Ja polecę Stardust na podstawie opowiadania Neila Gaimana.
widziałam, podobało się. lekkie takie i zabawne.
ja polecę takie bardziej 'babskie' filmy ^^. a więc zostały zekranizowane trzy powieści Nicolasa Sparksa.
Szkoła uczuć - pewnie znasz. każdy chyba zna, tyle razy w telewizji nadawali, że naprawdę trudno byłoby nie słyszeć chociażby o tym filmie. mi osobiście się podobał bardzo, chociaż już mi się, po kilku obejrzeniach, przejadł lekko.
List w butelce - szczerze mówiąc nie podobał mi się. niby koncepcja fajna, ale jednak film jest nudny jak flaki z olejem.
Pamiętnik - cuuudo! mi się podobał najbardziej z wszystkich trzech. kurczę no. chyba jedyny z takim całkowitym hepi endem i w ogóle aiii... trzeba obejrzeć ; P.
książek nie miałam okazji jeszcze czytać, jestem dopiero w trakcie Listu w butelce.
Prosze pomóżcie szukam filmu na podstawie ksiazki lecial juz bardzo dawno temu
Film fantasy opowiadał o dwóch dziewczynkach jedna mieszkła z rodzicami a druga pod ziemia, przejście było pod różami pzred domem tej dziewczynki co mieszkała na ziemi, pamietam tylko ze pewnego razu ta dziewczynka odkryła to pzrejscie i zeszła pod zemie gdzie było pełno efłów kransali, złych czarownic itd. pamietam tez taka scene ze jechaly na kocniach po tej ciemnej krainie a pełno czarownic wyciagał orece zeby je zlapac, pamietam tez taka rozmowe ta dziewczynka co mieszkała pod ziemia powiedzila tej co mieszkala na ziemi ze kiedy róże zwiendna ona umrze.
i film kocnzy sie tak ze pewnego dnia rózę wienda i nie moze juz wejsc pod ziemie do tej krainy ta dziewcznka co zyla na ziemi. prosze jak znacie tytuł lub cokoliwek co mogło by mnie naprowadzic napiszcie.
Moim zdaniem Fleming napisał kozackie książki o Bondzie i w sumie od tego zaczeły się filmy z agentem 007
A propo jutro lece do kiosku bo z rzepą można kupić za chyba 8,90 zł pierwszą z serii to sobie przypomnę jak to było:P
Polecam książkę 'Smażone zielone pomidory' autorstwa Fannie Flagg, na podstawie której powstał cudowny, przyjemny film o tym samym tytule, którego bardzo, ale to bardzo warto obejrzeć.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Jak możesz to znajdź czas na Fleminga bo moim zdaniem warto. Po pierwsze można się przenieść do innego świata a po drugie to zawsze coś innego niż oglądanie filmu:) Zresztą teraz jak można kupić za niecałe 19 zł z gazetą jedna książkę to co to za problem.
Mi marzyłby się film na podstawie "Białego Tygrysa" Adigi. Ale to jak "Chłopca z latawcem" musiałby zrealizować jakiś obcy kapitał, bo nie sądzę, by Bollywood było zdolne do nakręcenia aż tak szczerego filmu o Indiach
_________________ i tylko mnie taka ścieżką poprowadź gdzie śmieją się śmiechy w ciemnościach i gdzie muzyka gra
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum