-sprzeciw
-podtrzymuje
-ale ja jeszcze nie zadałem pytania. :roll:
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
i nadział się na mój nóż. nadział się na mój nóż 10 razy.
jestem pod wpływem chicago.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
- idę na spotkanie ligi wolności.
- z ciuchami?
- z ciuchami!?
- ze szlafrokiem? pasek ci się ciągnie!
- ta, ciągnie..
[...]
- synuś, synuńku. mamusia ci brioszki kupiła na kolację. z czekoladą.
- brioszki?
- brioszki.
- brioszki? na kolację? ty chyba masz coś z głową!
- z dupą.
- z dupą zawsze miałaś wściekliznę macicy.. kup sobie kołek osinowy i usiądź na nim to może cię uspokoi!
- świnia.. gnój! wychodzę za mąż!
- za psa?
- za gówno.
- suka powinna za psa wychodzić!
i fakt, 75% dnia świra.
jestem synem króla sedesów. to wysoko postawiona poprzeczka. i wszystkie kwestie Laski z 'chłopaki nie płaczą'..
Dołączył: 09 Lut 2006 Posty: 136 Skąd: Z klawiatury ;P
Wysłany: 2006-03-05, 22:31
"Pasterzami sie staniemy o Panie
Dzieki mocy danej w nasze dlonie
Nasze stopy niech niosa Twe rozkazy
Bedziemy wiernie podarzac ta droga
Na zawsze dane nam bedzie poskramiac dusze
W imie Ojca i Syna i Ducha Swietego"
Pulp Fiction od A do Z.. Nie będę wypisywał bo musiałbym cały scenariusz przepisac To samo tyczy się The Snatch, może nawet te są lepsze niż w Pulp Fiction. Jeszcze z tym angielskim akcentem. Oglądanie po polsku to zbrodnia.
Vinny: What's the matter with that space over there?
Tyrone: It's too tight.
Vinny: "Too tight?" You could land a jumbo-fucking-jet in there!
Tyrone: I didn't see it there.
Vinny: It's a four-ton truck, Tyrone. It's not a Sosa packet of fucking peanuts, is it?
Tyrone: It was at a funny angle.
Vinny: It's behind you, Tyrone. Whenever you reverse things come from behind you.
Cousin Abraham 'Avi' Denovitz: Shut up and sit down you big bald fuck! I don't like leaving my own country, Doug. And, I especially don't like leaving it for anything less than warm sandy beaches and cocktails with little straw hats.
Doug 'The Head' Denovitz: We've got sandy beaches.
Cousin Abraham 'Avi' Denovitz: So, who the fuck wants to see 'em?!
Plus śmieszne dialogi z takich filmów jak Szklana Pułapka czy Zabójcza Broń i innych komediowo-sensacyjnych.
_________________ this is my church, for tonight God is a DJ
co cie nie zabije, to cie wzmocni. chyba, że w końcu cie zabije.
fuck it, dude.. let's go bowling
'panowie pozwolą... że się przedstawię... zdzisław dyrma... zasadniczo. moja żona: ZOFJA!'
'każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem szczególnym dobrem narodu'
'łubu dubu łubu dubu niech żyje nam prezes naszego klubu, niech żyje nam!'
'to jest miś na skalę naszych możliwości'
'to hoffander. przyszedł z kobitą i szpanuje. no - kończ władziu, i robimy!'
[wyrwane z kontekstu jest średnio zabawne, misia trzeba obejrzeć po prostu ]
_________________ pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.
u mnie głównie 'człowieku, puść go' i 'człowieku, nie bądź takim materialistą'
o bożeeeee hahhahahahahahahahaha :lol:
axss napisał/a:
trza dodać scenkę dialogu z Pulp Fiction na temat ćwierćfunciaka z serem i systemu metrycznego
też fakt, ach, dzięki za przypomnienie ^^
plus 'poranek kojota': masz pitbulla który wygląda jak jamnik, gibasz się jak pierdolony rezmus, marnujesz mojemu kumplowi ścieżkę najlepszego towaru a na koniec puszczasz nam film o facecie w łódce!
"- Hasło pan zna?
- Jakie hasło?
- Żyrafy wchodzą do szafy?
- Oczywiście, że znam.
- Musi pan je powiedzieć
- Naturalnie. Żyrafy wchodzą do szafy.
- Pawiany wchodzą na ściany. Proszę bardzo, proszę..."
"To się odbuduje."
"Trzeba mieć jakieś hobby. Oczywiście nie mówię o kobietach, bo to wiadomo."
"-Bardzo wystawna Wigilia.
- No zgodnie z tradycją. Właściwie to powinien być opłatek.
- Słusznie, słusznie. Ale nie róbcie z tego zagadnienia. Najważniejsza jest tradycja. Podzielimy się jajeczkiem."
_________________ Gitara jest w porządku Johnie, ale grając na niej nie zarobisz na życie...
"Gdzie panowie mi tutaj z butami w moją intymność wchodzicie!?" /But Manitou/
"You know, some guys just can't hold the arsenic" /Chicago/
Em... kurcze, w tej chwili nic nie pamiętam... Pustka ^^"
"What's mine?-Dude! And mine?-Sweet! And mine?-Duude!And mine?-Sweet! And mine?(...)" /Dude, where's my car/
_________________ A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum