No to ja wam polecam książkę lub film podtytułem DUNE powiem wam że książka jak i film są stare ale jeszcze są dobre
nie dobre a najlepsze ;]
///
ogladalem ostatnio ;D haha... Aliens ;] tyle lat ten film ma co ja, a caly cas kopie mocno ;]
a przeczytalem ostatnio przenajswietsza rzeczpospolita piekary
ja osotanie obejrzałam (w końcu) Hooligans... film naprawdę mi się spodobał... wydawałoby się, że to film o kolesiach co się bezsensownie trzaskają po meczach, ale film naprawdę pokazuje to z inne perspektywy... naprawdę jak ktoś nie oglądał to polecam...
P.S... poryczałam się pod koniec... ale u mnie to standard... ja ryczałam nawet na "epoce lodowcowej"...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
jesli chodzi o ksiazki: "Mroczna Wieza" Stephen'a King'a, oczywiscie.
"ZLO" Jan'a Guillou - ksiazka swietna, film rowniez warto obejrzec.
"Inside Man" film. bardzo mi sie podobal, polecam.
ostatnio ogladany...
"Krwawy Diament" - pokazana krwawa rzeczywistosc, film pouczajacy. wiele scen, na ktorych trudno mi bylo powstrzymac lzy (wyjatkowa wrazliwosc ;p).
duzo zabijania, ale pouczajacy, wzruszajacy i warty obejrzenia.
dzisiaj w nocy oglądałam,zupełnie przypadkiem,film produkcji japońsko-francuskiej-Ame agaru. bardzo serdecznie polecam.obraz po prostu zupełnie inny niż większość współczesnych filmów. rzecz dzieje się w XVIII wiecznej Japonii. snuta jest tu opowieść o pewnym samuraju bez pana. film tak naprawdę jest bardzo prosty w budowie i odbiorze, a mimo tego ma głębokie przesłanie.
aa.no i ostatnio oglądałam też już poraz kolejny film produkcji niemieckiej-Księżniczka i wojownik. i tu kolejny film opowiadający o czymś zupełnie innnym. o gościu, który wychodzi z wojska, szuka pracy.chce z bratem obrabować bank.poznaje w międzyczasie pielęgniarkę pracującą w szpitalu psychiatrycznym, która prowadzi dość dziwne życie ze swymi pacjentami.
oba serdecznie polecam.
_________________ bo z karuzeli bliżej nam do gwiazd. chłopaku.
ostatnio byłam na "pachnidło. historia mordercy" ... momentami film jest przerażający... koniec jest jednym słowem - hmm... zaskakujący i niespodziewany... historia opowiedziana jest ładnie, pięknie... a koniec jest poprostu makabryczny... postanowiłam sobie, że musze pzreczytać książkę, bo skoro zrobili z tego taki film to książka muis być świetna...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Wysłany: 2007-02-27, 16:20
Polecający: link na gronie
W kinie: Miłość! Nie przeszkadzać! Istny francuski koszmar... No, tyle. W tv: Lot nad kukułczym gniazdem, przereklamowane, książka lepsza.
Czytane: Zapiski z martwego domu, Dostojewski.
_________________ Always look on the life side of life...
ostatnio czytałam "Jeżycjada" Musierowicz, taki powrót do przeszłości Lekkie, łatwe, przyjemne i dużo czytania
_________________ "I nic nie wiem, i nic nie rozumiem,
I wciąż wierzę biednymi zmysłami,
Że Ci ludzie na drugiej półkuli
Muszą chodzić do góry nogami..."
Ostatnio obejrzałam (wreszcie) "Amityville" - film całkiem niezły, choć widziałam lepsze.
Ostatnio przeczytałam "Lot nad kukułczym gniazdem" - bardzo dobra książka, daje do myślenia oraz "Rok wilkołaka" Stephena Kinga - czytałam dużo lepsze książki tego autora, ale jeśli ktoś szuka w miarę interesującej, krótkiej lekturki to polecam
Dołączył: 20 Sie 2006 Posty: 2184 Skąd: Henstedt-Ulzburg
Wysłany: 2007-06-12, 09:25
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
Sol napisał/a:
"Rok wilkołaka" Stephena Kinga - czytałam dużo lepsze książki tego autora, ale jeśli ktoś szuka w miarę interesującej, krótkiej lekturki to polecam
Urghblee.
Najgorsza ksiazka Kinga jaka czytalem. Krotka, latwa do przewidzenia... na drugim miejscu najgorszych ksiazek Stefana Krola przeczytanych przez Noriste kroluje "Wielki marsz"...
"The Dark Tower" nic nie przebije
Oj, wierz mi, że bywały gorsze od tej chociaż też szybko domyśliłam się kto, co i jak. Krótka, bo to podobno na początku miał być kalendarz czy coś w tym stylu... no nieistotne, nie jest taka tragiczna Z Mrocznej Wieży przeczytałam tylko dwa pierwsze tomy, do reszty jeszcze się nie dorwałam. I jak dla mnie właśnie I tom tej serii jest powieścią Kinga, którą czytało mi się najciężej, po prostu porażka choć sama historia wciągająca.
Ja mojego Mistrza, Stephena Kinga, polecam "the Stand". Czytałam w oryginale i po polsku. Odnawiana powieść, ale na Mistrza nie będę narzekała.
Rękopisy nie płoną, prawda
Cykl Mroczna Wieża: każdemu piszącemu życzę spłodzenia takiego cyklu.
Wszystko jest względne: 14 mrocznych opowieści: Faktycznie 14 mrocznych opowieści i faktycznie wszystko jest względne
Polecam "Historię Lisey" Mistrza. Na początku nudzimy, ale jak już się rozkręci...
Łowca snów: książka ciekawsza od filmu, chociaż film też niczego sobie... tak, sceny kiblowe robią wrażenie
Szkieletowa załoga... polecam.
Dolores Claiborne...
No i nieśmiertelne "Lśnienie": genialny film Kubricka i genialna książka...
Ech...
Dobra. S.King jest moim Mistrzem. Tak, tak.
Ale dla miłośników thrillera polecam książki autora Deana Koontza. Ja zaczęłam od "Grom"...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum