"Wyznania gejszy" szlyczne mozna dowiedziec sie czegos o kulturze japonskiej
"Hostel" kolejny badziewny porno-horror... bleeee cos okropnego
"Imię róży" fylm spodobal mi sie bardzo i zmotywował mnie do przeczytania ksiazki, ktora takz mi sie spodobala. naprawde polecam bo warto
anula napisał/a:
"Requiem for a dream"-duzo slyszalam na temat tego filmu.
film bardzo dobry. ahhhh ta muzyka, ktora jeszcze bardziej wprowadzala w atmosfere... a lodowki naprawde mozna sie tez bylo przestraszyc. ogolnie na poczatku czulam niesmak, ale to dlatego ze rezyser nie oszczedzil i pokazal wszystkie sceny, nawet te ktorych czlowiek nie chce ogladac. a zeby film zrozumiec w pelni nalezy po prostu obejzec go wiecej niz raz 8)
_________________ nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli....
ostatnio obezalem sobie czerwony kapturek prawdziwa historia kreskowak ale nawet ciekawa dla najmlodszych widzow dla mnie kreskowka jak kreskowka animacja podobna do shreka niezbyt rozbudowana akcja ale ovejzec mozna
_________________ WIDZEW YOU'LL NEVER WALK ALONE
obrany cel narodowe dąrzenia
ziścił się sen tego pokolenia
obrany cel wielka Polska na wieki
pod znakiem Falangi po wolność idziemy
De nołbadis łona bi sambadis<spojrz na siebie Gość>
"Zwierzenia Georgii Nickolson" cała seria, ostatnio przeczytałam część pierwszą, na wakacjach byłam po kolejnych 3 Książka genialna w swojej głupocie. Dla ludzi, którzą mogą, chcą i potrafią się śmiac z malutkich głupiutkich nastolatek (ufam, ze nikogo nie uraziłam... ^^") Albo takoich trochę większych, ale wcale nie mądrzejszych
_________________ A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły
Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 87 Skąd: CDZ (Czeladź)
Wysłany: 2006-04-04, 02:02
"Wybrzeze moskitow" w TV
_________________ "I got dre in the back, ridin on 22's
Bitches screamin 'let me ride', it must be the shoes
Red and black g6's, red dot on the glock
I'm goin 3x platinum dawg how do I stop?
I'm hot!"
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2352 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-04-04, 20:56
anula napisał/a:
"Requiem for a dream"
jeden z najlepszych filmów jaki widziałam ... genialna muzyka , genialny scenariusz , genialne zdjęcia ... poprostu film doskonały , pokazujący jak łatwo spaśc na dno , będąc często nie świadomym swoich czynów . Polecam!!
ja w sobote byłam w przyjaciółmi na Epoce Lodowcowej 2 no filmik dobry , chyba bardziej mi sie podobał niz jedynka a to za sprawa tej wiewióry i tych dwóch małych oposów ... smiałam sie podobno na całe cinema ;p ale warto było pojsc
kolejny film godny polecenia - Wyznania Gejszy - cudowne zdjęcia i fajna opowiesc , polecam isc do kina bo daje dobre wrazenie ogladanie go na duzym ekranie niz na kompie ;p
a kompletna klapa to dla mnie "Francuski NUmer" , jak dla mnie kicz polisz projekt i tyle w tym temacie
a czekam na "wszyscy jestesmy chrystusami " czyli kolejne przygody Adasia Miauczynskiego ( jak ktos nie wiem to koles z Dnia Swira i Nic Smiesznego ") , tym razem histria zakrapiana alkoholem link> http://film.onet.pl/0,0,1300644,wiadomosci.html
Ciężko o tym filmie coś napisać bo to kompletnie nieszablonowa produkcja, której opisu nie da się zamknąć w dwóch zdaniach i wrzucić pomiędzy setkę podobnych. Jeżeli chodzi o fabułę to napiszę tylko, że wszystko kręci się wokół niejakiego Trevora Reznicka, tytułowego mechanika. Trevor ma problem, poza tym, że wygląda jakby miał się złamać w pół przy większym podmuchu wiatru, nęka go coś gorszego - bezsenność. I to nie byle jaka, bo facet nie spał od roku. W pracy stoi przy maszynie, w nocy siedzi sam w lotniskowym barze. W tym jakże barwnym życiu jednak pojawia się ktoś bardzo dziwny, przez kogo nagle wszystko wywraca się do góry nogami (o ile można powiedzieć, że wcześniej było poukładane). Ivan. Kim jest? Czego chce od Trevora?
Polecam się o tym przekonać, bo to czego dowiemy się o Trevorze, a także kim ów Ivan jest, jest na prawdę zaskakujące. Film cały czas trzyma w napięciu i dopiero na samym końcu dane jest nam zrozumieć o co w tym wszsytkim chodziło. Nie da się nie wspomnieć o świetnej kreacji Christiana Bale’a - zdecydowanie szczytowa forma jego kariery. Całość mimo bijącej z ekranu szarości przedstawianego świata, jest dość lekko strawna. Nie pozostaje więc nic innego, jak tylko wygonić do wyporzyczalni. A sio!
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
a czekam na "wszyscy jestesmy chrystusami " czyli kolejne przygody Adasia Miauczynskiego ( jak ktos nie wiem to koles z Dnia Swira i Nic Smiesznego ") , tym razem histria zakrapiana alkoholem
ach już się nie mogę doczekać, dzień świra jest przeze mnie czczony a drugiej części sam tytuł wprowadza mnie w stan głębokiej euforii
aktualnie w czytaniu Jonathan Carroll i 'Oko dnia', a ostatnio oglądany to Hostel, beznadzieja..
_________________
are you such a dreamer to put the world to right?
przede wszystkim na Hostelu się zawiodłam, bo liczyłam na dużo więcej - tym bardziej, że filmy Quentina Tarantino są NAJLEPSZE. po prostu straciłam wiarę w człowieka po obejrzeniu jego najnowszego 'dzieła'..
do teraz nie wiem o co w tym filmie chodziło :lol:
_________________
are you such a dreamer to put the world to right?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum