Najbardziej spodobały mi się Anioły i demony Browna. Jak będę w bibliotece wypożyczę Cyfrową Twierdzę, bo jest to jedyna powieść Browna, której nie znam.
Oprócz "Kodu..." czytałam "Anioły i demony" i "Cyfrową twierdzę". Faktycznie, Brown powiela ten sam schemat, aczkolwiek jeśli potraktuje się te książki jako niezbyt wymagającą lekturę, ot tak, na popołudnie, to można być zadowolonym. Styl Browna nie jest wcale zły, więc jeśli ktoś lubi takie kryminały podszyte lekkim dreszczykiem i zahaczające o teorie spiskowe, to jak najbardziej można poczytać. Osobiście "Anioły i demony" podobały mi się bardziej od słynnego kodu, a "Cyfrowa..." z tych trzech wydaje mi się najsłabsza:)
_________________ Dum spiro, spero
"I ty za młodu nie dorżnięta
Megiero, co masz taki tupet,
Że szczujesz na mnie swe szczenięta;
Całujcie mnie wszyscy w dupę."
Przeczytałam "Kod Leonarda da Vinci","Anioły i demony","Zwodniczy punkt" i "Cyfrową twierdzę".Nie wiem czy jest ich więcej,wszystkie które przeczytałam spodobały mi się,ale doszukiwać się w nich jakichś większych prawd,treści jest co najmniej zbędne.Najbardziej podobały mi się chyba "Anioły i demony",oraz "Zwodniczy punkt",choć domyślam się,że ktoś już tu o nich opowiedział;]
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
Pierwszą książką tego autora jaką przeczytałam były "Anioły ..." i w sumie bardzo mnie wciągnęła, uważam, że o wiele lepsza niż "Kod...", który czytałam później, chyba tylko pod wpływem tego, żeby zobaczyć o co tyle szumu w tej książce. Przeczytałam i tyle. Mogę powiedzieć tyle, że całkiem przyjemne do poczytania dla rozrywki, ale nie jako dokumentacja historyczna
Co do ekranizacji "kodu..." popieram naya, jeśli ktoś nie czytał to pewnie będzie się nawet podobał, bo ja jak zobaczyłam film dopiero po przeczytaniu to czułam jakiś niedosyt, a tu czegoś istotnego brakowało, a tu sie nie zgadzało itp. dziś już nie przytoczę konkretnych przykładów, bo to dawno temu było ale pamiętam, że takie właśnie miałam wrażenie.
Jednym słowem, można przeczytać, a jak ktoś chce się zagłębiać w temat to lepiej by było żeby poszukał innych źródeł. A zagorzałych przeciwników namawiam do poczytania
_________________
"Nie idź tą drogą, szeroką drogą,
nie idź tą drogą którą idą wszyscy..."
Jak dotąd przeczytałam tylko "Kod Leonarda da Vinci" i zrobiłam to tylko po to, zeby przekonać się o co tyle szumu z tą książką. I szczerze mówiąc spodziewałam się wiekszej "bomby". Książka sama w sobie całkiem dobra. Ot, fajny kryminał, ale myślałam, że czymś mnie zaskoczy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum