Forum Ręceprecz odtybetu

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

konkurs

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Leilah  



Dołączyła: 21 Kwi 2008
Posty: 340

Wysłany: 2008-05-05, 09:17   

wczoraj byłam w kinie na "horton słyszy ktosia".Jako bajka była mocno słaba,teksty niezbyt śmieszne,ale w stylu Madagaskarów,Shreków itp więc +
_________________
człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce

kochanica Karczocha^^
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1507

Wysłany: 2008-05-10, 22:27   

"Nieuchwytny" - taki thrillerowaty kryminał. Choć zapowiadał się interesująco, to ostatecznie się zawiodłam. Cała konstrukcja fabuły - już gdzieś to widziałam; w końcówce całkowicie irracjonalne zachowanie bohaterki... generalnie zakończenie filmu zdradza kompletny brak pomysłu reżysera/scenarzysty. Film "taki se".
_________________
Dum spiro, spero

"Wiec dochodzimy do konkluzji, iz ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypialnej dystrybucji" :luka:
 
 

     GUILS 88  



Dołączył: 24 Kwi 2008
Posty: 9
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2008-05-12, 18:54   

"Zdolny uczeń" - książka, a raczej jedna z czterech opowieści z książki "Cztery pory roku" S. Kinga. Dobra, troche mroczna opowieść o amerykańskim nastolatku zafascynowanym obozami śmierci , który rozpoznaje w starym Niemcu, ze swojego miasteczka, jednego z komendantów obozu. W zamian za to że na niego nie doniesie żąda pikantnych szczegułów z mordowania Żydów...dalej nie będe opowiadał, polecam.

pzdr.
 
 

     Psycho Krusher  



Dołączyła: 09 Wrz 2006
Posty: 1365
Skąd: Hueco Mundo

Wysłany: 2008-05-12, 19:01   

Ostatnio dałem się skusić na "Sierociniec". I trochę sie zawiodłem szczerze mówiąc, mogło być lepiej. Niby fajna atmosfera, ale nie za brdzo straszył. Pare ciekawych momentów, ale strsznie się ociągam z oddaniem koleżance pieniędzy za bilet :]
_________________
Zdemaskowana!


I'm not human I'm a miracle. And even my shadow worships me.
 
 
 

     Arachne 



Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 28

Wysłany: 2008-05-13, 18:22   

Jako, że filmów mało oglądam na dzień dzisiejszy mogę polecić tylko jeden naprawdę godny uwagi film, czyli "Babel".

Natomiast jeśli chodzi o książki, z tych ostatnio czytanych to niemal wszystkie pozycje Paulo Coelho, szczególnie "Alchemik".
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2286
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-05-18, 22:47   

"Amator" Kieślowskiego - jeśli ktoś go nie oglądał, to niech szybko nadrobi zaległości, jak dla mnie film aktualny, genialny, świetna rola Stuhra, czy też Stefana Czyżewskiego - odtwórcę roli dyrektora. Genialny film, zaliczany do kina moralnego niepokoju - fabuła, dialogi, pewne przesłanie filmu mnie po prostu powala. Samo powstawanie filmu jest ciekawe, jak powstawały różne kwestie, np. Kieślowski powiedział pewnej grającej kobiecie <karzełkowi>, że żona odeszła od głównego bohatera, to była fikcja, z której owa kobieta nie zdawała sobie sprawy i z naturalną troską pyta się naszego Stuhra: "synku, żona od Ciebie odeszła"?, on oczywiście podłapał o co chodzi więc odpowiada: "no, no", a ona kontynuuje: "a telewizor zabrała?
- Nie.
- a to wróci, zobaczysz"
Takowych perełek jest mnóstwo śmiesznych, smutnych, brutalnych. Polecam ten film, choć nie jest zbytnio łatwy w odbiorze.
_________________
bo w życiu ważne jest poczucie koloru !! :luka:

'czy świat się wiele zmieni jeśli z młodych gniewnych wyrosną starzy wpannolekkichobyczajowieni?'
 
 

     Martina  



Zaproszone osoby: 11
Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 1585
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-05-19, 14:18   
   Polecający: epuls.pl


ostatnio czytane:
G.G.Marquez - rzecz o moich smutnych dziwkach
no, musze powiedziec ze autor mnie nie rozczarowal i rzecza o smutnych kurwach ocenzurowanych na okladce wbil w kanape w empiku ;p jesli ktos lubi styl pisania Marqueza, ktory jakby nie bylo do latwych w czytaniu nie nalezy, to moge polecic ;p

ogladane:
sierociniec - cud miod i orzeszki, chociaz spodziewalam sie orzeszkow w miodzie posypanych cukrem. niemniej wyszlam z kina zadowolona i z usmiechem mowiacym "a nie mowilam, ze bedzie zajebisty?".

lejdis - genialne w swej prostocie. jesli mezczyzni sa z Marsa to niech na niego TereFere wracają. :]
_________________
oficjalna forumowa ofiara pedofilii, exmoderatorka, słit siedemnastQa


if I could be who you wanted.. all the time
 
 

     Psycho Krusher  



Dołączyła: 09 Wrz 2006
Posty: 1365
Skąd: Hueco Mundo

Wysłany: 2008-05-19, 14:57   

Iron Man!

Oglądany w kinie of korzz. No i musze powiedzieć, choć może to zabrzmieć jak wypowiedź człowieka zepsutego przez media i MTV, że podobał mi się badziej niż ten cały "Sierociniec" (tak chwalony przez niektórych :] ).
Chyba po postu lubie takie bajeczki, a film sam w sobie bardzo dobry, dobre aktorstwo, akcja, efekty i Robert Downey Jr. jako Stark, rządzi.

A i fakt, że siedzialem sam jeden na sali podczas seansu dodał dodatkowego smaczu tej pojekcji :]

Polecam.
_________________
Zdemaskowana!


I'm not human I'm a miracle. And even my shadow worships me.
 
 
 

     charon  



Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 689

Wysłany: 2008-05-20, 14:42   
   Polecający: Colorblind


Colorblind napisał/a:
"Amator" Kieślowskiego - jeśli ktoś go nie oglądał, to niech szybko nadrobi zaległości (...)


No cóż. Po takim opisie musiałem nadrobić, bo akurat "Amatora" nie oglądałem wcześniej. Trudno się nie zgodzić. Film świetny i obowiązkowy dla każdego, kto lubi mądre filmy skłaniające do przemyśleń.

Z dialogów:

- Filip, jaki ty jesteś mądry. Jezu, jaki ty jesteś mądry
- Popatrz, pół roku temu nie miałeś nic, niczym byłeś. Teraz wszystko masz. Filmy robisz, wolny jesteś!
- Jak wolny?
- No, że jesteś sam. Pozbyłeś się Irki, dziecka. Filip, jaki ty jesteś mądry!
_________________
Strong like the grass
Tall like a tree
Free like the wind
Eternally


last.fm
 
 
 

     Karczoch  



Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 759
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-05-22, 19:51   

oglądałam ostatnio "Gang dzikich wieprzy", świetny film, uwielbiam klimaty motocyklowo-chopperowe :D fajna komedia, pozytywna, nawet miała przesłanie zawarte w sobie ;] i wcale niegłupawa :D
_________________

-Dziewczyno, jak ty mostek zrobisz, to z twojej miednicy można jeść!


kupa.

Kochanica :luka:
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1507

Wysłany: 2008-05-24, 01:26   

8 kobiet - dopiero co skończyłam oglądać. Jak to go zgrabnie określono w krótkiej recenzji w programie tv - kryminał komediowy. Faktycznie, film ma nieco zabawnych wątków, postacie mają mocno zarysowane charaktery, są dość charakterystyczne. Pokrótce o co chodzi - zima, rezydencja na odludziu, a w niej trup mężczyzny i 8 kobiet, w różnoraki sposób powiązanych z zamordowanym. Panie zostały odcięte od świata, praktycznie uwięzione w willi. Jedno, co jest pewne - jedna z nich zabiła. Która?
Intryga ma zaskakujący - przynajmniej dla mnie - koniec. Nie żałuję 2 godzin przeznaczonych na obejrzenie tej pozycji, bo film jest naprawdę dobrze nakręcony. Teraz zapewne będę poszukiwać ścieżki dźwiękowej, która także przypadła mi do gustu. (każda z 8 pań śpiewa krótką piosenkę, która jest niejako dopełnieniem fabuły, ich charakterów, losów)
_________________
Dum spiro, spero

"Wiec dochodzimy do konkluzji, iz ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypialnej dystrybucji" :luka:
 
 

     Psycho Krusher  



Dołączyła: 09 Wrz 2006
Posty: 1365
Skąd: Hueco Mundo

Wysłany: 2008-05-24, 12:28   

"Kill Bill vol.1". Dopiero wczoraj oglądnałem po raz pierwszy. na polsacie. No i świetny był, naprawde mie zaskoczyły anime-owane wstawki i litry krwi (czego nie było w vol. 2) . Jednak Tarantino to klasa sama w sobie.
_________________
Zdemaskowana!


I'm not human I'm a miracle. And even my shadow worships me.
 
 
 

     Kinia  



Dołączyła: 21 Paź 2006
Posty: 85
Skąd: Knurów/k.Gliwic

Wysłany: 2008-05-24, 13:04   
   Polecający: Google


Ostatnio oglądałam hiszpański horror "rec". Szczerze mówiąc to większego chłamu to już dawno nie widziałam. Ściągając tej film zasugerowałam się wysoką jego notą i zawiodłam się na filmie i... na ludziach oceniających go.
Horror musi trzymać człowieka w napięciu, a cały ten film opierał się na bezustannym wrzasku. Mam nadzieje, ze mnie żaden sąsiad nie zaczepi i nie będzie pytał co to za przeraźliwe wrzaski nieustannie były słyszane u mnie przez 1,5h.

Następnie oglądałam "Shutter-Widmo" w wersji tej japońskiej, czy coś w tym stylu. Film całkiem niezły, ale miał lekko oklepaną fabułę. Jedynie koniec był zaskakujący ;)

Co a tam jeszcze w najbliższych dniach oglądałam... Chora teraz byłam i codziennie patrzałam na coś nowego ;)
O ! "Sierociniec" . Całkiem niezły film. Może nie był to typowy horror w których się tak lubuje, ale ogólnie fabuła była nie najgorsza. Trochę smutny. Jedynie czego mogę się przyczepić to to, że było tam parę niedorzeczności, ale to tylko film i na takie rzeczy trzeba przymknąć oko ;)

Cytat:
"Kill Bill vol.1". Dopiero wczoraj oglądnałem po raz pierwszy. na polsacie. No i świetny był, naprawde mie zaskoczyły anime-owane wstawki i litry krwi (czego nie było w vol. 2) . Jednak Tarantino to klasa sama w sobie.

Też to wczoraj oglądałam ;) Całkiem niezły film. Rzeczywiście te litry krwi były powalające ;)
 
 
 

     Psycho Krusher  



Dołączyła: 09 Wrz 2006
Posty: 1365
Skąd: Hueco Mundo

Wysłany: 2008-05-25, 13:05   

Czerwony Smok. Przyzwoity. Nie spodziewałem się, że Ralph Finnes (który do końca życia będzie mi sie z "Angielskim pacjentem" kojarzył) może zagrać tak fajnie psychola. Troszkę ten wątek z nawróceniem poprzez miłośc zbyt romantyczny się miwydawał, no ale przejdzie. Sam Hannibal lecter troche na siłe wsadzony do tego filmu, tak pod publiczkę, ale Anthony Hopkin, jak zwykle czarujący w tej roli. Tym bardziej, że prawie nie mrugał, przez cały film. :]

A dzis jeszcze Iniemamocni. Zabawne całkiem. jednak twórcy tego filmu znają się na rzeczy.
_________________
Zdemaskowana!


I'm not human I'm a miracle. And even my shadow worships me.
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1507

Wysłany: 2008-05-25, 16:33   

Też wczoraj oglądałam "Czerwonego smoka". Film jest dość wierną ekranizacją książki. Tylko w końcówce, w płonącym domu coś mi się tam nie zgadzało... jakieś sprzeczności ze zwykłą logiką tam wyszły. Nie zgodzę się, że Hannibal był wsadzony pod publiczkę - wszak tu zostało pokazane jak trafił do więzienia, powstał zarys jego przeszłości przed historią z Clarice Starling. Potraktowane dość po macoszemu, to fakt - jakoś lepiej się to komponowało w książce. Hopkins w roli Lectera - bezkonkurencyjny, absolutnie ;] choć w "Milczeniu owiec" robi wrażenie jeszcze większe.
_________________
Dum spiro, spero

"Wiec dochodzimy do konkluzji, iz ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypialnej dystrybucji" :luka:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Sopot | FaktyPRO | Espania1 | Amsterdam | internet | Izotoniki | prawo | projekty systemĂłw monitoringu kodeks postępowania cywilnego suknie ślubne warszawa Drukarki etykiet leczenie kolana ręceprecz odtybetu