ForumNasze.Net Strona Główna

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

ogame

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1316

Wysłany: 2008-05-10, 22:45   

Karczoch napisał/a:
a Humberta szczerze i z całego serca nie lubię
U mnie nie jest tak, że go nie lubię. Mimo, że wzbudza współczucie, to jednocześnie mnie odpycha, wydaje mi się takim obrzydliwym, zaślinionym dziadem, czyhającym na dzieci. Z tego, co pamiętam, to w książce jego powierzchowność została określona zupełnie inaczej, ale tak go właśnie odbieram, takie uczucia we mnie wzbudza - odrazę i litość.

martinii, to nie słowa Jógi same w sobie mnie dziwią. Nie do końca zrozumiałaś co napisałam:)

Karczoch napisał/a:
pani Sol
Tylko nie pani, przez Ciebie czuję się staro xD
_________________
Dum spiro, spero

"Życie to sen wariata, a jak się przyprawi, to wychodzi kolorowa telewizja" :luka:
 
 

     martinii  


Dołączyła: 14 Gru 2007
Posty: 26

Wysłany: 2008-05-10, 22:50   

Sol, ja właśnie czytając książkę dziwiłam się sama sobie, że Humbert we mnie aż takiej odrazy nie budzi. ona była, ale nie taka jakiej mogłam się po sobie spodziewać. :) było jeszcze coś innego... nie wiem do końca jak to nazwać, może próba... zrozumienia?złe słowo być może, ale ciężko odpowiednie znaleźć.;)
_________________
znasz hasło do swojego wnętrza?
 
 

     Karczoch  



Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 711
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-05-10, 22:51   

Sol napisał/a:
to jednocześnie mnie odpycha, wydaje mi się takim obrzydliwym, zaślinionym dziadem, czyhającym na dzieci.


nim obejrzałam film, z początku książki własnie tak mi się wydawało - że jest jakimś włochatym, napalonym dziodem.

a że go nie lubię... nie. źle powiedziałam. raczej faktycznie, brzydzi mnie, wzbudza litość, zażenowanie, jest odpychający... właściwie jeżeli chodzi o uczucia w stylu "uwielbiam - nienawidzę", to, w zasadzie, ni mnie ziębi, ni mnie chłodzi ;)

Sol napisał/a:
Karczoch napisał/a:
pani Sol
Tylko nie pani, przez Ciebie czuję się staro xD


miało zabrzmieć miło ;) panienka...? :]
_________________

-Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!


kupa.

Kochanica :luka:
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1316

Wysłany: 2008-05-10, 23:28   

Karczoch napisał/a:
ni mnie ziębi, ni mnie chłodzi
Skoro wzbudza w Tobie jakieś uczucia - a wzbudza, bo je wymieniłaś - to nie możesz tak powiedzieć ;p

Humbert odpycha mnie i wzbudza litość - natomiast Lolita raczej denerwuje. Nie lubię manipulatorów, w żadnej postaci, jeszcze bardziej niecierpię tylko rozwydrzonych nastolatek - a ona jest uosobieniem obu tych postaci.

martinii napisał/a:
może próba... zrozumienia?
To nie jest takie do końca złe słowo, bo mi też się takie nasuwa. Aczkolwiek podtrzymuję swoje zdanie co do Humberta:)

Karczoch napisał/a:
miało zabrzmieć miło ;) panienka...? :]
Po prostu Sol. Miło mi ^^
_________________
Dum spiro, spero

"Życie to sen wariata, a jak się przyprawi, to wychodzi kolorowa telewizja" :luka:
 
 

     Jóga  



Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 435
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-05-11, 00:24   

Najogólniej rzecz ujmując to jest tak przedstawione, ze on nie jest taki zły, a ona wcale taka niewinna (bo w końcu się wcześniej puszczała, nieeee?). Mimo wszystko pedofilię uważam za zboczenie karygodne (uh, cóż za eufemizm ^,^ samą siebie zaskakuję) i dlatego też trudno mi było za pierwszym podejściem przez książkę przebrnąć.
Co nie zmienia faktu, że jest świetnie napisana. Jedna z lepszych jakie dane mi było czytać.
_________________
'Cause all I ask for is instant pleasure
Instant pleasure, instant pleasure... :luka:

 
 
 

     martinii  


Dołączyła: 14 Gru 2007
Posty: 26

Wysłany: 2008-05-11, 10:34   

dokładnie, książka łatwa nie jest, ale przez to właśnie taka wyjątkowa ;)

tak btw, czytał z Was ktoś może "Pannę nikt" Tomka Tryzny?
_________________
znasz hasło do swojego wnętrza?
 
 

     smiley9 


Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 60

Wysłany: 2008-05-15, 11:22   

ja nie mogłam przejść przez film, nie mówiąc już o książce :zdegustowany: aż coś mi się robi na samą myśl o tym wszystkim
_________________
Kieruj swoim interesem, bo inaczej on tobą pokieruje
 
 

     Panna_Nikt  



Dołączyła: 14 Gru 2007
Posty: 156
Skąd: i tak nie wiesz ; P

Wysłany: 2008-05-15, 18:40   
   Polecający: google


Książka leży u mnie na szafce,ale jakoś nie mam czasu na jej przeczytanie.
Musze się zebrać skoro jest taka ciekawa : )

A z filmem doczynienia nie miałam.
_________________
'Na pewno każdy chodź raz
Utracił wiarę jak ja
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku...''
 
 

     Complicated  



Dołączyła: 25 Maj 2007
Posty: 35

Wysłany: 2008-05-24, 23:31   

Najpierw przeczytałam książkę, potem obejrzałam film. Prawie się nie różnią, a to dobra cecha.
Czytając, trochę się krzywiłam. Bądź co bądź, mamy tam do czynienia z pedofilią, a tą się brzydzę. Jednak historia jako taka potrafi zaciekawić.
_________________
Rób to, co chcesz.
Czego naprawdę chcesz.
 
 
 

     Jóga  



Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 435
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-05-25, 00:16   

Complicated napisał/a:
Prawie się nie różnią, a to dobra cecha.
na pewno czytaas i oglądałaś? różnic jest mnóstwo, choćby ten obraz Humberta, kóy w filmie jest ciapowatym pedofilem, a w książce całkiem do rzeczy facetem (a pedofilem rzecz jasna też)
_________________
'Cause all I ask for is instant pleasure
Instant pleasure, instant pleasure... :luka:

 
 
 

     Karczoch  



Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 711
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-05-25, 00:25   

czy mi się wydaje, czy w książce również są opisane dość barwnie czasy przed ślubem z tą... nie wiem jak jej było... z matką Lolity ;) czyli, tak jakby przed samym początkiem filmu.

wydaje mi się, że różnice są :oczami:
_________________

-Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!


kupa.

Kochanica :luka:
 
 
 

     Complicated  



Dołączyła: 25 Maj 2007
Posty: 35

Wysłany: 2008-05-25, 11:09   

Jóga, może to dlatego, że w filmie masz okazję zobaczyć wszystko naocznie, a w książce jedynie sobie wyobrazić.
Możesz mieć rację, bo dobrych kilka lat temu czytałam i oglądałam. ;P
_________________
Rób to, co chcesz.
Czego naprawdę chcesz.
 
 
 

     Jóga  



Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 435
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-05-25, 14:18   

Nie, raczej dlatego, że w książce jest odtworzony praktycznie cały ciąg myślowy, a w filmie jest to bardzo okrojone? I w filmie nie ma tak wyraźnie zaznaczonych scen z dzieciństwa i młodości, nie ma wytłumaczonego ich znaczenia.
_________________
'Cause all I ask for is instant pleasure
Instant pleasure, instant pleasure... :luka:

 
 
 

     martinii  


Dołączyła: 14 Gru 2007
Posty: 26

Wysłany: 2008-06-21, 11:39   

Jóga napisał/a:
I w filmie nie ma tak wyraźnie zaznaczonych scen z dzieciństwa i młodości, nie ma wytłumaczonego ich znaczenia.


dokładnie. w książce jest niejako "wytłumaczone" skąd u Humberta takie ciągoty. film tak do końca tego nie pokazuje.
_________________
znasz hasło do swojego wnętrza?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Olsztyn | Toronto | Pozycjonowanie www | salon toyoty Warszawa | Hawana | Belgrad | Anglia | mandat karny maszyny rolnicze projekty domĂłw tłumacz Hipopotam ręceprecz odtybetu