W Bytomiu? Bogowie, jaka jestem niepoinformowana! Co, gdzie, jak, z kim i za ile?
http://www.teatr-rozrywki.pl/repertuar.html
Bytomskie Centrum Kultury - 11,12 września.
Ale możesz mieć już problem z biletami, bo fanki Janusza Radka wykupiły już chyba z 5 pierwszych rzędów.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
mieli i u nas to przedstawiać, ale chcieli to zrobić na Majdanku i pomimo wielu sprzeciwów pomysł odrzucono, więc, niestety, nie miałam okazji zobaczyć tego, a wątpię, by w najbliższym czasie u nas coś takiego przedstawiono, zostaje mi pojechać do innego miasta
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A ja lubię zapach narkozy, a najbardziej - gdy jest męska' wszystko gra
Muszę przyznać, że częściej chodze do kina niż do teatru, chociaż wole teatr. Jednak żeby iść na spektakl teatralny trzeba się lepiej "przygotować": znaleźć osobę towarzyszącą (znam niewiele osób lubiących teatr), odpowiednio wcześnie kupić bilet i dopasować termin. Nie to co w kinie: film co godzine, sala prawie pusta, a chętnego na pujście do kina można znaleźć nawet po drodze.
Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 58 Skąd: kraina zabiegania.
Wysłany: 2007-08-05, 13:40
kino..kino zdarza się częściej.więcej chętnych ,mniejszy problem
z biletem..mniejszy koszt.
ostatnio miałam okazję być w operze na
Cosi Fan Tutte ,niesamowite spotkanie z zupełnie innym
światem. polecam! {samo pójście do opery nie ten
konkretny spektakl }
teatr.przepadam.
i za panem Radkiem również xD
{choć mniej niż moja mama.}
Dołączyła: 05 Sie 2007 Posty: 39 Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2007-08-05, 14:05
Ja wole kino, teatr jest dla mnie poprostu nudny, byc moze dlatego ze urodziłam sie w czasach kina. Byłam na kilku spektaklach i tak sredni mi sie podobały, moze kiedys trafie na jakis naprawde ciekawy spektakl i zmienie zdanie, niewiem zobaczymy.
teatr jest dla mnie poprostu nudny, byc moze dlatego ze urodziłam sie w czasach kina.
Ja też, I nic to nie zmienia. Teatr może by ciekawszy od kina, zdecydowanie.
ruda.panienka napisał/a:
.mniejszy koszt.
Oj wybacz. Najtańszy bilet w Rozrywce Chorzowskiej 8 zł.
sintezi napisał/a:
Byłam na kilku spektaklach i tak sredni mi sie podobały, moze kiedys trafie na jakis naprawde ciekawy spektakl i zmienie zdanie, niewiem zobaczymy.
Polecam coś lżejszego, może West Side Story?
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
W Kinie bywam zdecydowanie częściej, z powodu niezbyt imponującego repertuaru w miejscowym kinie. Ale gdybym miała do wyboru bilet do kina, na film zbierający bardzo dobre opinie krytyków, lub na spektakl z udziałem np. Danuty Stenki, wybrałabym teatr.
_________________ Hermetycznie, dynamicznie. Ot tak.
ostatnio miałam okazję być w operze na
Cosi Fan Tutte ,niesamowite spotkanie z zupełnie innym
światem. polecam!
Miałam iść na Cosi Fan Tutte, ale dzień czy dwa przed, jak już miałam bilety, operze się coś odwidziało i wylądowałam na Cyganerii, która średnio mi się podobała. Ze wszystkich przedstawień w operze najbardziej do gustu przypadło mi wykonanie Halki w Operze Wrocławskiej- wspaniały śpiew, ale jeszcze lepszy taniec i scenografia, po prostu przepięknie. Chociaż musze przyznać, że Napój miłosny na pergoli też im wyszedł. Ale to nie było piękne, tylko śmieszne, bo widownie cały czas atakowały wielkie chrabąszcze.
sintezi napisał/a:
moze kiedys trafie na jakis naprawde ciekawy spektakl i zmienie zdanie
To ja polecam "Nakręcaną Pomarańcze". Jeżeli lubisz przemoc (a skoro lubisz kino, które w większości jakby nie patrzeć opiera się na przemocy, to jest na to szansa ) to coś dla Ciebie. Doprawione jeszcze pijaństwem, morderstwami, kradzierzami i gwałtami. Ale co by nie mówić, jak dla mnie przedstawienie z przesłaniem godne obejrzenia.
Dobra..ale postaram się nie pisać więcej bo o operze i teatrze, choć mogłabym pisać godzinami. Szczególnie teraz kiedy są wakacje i odczuwam niedosyt, bo wszystko zamknięte.
Miałam iść... W Bytomiu nie tak dawno przedstawiała to młodzież w BCK.
Ja różnież bardzo lubię teatr tańca. Można... Odpłynąć. Spektakl, na którym ostatnio byłam, to chyba "Świat w ziarnku piasku" lub jakoś podobnie.
A na "Tańcu wampirów" był ktoś?
_________________ Przez sen budzę własne potwory...
Mam pytanie dotyczące tego spektaklu. Czy wiedzialeś o tym przed wejściem na salę, że będzie taki motyw nagości? Bo jeśli nie, to mniemam, że damska część także o tym nie wiedziała, więc po cóż miałyby iść na tenże striptease, skoro miały ochotę na teatr? A ożywienie takowe było niezaplanowane ;p
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A ja lubię zapach narkozy, a najbardziej - gdy jest męska' wszystko gra
Ostatnio zmieniony przez Colorblind 2008-07-26, 00:57, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum