki to max dwa. A co najlepsze nie wolno mieć rozpuszczonych włosów, tylko spięte - więc gdzie tu myśleć o dredach.
_________________
...
 
 

     AvallDream  



Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 34
Skąd: ja mam to wiedziec?

Wysłany: 2007-10-01, 21:36   
   Polecający: Google


znam jdnego goscia ktory na poczatku roku dready scina i dokreca je pod koniec roku szkolnego dopiero :rotfl: z tym ze on ma chyba 14lat dopiero wiec pewnie to sprytnie rozegrana batlalia miedzy nauczycielami a jego rodzicami. Anyway nie wyobrazam sobie zeby w liceum, do ktorego chodzilem mogli czegos takiego zabronic. Ja w gimnazjum mialem irokeza takiego natapirowanego hehe, wyrzucic mnie nie mogli ale tak mnie cisneli ze sie w koncu ugialem i zgolilem :zdegustowany:
_________________
"Remember: its better to burn out than to fade a way"
 
 
 

     makowy  


Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 1

Wysłany: 2007-10-23, 01:25   

U mnie w szkole byly przypadki przymusowego sciecia dreadow... mimo to nie odpuszcze [lol2] tym bardziej, że w tym roku juz matura takze przezyje te kilka miechow.

W regulaminie szkoly znalazlem jakies tam podpunkty:

Cytat:
fryzura ucznia musi mieć charakter naturalny, bez jaskrawej koloryzacji czy zmiany struktury włosa. Długie włosy powinny być ułożone tak, aby nie przeszkadzały w pracy na lekcji
Zrobienie dreada wiaze sie ze zmiana struktury wlosa czy jak? Bo nie kumam... w sumie wlos pozostaje wlosem tylko splątanym hehe...

I tutaj kolejny punkt ktory powinien pozwolic mi sie obronic.
Cytat:
Uczeń ma prawo do wolności w kreowaniu własnej osobowości
jeśli nie szkodzi sobie ani innym członkom społeczności szkolnej
oraz szacunku należnego ze strony wszystkich uczniów i pracowników
szkoły niezależnie od wyznawanych idei, wiary, poglądów i popełnianych błędów.

Poza tym slyszalem, ze jakakolwiek dyskryminacja pod tym wzgledem jest zabroniona i szkola nie ma prawa w to ingerowac, a juz tymbardziej wyrzucac ze szkoly. Jesli ktos jest pelnoletni to juz w ogole nie powinno byc problemow. Mimo to w mojej szkole jest jakis z dupy zakaz... ale jakos sie tym nie przejmuje. Dla porownania w sasiednim LO nie ma zadnych zakazow a kilku ludzi smiga w dreadlockach.

btw. kiedys nawet wych sie mnie czepiala o szope na bani i pokusila sie o tel do matki... pozniej nie bylo problemow :rotfl:

mowiac krotko: poje.bana szkola... ale jestem juz wystarczajaco zdecydowany, zmotywowany zeby nosic baty.

dzieki, pzdr
 
 

     ukasss  


Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 2
Skąd: Mława

Wysłany: 2007-10-23, 16:29   

Z tą strukturą włosów jest dokładnie to samo u mnie w LO. W tamtym roku nic takiego nie było, ale teraz po wakacjach zmienili regulamin. Ja dredy robiłem zaraz po zakończeniu roku... Przyszedłem do szkoły trochę się tam uśmiechali nauczyciele do mnie ale nikt nic nie gadał... Aż tu nagle kilka dni temu na przerwie zgarnął mnie dyrektor i sie zapytał o klasę, wychowawcę itp. i czy zapoznałem się z regulaminem... I jeśli tak to żeby nie musiał interweniować... Szczerze to go olałem... W regulaminie piszę, że 'fryzura nie może zmieniać struktury włosa'. A jak dla mnie to strukturę włosów malowanie zmienia np. Dred to splątane włosy... To niech jeszcze warkoczy zakażą nosić. ;) Do tej pory się jeszcze z dyrektorem ponownie nie widziałem, ale tak się zastanawiam co może mi zrobić jak nie zetnę ich, bo ja nawet nie mam takiego zamiaru... Wychowawczyni mnie broni bo mówi, że jej to absolutnie nie przeszkadza ale ona nic nie może zrobić...

Dla mnie to jest to wszystko chore... Ktoś im się z otoczenia wyróżnia to już nie pasuje... Dla przykładu jest zakaz 'tapetowania' się dziewczyn do szkoły, a co druga chodzi z taką maską, że aż się dziwię, że to jej nie odpadnie. ;) Nikt im uwagi nie zwraca. :P
 
 
 

     End3r  



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 211
Skąd: Wroclaw

Wysłany: 2007-10-23, 17:14   

powiem Wam szczerze ze mi sie to po prostu w glowie nie miesci, niby lepsze czasy, niby taka rozwinieta inteligencja i ogolny rozwoj a ludzie prezentuja tak zenujaco niski poziom tolerancji i sposobu bycia ze to przechodzi wszelkie pojecie. gdyby mnie taka sytuacja w szkole spotkala to naprawde wywolalbym wojne, powaznie. napisalbym jakis list do organizacji zajmujacej sie prawami czlowieka, do brukseli, poruszylbym ograniczanie mojej wolnosci, praw czlowieka i praw ucznia... nie wiem co jeszcze. ale naprawde, zaryzykowalbym wywalenie z uczelni czy narazenie sie wszytskim nauczycielom ale nie dalbym sie w takiej sprawie. a jakby mi takie cos dyrektor powiedzial to jeszcze na miejscu bym sie z nim zaczal klocic.
co to w ogole jest za ograniczanie ze zmiana struktury wlosa? jakim prawem w ogole wprowadzili takie ograniczenie? co za idioci, liczy sie to co czlowiek ma W glowie a nie NA glowie, ale oczywiscie cudowni, wielkoduszni nauczyciele tego nie wiedza, bo po co...
dready to fryzura jak kazda inna ale oczywiscie jesli ktos jest na tyle bezmozgim kretynem zeby wierzyc we wszystkie stereotypy ze tego sie nie myje, ze to brudne i smierdzi i ze to ma wszy to ja naprawde nie mam pytan...
powiem Wam tyle - nie dajcie sie, wlaczcie z tym! ze tak powiem, dla dobra naszych dzieci : P (chociaz mysle ze jak my bedziemy juz nauczycielami, lekarzami itp to dready itp nie beda juz problemem).
powiem jeszcze tyle ze jak bylem w gimnazjum (daaawne dzieje, 5 lat temu skonczylem) to mialem warkoczyki takie same jak Head z korna (nie wiem czy kojarzycie) i tez sie na mnie krzywo patrzyli nauczyciele : P ale kij im w oko.
_________________
Imagine there's no heaven
iIs easy if you try
No hell bellow us
Above us only sky
 
 
 

     Stan 


Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 10

Wysłany: 2007-11-01, 13:28   

EDIT
Poszczelona:
przenosze kolejny watek który rozwinąl nam sie w innym temacie a po co 2 takie same : ) :

Momo :
PostWysłany: 2007-11-01, 12:10 : muszę ściąć moje dready...
no więc... Jestem tu pierwszy raz więc witam.
mój problem polega na tym, że zrobiłam sobie dready w wakacje.
miałam dość długie włosy więc dreadki wyszły mi za łopatki. przedłużyłam je sobie prawie do pasa. miałam jeszcze grzywkę więc ją też przedłużyłam. (nie chciałam dreadków z grzywką. :) )
zaraz po pójściu do nowej szkoły nauczyciele byli zdziwieni, ale raczej udawali, że nic się nie dzieję. Tak przez pierwszy tydzień ignorowali moją fryzurę i traktowali jak normalną uczennice. Już myślałam, że mi się upiecze bez żadnych konsekwencji, ale jednak nie...
Któregoś tam dnia wezwała mnie moja wychowawczyni i wypytywała mnie, czy do się da rozczesać, czy rodzice mi pozwolili i w ogóle... Od razu wyczułam, że coś się zaczyna dziać.
Na szczęście miałam bardzo wyrozumiałą nauczycielkę, która mnie broniła.
Wybuchła wielka afera na temat moich dreadów. Wezwali mnie i powiedzieli, że mam czas do ferii zimowych ze ścięciem ich. Dzięki właśnie tej nauczyciele, która tak mi pomagała mam właśnie tyle czasu. Powiedziała mi ona, że kłóciła się o moje włosy i próbowała jakoś obronić, jednak ona jedna na wszystkich nauczycieli nie wiele zdziałała. Więc wyszło tak, że mam czas do ferii zimowych by zapuścić włosy i ściąć. Walczyłam razem z rodzicami do upadłego, ale niestety nic to nie dało. Wychowawczyni powiedziała mi, że jeśli teraz bym musiała ściąć włosy to wszyscy by się ze mnie śmiali i w ten sposób szkoła "skrzwywdziła by dziecko" i że niby co oni zrobią, jak za rok przyjdzie więcej osób w dreadach jeśli zobaczą, że ja nie ponoszę żadnych konsekwencji. Więc decyzja zapadła, dready ścinam... :< jest mi niezmiernie przykro z tego powodu, ale trudno. Kocham je i nie mogę się przyzwyczaić z myślą, że już ich nie będę miała. Kilka dreadów z tyłu zostawiam, będę je nosić pod koszulką, żeby nie było widać, więc myślę, że sie nie przyczepią...

To teraz tak. Chciałabym je jakoś rozczesać. Dready mam jakoś przed dwa miesiące, nie dokręcałam ich w tym czasie (nie bić ;D) z czystego lenistwa. nie rozwalały mi się tak bardzo. Jedyne co bym chciała, to żebym mi się udało tylko grzywkę w jakiś sposób uratować. Reszta to już mi w sumie wisi, chociaż przyznam, że też bym chciała, żeby trochę dłuższe były... Jestem dziewczyną (jak widać. xD) i tak jakoś głupio całkiem na krótko... :<
Aha, i chciałabym dodać, że przy robieniu dreadów koleś powiedział mi, że jakby coś to można je rozczesać szydełkiem, ale i tak będą pewnie bardzo zniszczone.. Ale trudno.. :<
więc jak tam z tym rozczesywaniem? może ktoś coś poradzi? Proszę...
Jedyne czego jestem pewna, to po ścięciu zapuszczam włoski i w liceum robie nowe dready.





----------------------------------------------------------------------------------------------------------





A miałaś doczepiane może ? jak tak to byłoby prościej, ale i bez tego da sie...
tylko jest to dośc pracochłonne... po prostu wyciągasz z dreada włos po włosie
 
 

     dżodżo  



Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 18
Skąd: Krosno

Wysłany: 2007-11-01, 13:44   

Stan napisał/a:
A miałaś doczepiane może ? jak tak to byłoby prościej, ale i bez tego da sie...
tylko jest to dośc pracochłonne... po prostu wyciągasz z dreada włos po włosie


Wojtku, czytałeś powyższy post? Chyba nie:

Cytat:
miałam dość długie włosy więc dreadki wyszły mi za łopatki. przedłużyłam je sobie prawie do pasa. miałam jeszcze grzywkę więc ją też przedłużyłam. (nie chciałam dreadków z grzywką. :) )


Ja bym proponował odciąc te doczepiane, a pozostała czesc spróbowac rozczesac na tyle ile to jest możliwe (dużo włosów podczas rozczesywania niestety stracisz). Nie chcę Cię straszyc, ale rozczesywanie jednego dreada to gdzieś około godziny przy dobrych wiatrach. Nie wiem czy nie lepiej będzie je rozczesywac mokre ( :?: )
 
 

     Stan 


Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 10

Wysłany: 2007-11-01, 16:39   

Nie sądzę.

To że stracisz dużo włosów przy rozczesywaniu jest normalne, bo caly czas one rosna i wypadaja...;-)
 
 

     sekkmet  



Dołączyła: 12 Wrz 2006
Posty: 315
Skąd: Wrocław/Zielona Góra

Wysłany: 2007-11-02, 12:38   

Momo a czy w regulaminie szkoły jest coś na temat nienoszenia dredów - zakazu?
_________________
warkoczyki (od 200zł), dredy (od 50zł), piercing (50zł), tatuaże
 
 
 

     End3r  



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 211
Skąd: Wroclaw

Wysłany: 2007-11-02, 14:14   

ja bym sie w zyciu w takie cos nie dal wkrecic, niesamowicie zalezy mi na moich dreadach i ogolnie na mojej wolnosci. ja to bym wojne wywolal, pisalbym i dzwonil do jakis organizacji, nawet do brukseli bym napisal, grozil bym nauczycielom ze zadzwonie do organizacji zajmujacej sie prawami ucznia itp itd. nie maja prawa kazac Ci sciac dreadow, to fryzura jak kazda inna a to ze Ci nauczyciele sa zaslepionymi kretynami, pozbawionymi tolerancji (ktora przeciez powinni nam przekazywac), znajacymi tylko stereotypy to juz ich problem. nie daj sie.
_________________
Imagine there's no heaven
iIs easy if you try
No hell bellow us
Above us only sky
 
 
 

     owad.lezacy  



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 20 Mar 2006
Posty: 2282
Skąd: Orzesze/Katowice

Wysłany: 2007-11-02, 14:58   
   Polecający: google


tez bym sie nie dala mialam podbna sytuacje jeszcze w gim ale wygralam powiedzialam ze nie zetne ze nie ma nic takiego w regulaminie, przeczytaj dobrze co mozna a co nie bron sie, walcz o swoje.
_________________
Play, girl.

biegam w bikini po całym mieście, gdzie jest mój wróg dajcie go nareszcie : > !
miau miau miau !
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
konin | biography | eNW1k | technology | Wrocław | Gliwice | nowe domy katowice | kalkulator rat darmowy hosting Teksty piosenek www.arteriae.pl mapa filmy rs