gaz, nie pisałam, ze tak twierdzisz, ale niestety tak po prostu jest. Większość ludzi kojarzy go przede wszystki z rolą Ferdka, a przecież to także aktor teatralny Ale widzę, że chyba się zgadzamy, więc kończmy OT
Świat według Kiepskich jest całkiem w porządku, ale tylko jeśli chodzi o starsze odcinki. Nie wiem jak was, ale mnie w tych nowych raczej nie śmieszył Paździoch udający kota
No ale przy"Zawiozłam go wykastrować" chyba każdy się ulał
Dawniej oglądałem i lubiłem. Te najstarsze odcinki były jeszcze udane i bardzo śmieszne. Potem ten serial zaczął się robić głupi i żenujący. Pomysłów chyba brak.
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
Beznadziejny serial. Starałem się nie być nadętym bucem, który oczekuje jakiegoś poziomu ale po prostu nie mogę tego zdzierżyć. Wmówić sobie, że to jest celowo takie beznadziejne i w tym cały urok też sobie nie potrafię. Całe szczęście, że Vega wziął Grabowskiego do Pitbulla bo to na prawdę świetny aktor. A jak go widzę w tej szmirze, która cieszy się taką popularnością chyba tylko ze względu na zastraszająco niski poziom poczucia humoru naszego społeczeństwa, to mi przykro.
Na początku nawet mnie ten serial bawił, ale z każdym dniem coraz mniej, aż doszło do tego, że teraz w ogóle mnie nie śmieszy. Totalnie, w ogóle brak temu humoru, którym mogłabym się rozkoszować. Może scenariusz każdego odcinka zbyt schematyczny jest. Chociaż zdarzyly się takowe odcinki z tych nowszych serii, przy których leżałam ze śmiechu. Jednak to już nie jest "to", nie ma tego czegoś, co przyciągałoby mnie. Jedno trzeba przyznać, że szkoda, że niektórzy kojarzą Grabowskiego tylko z tego serialu. Niet dla tego serialu.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A ja lubię zapach narkozy, a najbardziej - gdy jest męska' wszystko gra
Ostatnio zmieniony przez Colorblind 2008-03-01, 16:19, w całości zmieniany 1 raz
Bundych parę razy obejrzałem, ale serial wcale nie jest za wiele lepszy od Kiepskich. Z początku śmieszny, ale również dość schematyczny.
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
Dobra, będzie zwierzenie na miare tych intymnych i w ogóle. Otóż oglądałam z wielką pasją Bundych, gdy chodziłam do 6 klasy i mnie to śmieszyło, było fajne i w ogóle, o! Mam sentyment do tego serialu ;p
Teraz mogę stwierdzić, że już mnie nie bawi, ale wspomnienia zostają. ;]
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'A ja lubię zapach narkozy, a najbardziej - gdy jest męska' wszystko gra
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum