Forum Ręceprecz odtybetu

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

konkurs

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     onusia heh:))) 


Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 79

Wysłany: 2007-10-20, 17:19   

c0d3r napisał/a:
onusia heh:))) napisał/a:
Przed samą maturą musiałam wszystkie te streszczenia przeczytać jeszcze raz i tak wszystko i tak mi się mieszało. Ale całe szczęście tematy mi podeszły i na ustnej, i na pisemnej:)


czyli jak ja, tylko mature mam jeszcze przed soba :)

to zaczynaj póki czas:) bo potem naprawdę będziesz mylić Telimenę z Balladyną, a o Słowackim powiesz, że napisał "Dziady" ;)
 
 

     magda666  



Dołączyła: 09 Paź 2007
Posty: 70
Skąd: poznan

Wysłany: 2007-10-20, 18:27   

heh jesli chodzi o lektury to tylko streszczenia :] lektury szkolne sa strasznie nudne... :zdegustowany: :luka:
_________________
<3 anime <3 manga <3 kakashi <3 lajto <3 gaara <3
 
 
 

     c0d3r  



Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 92
Skąd: bezdomny...

Wysłany: 2007-10-20, 19:13   
   Polecający: sam trafiłem ;]


magda666 napisał/a:
heh jesli chodzi o lektury to tylko streszczenia :] lektury szkolne sa strasznie nudne... :zdegustowany: :luka:

tylko jak przyjdzie egzamin bedziez zalowala...
_________________
..::blu3_c0d3r::..
magic of assembly

Gość! jak Ci nie wstyd czytać cudze podpisy! xD
 
 
 

     lessia 


Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 34

Wysłany: 2007-11-02, 21:42   

Tez myslalam, że nie dam rady przeczytac "Krzyzakow" ale jakos przeczytalam i nawet bardzo mi sie podobała ta ksiazka , nie wiem czemu innym sie nie podoba;/ historia polski jest ciekawa i takie ksiazki sa bardzo pouczajace. nie toleruje czytania streszczen i czytam kazda zadaną lekture i radze tak samo :)
 
 

     babajaga  



Dołączyła: 04 Paź 2007
Posty: 86
Skąd: skądże znowu

Wysłany: 2007-11-03, 14:40   

jesli juz streszczenia to musza byc dobre, nie polegajcie na internetowych opracowaniach gdzie mozna sie np. dowiedziec ze prometeusz to postac biblijna :/
jest duzo lektur ktore wg mnie warto przeczytac, przede wszystkim polecam granice, przedwiosnie, ludzi bezdomnych te ksiazki mozna podciagnac pod wiele tematow pozniej np na maturze, odradzam lektury ktore w sumie nie sa na nic potrzebne tj. nad niemnem nawet moja polonistka polewala z tej ksiazki :znudzony:
_________________
i nagle skończy sie wszystko to, w co wierzysz co kochasz zasypie śnieg...
 
 

     End3r  



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 212
Skąd: Wroclaw

Wysłany: 2007-11-03, 17:39   

cod3r nie do konca. ze streszczen mozna wyniesc bardzo wiele, zwlaszca teraz kiedy kazda praca jest mega schematyczna, kazdy temat podobny i opierajacy sie na wybranych fragmentach i motywach z ksiazek. co nie zmienia faktu ze namawiam do czytania lektur, moze nie wszystkich bo sam nie przeczytalem ani potopu ani krzyzakow, ale generalnie czytalem zdecydowana wiekszosc.
_________________
Imagine there's no heaven
iIs easy if you try
No hell bellow us
Above us only sky
 
 
 

     Jóga  



Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 511
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2007-11-03, 22:12   

Jak kazdy przyzwoity czlowiek wybieram lekture. Jednak od razu zaznaczam, ze sa wyjatki od tej reguly, ktore zwykle tkwia w pozytywizmie i 'wielkiej prozie polskiej', ktroej przeczytania pan Sienkiewicz mi nie ulatwil.
_________________
Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine :luka:

 
 
 

     Caffe  



Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 16

Wysłany: 2007-11-09, 23:45   

Krótko..Potop-streszcenie, Cierpienie Młodego Wertera-całość.
_________________
"Jesteś tym czym byłem..Bedziesz tym czym jestem Ja"
 
 

     magda666  



Dołączyła: 09 Paź 2007
Posty: 70
Skąd: poznan

Wysłany: 2007-11-10, 11:08   

c0d3r napisał/a:
tylko jak przyjdzie egzamin bedziez zalowala...

nie wydaje mi sie bo z niektórych streszczeń można wynieść więcej niż z książki :D np taka "Antygona" czytasz i myślisz sobie "boże co za bzdury, o co tu chodzi...?" a biorąc streszczenie od razu wiesz o co chodzi bo jest napisane językiem prostszym i bardziej zrozumiałym ^^ jeśli ktoś potrafi umiejętnie korzystać ze streszczeń to może na tym wyjść o wiele lepiej niż na czytaniu samej książki...

lessia napisał/a:
Tez myslalam, że nie dam rady przeczytac "Krzyzakow" ale jakos przeczytalam i nawet bardzo mi sie podobała ta ksiazka , nie wiem czemu innym sie nie podoba;/ historia polski jest ciekawa i takie ksiazki sa bardzo pouczajace.


no widzisz ja nie dałam rady przeczytać krzyżaków mimo ze miałam szczere chęci. historia też mnie zbytnio nie interesuje i ledwie udaje mi się nie usnąć na lekcjach... ale to wszystko kwestia gustu i zainteresowań :)

babajaga napisał/a:
jest duzo lektur ktore wg mnie warto przeczytac


no trochę w tym racji... sama czytam średnio jedną lekturę na rok :D wybieram po prostu najciekawszą w tym roku jest to "buszujący w zbożu" resztę czytam streszczenia ^^

babajaga napisał/a:
jesli juz streszczenia to musza byc dobre, nie polegajcie na internetowych opracowaniach gdzie mozna sie np. dowiedziec ze prometeusz to postac biblijna :/


sama się ostatnio natknęłam gdzieś na streszczenie "Antygony" które było tak bzdurne że nawet osoba nieczytająca książki (czyli ja ) połapała się że coś tu jest nie tak...
_________________
<3 anime <3 manga <3 kakashi <3 lajto <3 gaara <3
 
 
 

     misiek83  



Dołączyła: 14 Gru 2007
Posty: 29
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2007-12-14, 15:33   

każdą książkę (lekture) zaczynałąm czytać i jak mnie interesowała,wciągałą, to czytałąm dalej.
jak była lipna to wtedy brałąm streszczenie.
albo jak danej książki nie rozumiałam, po co czytać książkę jeżeli i tak nic się nie zrozumie. a w streszczeniu wszystko jest wyjaśnione
_________________
"nie popełnia błędów tylko ten co nic nie robi"
 
 

     zielono-mi  



Dołączyła: 27 Lut 2008
Posty: 182
Skąd: Inowrocław

Wysłany: 2008-02-29, 09:34   

Ja zawsze czytam lektury,myślę , że w każdej książce można odnaleźć coś ciekawego, tylko te "Syzyfowe Prace" w ogóle mnie nie wciągnęły :znudzony:
_________________
Co to jest?

Jak ją zrobisz, to ją sprzedasz.

Jak ją kupisz, to jej nie masz.

Jak ją masz, to jej nie widzisz???
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2683
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-03-02, 10:34   

Na studiachh utwierdziłam się jeszcze bardziej w tym, że trzeba czytać książki, bo strszczenia są zbyt ogólnikowe, jeżeli w ogóle są takowe napisane do książki, którą sobie wykładowca upatrzył. Mając egzamin z literatury niemieckiej i listę pytań typu: "w jakiej kolejności główny bohater wkładał przedmioty do kieszeni, przed wyjściem z domu?", "na który peron wjechał pociąg?", "jaki kształt miał bryloczek od kluczy?" - streszczenia na nic się zdają, nawet jednokrotne przeczytanie książki nie gwarantuje zapamiętania takowych szczegółów.
_________________
'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'

'Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny!' :luka:

wszystko mnie bolly ;D
 
 

     krokodyl wacek  



Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 17
Skąd: ...

Wysłany: 2008-03-05, 14:31   

zależy od książki, a raczej jej treści...
 
 
 

     one-hand-bandit  



Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 31
Skąd: z Bazin

Wysłany: 2008-03-20, 15:27   

Za czasów podstawówki i gimnazjum czytałem wszystkie lektury. Nieraz nawet nadprogramowe. No i oczywiście różne książki "dla relaksu", poza programowe (to akurat mi zresztą do teraz mimo wszystko zostało). Teraz jest inaczej. Psorka moja jakimś cudem robi tak, że ogromne lektury omawia w 4-5 lekcji, a potem od razu wymaga znajomości następnej. W ciągu miesiąca "zdążyliśmy" omówić "Lalkę", kończymy "Potop", i zaczniemy "Quo Vadis". A potem nam się jeszcze "Zbrodnia i kara" dostanie... po Lalce miałem deja vu od "Dziadów III"... "Opiewa tysiąc wierszy o sadzeniu grochu" (tam występowało odnośnie języka polskiego).
Spójrzmy prawdzie w oczy- większość potomków Piasta nie wie o czym pisali taki Mickiewicz, czy Prus, nawet gdy lekturę przeczyta. A jak któryś wie- to w sporej ilości wypadków okazuje się to skrajnie nieinteresujące- co zapewne wpływa na samą choćby chęć znajomości lektury. W opracowaniach wszystko jest bardziej zrozumiałe. Nie jestem zwolennikiem opracowań jako podstawy wiedzy, ale czasami chyba lepiej wiedzieć trochę niż nic... Już nie wspominając o tym, że na lekcjach polskiego w mojej szkole błyszczą ci, którzy wczytali się w opracowanie, co dodatkowo wpływa na uczucie bezsensu czytania całych lektur...
Ciekawy przypadek miałem ja sam w gimnazjum- przeczytałem lekturę, pożyczyłem koleżance opracowanie, i zgadnijcie kto na tym lepiej wyszedł... ona oczywiście.
_________________
Murder- My only crime was bein' born
Mayhem- The only thing I really enjoy


Bandycki last.fm
 
 

     Panna_Nikt  



Dołączyła: 14 Gru 2007
Posty: 188
Skąd: i tak nie wiesz ; P

Wysłany: 2008-03-20, 19:43   
   Polecający: google


Przeważnie czytałam całą książke.

Aczkolwiek niektóre są tak nudne,że przy nich zasypiam... :wstyd:
I w takich wypadkach preferuję streszczenia :hyhy:
_________________
'Na pewno każdy chodź raz
Utracił wiarę jak ja
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku...''
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
linguistics | psychology | Gliwice | Bydgoszcz | akwarystyka | Opisy GG | sprzedaż dachówek | Opisy GG Pierwsza schadzka - Leśmian Bolesław Dzikie wino - Gałczyński Konstanty Ildefons W zakątku cmentarza - Leśmian Bolesław Cfd ręceprecz odtybetu