no a właśnie dla mnie kwadrat "sprawiał wrażenie podrzędniego filmidła"... dla mnie jest to film z cyklu: świetne zwiastuny zrobione z czterech najlepszych momentów filmu, ale gdy się je widzi wplecione w całość filmu okazują się beznadziejne tak jak i cały film... dla mnie jest to film, który warto zobaczyć (żeby przekonać sie jak z fajnego scenariusza można zrobić chłam) ale nie polecam...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
scenariusz - okej, niech będzie
reżyseria - ekhem.. chyba rzeczywiście mamy różne upodobania.. jeszcze powiedz że gra aktorska na wysokim poziomie..
elementy zaskoczenia - oskoczyło mnie jedynie to zakończenie (dosyć nierealne ale spoko)
morał - niezbyt wyszukany i podany na tacy, ale fakt, jest
i coś jeszcze?
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
nie no gra aktorska może żeczywiście mistrzowska nie była... co do nierealnego zakończenia, jak dla mnie wcale nie było takie nierealne... przecież żaden z nich (mimo, że jeden z nich był lekarzem) nie sprawdził czy facet ma puls... nie sprawdzili czy aby napweno on nie żyje... a on żył... i byćmoże to własnie miał być ich ratunek...
czy coś jeszcze? pewnie tak... a może teraz Ty powiesz/napiszesz co urzekło Cię w "kwadracie"?
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
To sie połóż na podłodze i leż tak ileśtam godzin tak aby dwoje ludzi obok Ciebie nie zauważyło, że żyjesz
naya napisał/a:
i byćmoże to własnie miał być ich ratunek...
facet który ich chciał pozabijać?
naya napisał/a:
czy coś jeszcze? pewnie tak... a może teraz Ty powiesz/napiszesz co urzekło Cię w "kwadracie"?
Urzekło to za duże słowo, Cube mi się podobał po prostu, wziąłem ten film z półki i obejrzałem, okazało się, że ogólnie dobry film na oryginalnym pomyśle. Ot wszystko. Natomiast Piła miała być rewelacyjnie genialna, a tu się okazało, że byle horrorek-thrillerek dla mało wymagających. Takie wrażenie. Nie mówie że film jest zły, ale na takie ohy i ahy znowu też nie zasługuje.
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
To sie połóż na podłodze i leż tak ileśtam godzin tak aby dwoje ludzi obok Ciebie nie zauważyło, że żyjesz
Na dodatek w kałuży krwi ..
Mnie osobiście Piła sie podobała, także II część była niczego sobie. A film nie mógł być nierealny ? hmmm w sumie to był thriller wiec czemu nie .. Dla mnie w jedynce niektore sceny były przerażające, ale o to chodziło w tym filmie, żeby ten kto ogląda, bał sie i nie mógł ani przez chwile podczas filmu złapać tchu ..
Gra aktorska .. nie wiem nie zwróciłem uwagi, o ile dobrze pamiętam w I nie grały zadne gwiazdy, w II zresztą też..
_________________ "... One Love, One Club .. MANCHESTER UNITED !!! ..."
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 280 Skąd: zza zakrętu ;]
Wysłany: 2006-05-08, 15:35
Piła - hm... typowi triller. Koniec byl.. hmm jak to mowi moja kolezanka: "koniec ryl banie". I rzeczywiscie. Ale moje odczucia estetyczne na tym filmie ucierpialy.
_________________ (\__/)
(O.o )
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination!!!
nie zapominajmy, ze te dwoje ludzi byłow tym czasie poddanych wielkiej presji i stresowi... nie zauważyliby wielu rzeczy...
W pewnym momencie się uspokoili. I mieli by nie zauważyć jak gość kicha, drapie się po nosie albo przewraca na drugi bok.. A jakby mu się siusiu zachciało?
Już nie róbmy z Piły ambitnego filmu z przesłaniem...
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
I mieli by nie zauważyć jak gość kicha, drapie się po nosie albo przewraca na drugi bok.. A jakby mu się siusiu zachciało?
ale nie kichał, nie drapał sie po nosie i nie przewracał na drugi bok... nie chciało mu się (chyba) też siusiu... więc nie mięli co zauważyć... porostu po pewnym czasie przestali zwracać na niego uwagę...
fazi napisał/a:
Już nie róbmy z Piły ambitnego filmu z przesłaniem...
no żeczywiście... nie róbmy...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Saw I i II to jedne z lepszych filmow z tego gatunku jakie widzialem...koniec pierwszej czesci byl mocny i pomyslowy..pamietam ze ogladalem wyjscie tego kolesia z pokoju z otwarta paszcza co do dwojki to podobal mi sie pomysl z tym ze wszystko bylo nagrane i ze policjant musial tylko wykazac sie dobra wola i checia rozmowy...ale tu dupa...ogolnie film bardzo fajny...lepszy niz Hostel...ktorego nie obejrzalem do konca
Hmm... Piła jest moim zdaniem horrorem psychologicznym i krwawym. Taksańska masakra to bezmyślny film, który ma przerażać krwią i krzykiem, a np. the ring trzyma w napięciu i mimo braku strasznych scen boimy się. Uważam że piła jest jakby połączeniem obydwu gatunków horrorów. Wstrząsają w niej sceny śmierci i strach przed śmiercią. Film ukazuje zachowanie człowieka w obliczu niebezpieczeństwa i myśle, żto jest jego głównym atutem.
Natknęłam sie na ten film, kiedy koleżanka pożyczyła mi płytki z muzyką. Na płycie pisało Saw, czy jakoś tak. Nie wiedziałam co to jest. Film bardzo mnie wciągnął... Ciekawa akcja, coś innego niż zawsze. Piłę 2 też oglądałam, ale 1 cześć na ogół zawsze jest ciekawsza. Ocena : 5/5
_________________ Zawsze przebaczaj swoim wrogom, nic ich bardziej nie potrafi rozzłościć...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum