_________________ Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
a nom powiadam... niektóre są naprawdę hmmm jak to wyrazić "odważne"... z innych można sie pobrechtać... niektóre zupełnie lagodne bardziej romantyczne niż erotyczne...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
'11 minut' Paulo Coehlo.
Opisy podobno miejscami bardzo bardzo odważne.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
_________________ Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
Dość zabarwiona erotycznie jest także 'cichodajka'.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Nie wiem byle jakie opowiadania:p Chodzi mi oto ze na necie puszczane są takie szczegółowe, niektóre przesyłane przez jakiś ludzi z sieci
_________________ Jestem szczęściem, które szuka przyjemności w zadowoleniu drugiej
osoby. Pragnieniem, by dawać, a nie otrzymywać. Szacunkiem dla
uczuć drugiej osoby. Byciem blisko, ale bez chęci zawładnięcia drugą osobą.
Spróbuj książki Tanith Lee, tylko, ze musisz trafić na odpowiednie tytuły. i ostrzegam: ma bardzo... hm... osobliwe pomysły
nie wymieniając np. demon niższej klasy z pajęczycą...
_________________ A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły
Na wymarłym temacie coś napiszę: "Dekameron" jest autorstwa Giovanniego Boccacia... a skoro już przy takich "starociach" jesteśmy to polecam "Wielki Testament" Villona - lepszy hardkor niż Boccacio, zwłaszcza Ballada o Wilonie y Grubej Małgośce. 8) A to podobno nasze pokolenie jest takie zboczone...
_________________ Gitara jest w porządku Johnie, ale grając na niej nie zarobisz na życie...
Funny. /ojć, Fanny też się pojawia, jak szukam. Ale w zwierzeniach.
A jeżeli o Dekameron chodzi, to tylko Sokoła czytała.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum