Ogólnie zostawiam miejsce w tym dziale dla Jane Austen i sióstr Bronte, na resztę patrzę z niejakim niesmakiem. I w sumie do definicji włąsnej literatury kobiecej dodałabym Chmielewską, bo choć pisze kryminały, to jak dla mnie - babskie sa na wskroś.
_________________ Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine
Dołączyła: 22 Maj 2008 Posty: 59 Skąd: Kujawy, albo Pomorze
Wysłany: 2008-06-12, 22:39
a ja wiem, że babskie pozycje nie są szczególnie rozwijające, ale lubię. świetnie się przy nich relaksuję, odpoczywam. Zdecydowanie czasem dobrze poczytać coś lekkiego, przyjemnego i trochę przewidywalnego, może m.in. po to, aby później docenić głębszą literaturę
_________________ "Ona i On dla Siebie zwariowali..."
Ha. Muszę się pochwalić, ponieważ nabyłam do swojej biblioteczki kilka ciekawych pozycji typowo babskich. A co! Są wakacje.
"Smażone zielone pomidory" Flagg Fannie
"Koktajl mleczny" Sarah Mlynowski
"Prosto z mostu" Jane Green
"Polowanie na męża, czyli teoria szczelnej przykrywki" Lynda Curnyn
"Imię i nazwisko zastrzeżone" Jane Sigaloff
^^ łiii będę się zaczytywać w upalne, parne dni, a jak zabraknie to sobie dokupię, o!
Na razie przeczytałam 'Nie całkiem do pary' Markham Wendy - jak dla mnie książka lekka, przyjemna, pełna humoru, no może tylko zakończenie mnie zaskoczyło, bo spodziewałam się innego finału, bardziej naciąganego, a tu nic z tych rzeczy.
_________________ 'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'
'W głowie mi się przepaliły wszystkie bezpieczniki, szlag trafił święty spokój, roztrzaskał lczniki'
Faktycznie, książeczka przyjemna, napisana lekkim stylem, miejscami nawet dość zabawna. No i ceni się faktycznie dość niebanalny (jak na babskie czytadło ;p) finał. Warto, jeśli nie ma się co robić podczas przesadnych upałów^^
No i ceni się faktycznie dość niebanalny (jak na babskie czytadło ;p) finał.
chociaż trochę żal, że jednak nie skończyło się przewidywalnie, tak z totalnym happy endem, ale cóż, nie wszystko musi być takie proste i banalne ;] jakby się chciało
_________________ 'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'
'W głowie mi się przepaliły wszystkie bezpieczniki, szlag trafił święty spokój, roztrzaskał lczniki'
chociaż trochę żal, że jednak nie skończyło się przewidywalnie, tak z totalnym happy endem
No ale takie zakończenie pozostawia kawałek pola dla wyobraźni. Poza tym, gdyby upchnięto jakimś cudem w końcówkę to happy endowe zakończenie, to cała książka wiele by straciła w moich oczach ^^
Poza tym, gdyby upchnięto jakimś cudem w końcówkę to happy endowe zakończenie, to cała książka wiele by straciła w moich oczach ^^
możliwe, że i u mnie by straciła, ale ja aż tak się chyba bym tym wszystkim nie przejęła, cztery strony to naprawdę wiele zdań, słów, w te strony można wepchać wszystko - chociaż przyznaję, zakończenie byłoby wtedy takie na siłę, wymuszone, ale przewidywalne, tak jak to jest zazwyczaj w babskiej literaturze ;]
_________________ 'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'
'W głowie mi się przepaliły wszystkie bezpieczniki, szlag trafił święty spokój, roztrzaskał lczniki'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum