Hmm... a to mnie zaskoczyłeś... Więc sądzisz, że rozmowa Jacka z Kate na końcu trzeciej serii gdzie się toczy? No własnie opuścili wyspę... i faktycznie Jacka coś pochrzaniło i chce tam wrócić... Myślę, że to ma związek z tym, co mówił na końcu Ben, że jak opuszczą wyspę to nic nie będzie już tak jak teraz (czy coś takiego:))... W sumie to wiele sprzeczności było w tym odcinku... Zagmatwali na maxa. No i o co chodzi z Jackiem, jak mówi do jakiegoś lekarza jakby jego ojciec wciąż żył...? To kiedy to się w końcu dzieje?:)
Hmm... a to mnie zaskoczyłeś... Więc sądzisz, że rozmowa Jacka z Kate na końcu trzeciej serii gdzie się toczy?
Rozmowa Jacka z Kate i wszystkie sceny z Jackiem w ostatnim odcinku 3 sezonu są o tym co będzie. Mają taką samą formę jak wszystkie retrospekcje z poprzednich odcinków. Obecna akcja filmu toczy się cały czas na wyspie. Sceny z ostatniego odcinka 3 sezonu mówią nam, że bohaterowie opuszczą wyspę ale jeszcze jej nie opuścili.
31 stycznia coraz bliżej ^^
_________________ "Cóż najtrudniejsze z wszystkiego?
A prostym wydaje się zgoła:
Dojrzeć spojrzeniem własnym
To, co się przed nim nie chowa"
A ja jednak myślę, że oni opuścili już wyspę. Przecież udało im się skontaktować z kimś przez to zaawansowane łoki-toki:) Tylko po opuszczeniu wyspy coś się z Jackiem stało... no i faktycznie kontynuacja będzie w 4 serii, ale oni już są w domu, a nie na wyspie. No i czemu Jack mówi o swoim ojcu tak, jakby wciąż żył?
Jest to najlepszy serial jaki oglądałam, co nie zmienia faktu, że każda następna seria jest wg. mnie coraz bardziej "naciągana".
niestety to jest los każdego serialu. W końcu kończą sie ciekawe pomysły i jedzie sie tylko na oglądalności. Całe szczescie, sądze, że nie raz scenarzysci potrafić będą nas zaskoczyć. Wystarczy troche dobrego zioła
Kiedyś go lubiłem i oglądałem. Teraz wystartowała nowa seria i nie mogę w sobie znaleźć ochoty na to, by do tego serialu wracać. Jakoś mi się on wydaje już skończony i zamknięty.
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
Wysłany: 2008-03-02, 12:09
Polecający: Pan Krzysztof Szatan
charon napisał/a:
Kiedyś go lubiłem i oglądałem. Teraz wystartowała nowa seria i nie mogę w sobie znaleźć ochoty na to, by do tego serialu wracać. Jakoś mi się on wydaje już skończony i zamknięty.
Popieram. Autorzy sztucznie przedłużają żywotność serialu tym samym popadając w bezsens... Coś jak w przypadku Prison Break.
Co sądzicie o tym serialu?
Moim zdaniem jest to świetny serial. Niektórym przeszkadza wielowątkowość tego serialu bo można się czasem nawet trochę pogubić ale według mnie jest to zaleta. Przynajmniej dużo się dzieje i nie można się nudzić oglądając ten serial. Z utęsknieniem czekam na czwarty sezon.
Ostatnio czytałem w pewnym czasopiśmie, że powstaje gra na motywach Lost. Wcielimy się w niej postać niejakiego Elliotta. Zapodaję link do trailera ;] http://pl.youtube.com/watch?v=S_hNBki2AEE
To jest mój ulubiony serial. Mam trzy sezony na kompie. Rzeczywiście można się czasem pogubić. A co do gry to nie wiedziałem, że taka powstaje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum