ech, skłaniałabym się raczej ku stwierdzeniu "dno" rozumiem że może niektórzy dostrzegają w tym głębię, czy coś, ale osobiście nie rozumiem, jak można się podniecać czymś takim....
_________________ "When one is in love, one always starts by deceiving oneself, and always ends by deceiving others. This is what the world calls a romance." -->O. Wilde
podobno z trójki ludzie wychodzą w trakcie seansu..
ale wybieram się. na NMF w Katowicach q nocy z 12 na 13 stycznia - Piła, Piła II, Piła III i teksańska masakra piłą mechaniczną w jedną noc. cudownie.
chociaż teksańska masakra to dno jak dla mnie, ale trzy Piły na raz..
_________________
are you such a dreamer to put the world to right?
podobno z trójki ludzie wychodzą w trakcie seansu..
ale wybieram się. na NMF w Katowicach q nocy z 12 na 13 stycznia - Piła, Piła II, Piła III i teksańska masakra piłą mechaniczną w jedną noc. cudownie.
chociaż teksańska masakra to dno jak dla mnie, ale trzy Piły na raz..
jak wyzej ---> trojke ciagle nie dane bylo mi obejrzec,wiec pewnie tez wybiore sie do katowic, bo w Kraku nie ma...
W nazwie tematu jest "super czy dno" - Super dno.
Nie podobał mi się, za krwawy, nie lubię takich filmów. Co innego wojenny film, ta krew jest pokazana w inny sposób, lepszy, mniej brutalny i na pewno są to filmy, że jakiś psychol, duchy i potwory... (Poza Bunkier SS).
_________________ " S : Nie wiem czemu, ale jak się wysram to mi zawsze na włoskach w dupie zostaje gówno...?
Z : A ja używam papieru toaletowego."
Nie ma to jak mieć kumpli, którzy dogłębnie dzielą się z innymi swoimi tajemnicami!
Wysłany: 2007-01-21, 22:39
Polecający: PtaQ reklamujący NF na BF
Jestem wielkim fanem wszystkich trzech części Piły. Oczywiście, pierwsza część jest najlepsza - najbardziej interesująca. Chociaż, jeśli się chce znać całą treść filmu, trzeba obejżeć wszystkie 3 części.
Co do ostatniej: na pewno lepsza niż druga. Masakrycznie krwawa.
obejrzałam "piła 3"... słysząc, że amerykanie na niej mdleli... czytając recenzję o tym, że film jest obrzydliwy do granic niemożliwości, że nie zaleca sie jedzenia ani picia podczas jego oglądania... pomyślałam... wow, w końcu coś dla mnie... taaak... nastawiłam się na wspaniałą ucztę kinomana... a co zobaczyłam... błagam, tam nie było nic obrzydliwego... bo co niby miało mnie obrzydzić... rozrywana skóra, czy wyżerana przez kwas... a może operacja mózgu wykonana narzędziami pseudohirurgicznymi (typu wiertarka, czy szlifierka ręczna)... żeczywiście moment ze świniami mógł być nieco nieprzyjemny, ale żebym od razu miała wymiotować... proszę was, bez ściem... raczej zastanawiałam się jak ze świni mogło powstać coś aż tak płynnego... fakt fabuła była naprawdę swietna... przemyslana... fajne było też to, że zostały pokazane kulisy piły 1 i 2... czyli to jak oprawcy tak naparwdę to przygotowywali... i jak dziewczynka na posyłki głównego oprawcy wykańczała wszystkich, którzy przeżyli...
najbardziej podobała mi się piła 2... ale nie ze względu na jakieś sczzególnie drastyczne sceny czy fascynującą fabułę... ale za całokształt...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum