Wysłany: 2005-10-21, 13:45 "Karol-Człowiek, który został Papieżem"
Zbyt mało słów, by opisać jak dobry byl ten film. Oglądałam go w kinie i zapewniam was że w kinie oglądało mi się go o wiele lepiej niż w TV
_________________ Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
Także oglądałam w kinie. W TV już nie chciałam. Uważam, że do najlepszych nie nalezał. 3/4 filmu obejmowało w sumie jedynie wojnę św, poza tym głos był źle podłożony...
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Czy ja wiem ? Ale musze przyznac że troszke opóźniony
_________________ Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
Dołączyła: 26 Sie 2005 Posty: 248 Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2005-10-21, 23:46
Nie opóźniony był głos, tylko film jest nagrany w języku włoskim a podłożony jest dubbing polski, dlatego zdaje się, że jest opóźnienie.
A film jest fantastyczny, niesamowicie się wzruszyłam, nie tylko historią papieża, ale ogólnie losem Polaków w czasie wojny, to straszne jak bylismy traktowani.
_________________ Każda kobieta jest aniołem, tylko po niektórych tego nie widać...
!) film jest nagrany w jezyku angielskim i dlatyego jest opozniony(wydaje sie)
Film jest rewelacyjny a przerdstawia wojne bo 1) zył w czasie wojny i starcił w neij duzo przyjacioł np w drugiej czesci tego nie bedzie....
a miało to tez na celu pokazanie dl;aczego on jest tak przeciwny jakim kolwiek wojnom
Poniewaz ja sma przezył widział ile nie winnych ludzi zgineło.... i jak to wszystko było nie potzrebne...ze nie wygrywa sie bronia tylko miłoscia...i ci co wierzyli okazywali miłosc i walczyli słowem wygrali...(nawiazanie do iraku) dlatego tez papiez potykał sie z ludzmi wyznania innego niz katolicyzm:)
_________________ Posty poniżej 5 słów i z dużą ilością emotikonek będą kasowane!!!
Jednakże jest wiele niezgodności. Jak np. ta kobieta, z którą brał niby ślub. Jej naprawdę nigdy nie było...
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Napisałam przecież, że 'niby ślub'. I to nie było w przedstawieniu, tylko po to, ażeby nie zostali aresztowani za propagowanie sztuki polskiej.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
No tak ale było to przy przedstawieniu....
Przepraszam nie doczytałam.."niby slub" fakt wiec masz racje
Ale ta osoba jest autentyczna była to jego przyjaciołka ktora go kochała....i była jedna z trojga przyjacioł ktorzy przezyli!!!!
_________________ Posty poniżej 5 słów i z dużą ilością emotikonek będą kasowane!!!
To było w trakcie przedstawienia, wtedy, gdy ktoś 'podkablował' i przyjechali sprawdzić to Niemcy. Dlatego też stworzono ten pseudoślub, a przedstawienie przez to przerwano, a nie zakończono.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Autentyczna? Ja zaś słyszałam, że nie. Wprowadzili ją niby, aby film urozmaicić. Gubię się.
Powtórka? To już chyba przegapiłaś, ale jutro druga część
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Ta Kobieta nie jest fikcyjna, była taka naprawde i wcale nie miał brać z nią ślubu
_________________ Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
Wrrrrr.. Ile razy mam powtarzać, że to był ślub fikcyjny!?
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum