Prawdopodobnie Jakub Wędrowycz z opowiadań A. Pilipiuka
Egzorcysta, bimbrownik, partyzant, hiena cmentarna (choć do tego się nie przyznaje)
i kłusownik w jednym. Ma w sobie zarówno coś z filozofa, jak i menela, dziwaka i geniusza,
szlachetnego altruisty, który za trudy dla świata chce tylko dobrego słowa.
I dobrego trunku. Z przewagą mocnego. Trunku.
_________________ come to the dark side!
...we have cookies
Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 23 Skąd: z Old Trafford :)
Wysłany: 2007-08-11, 00:11
Darth Vader ze Star Wars
_________________ Fan Star Wars, PSP, Manchesteru United, Funku, Bluesa, Jazzu, Piłki nożnej, Indiany Jonesa, Dragon Balla, Pianina i Fletu poprzecznego
Heh, chyba Mały Książę z powiastki o tym samym tytule. Czytałam, gdy byłam dzieciakiem i myślę, że Mały Książę wiele może nauczyć. Poza tym Brzydkie Kaczątko z ,,Baśni Andersena''- jak byłam mała, płakałam za każdym razem gdy tą baśń czytałam.
_________________ Była to jedna z tych nocy, w których nie ma nadziei na świt.
Dołączył: 17 Sie 2007 Posty: 68 Skąd: Żydowo- Chełm
Wysłany: 2007-08-17, 13:12
Polecający: Świt nad Bugiem
Oczywiście Jaskier świetna postać...
Prócz niego lubię Regisa i Ciri z Wiedźmina, no w zasadzie Geralt też nie był zły.
Behemot z Mistrza i Małgorzaty wymiata! Lubię też Fagota z tejże książki.
Jakub Wędrowycz i Semen Paczenko
_________________ My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor.
Józef Beck
Dołączył: 17 Sie 2007 Posty: 68 Skąd: Żydowo- Chełm
Wysłany: 2007-08-17, 18:01
Polecający: Świt nad Bugiem
No cóż... Woland zwracał się do niego w tenże właśnie sposób "Fagocie", zatem wydaje mi się, że Fagot jest bardziej prawdziwy niż Korowiow. Ale mogę się mylić.
_________________ My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor.
Józef Beck
Zwrócił się bodajże raz, i to właśnie w Varietes. Ale również moge się mylić.
Z moich ulubionych postaci przytoczyć mogę jeszcze Oskarka z blasznaego Bębenka. Fajny chłopak:P
_________________ "Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu."
Zdecydowanie Pani róża z ksiązki "Oskar i Pani róża" takie opanowanie, ..przeciez oskar umrze, to pewne, a ona dała mi nadzieję radośc. Potrafiła mu przekazac tyle idei i dóbr.
Po przeczytaniu tej ksiązki nie mogłam powiedziec żadnego negatywu na temat tej osoby.
Zdecydowanie tak! Wspaniała osoba... Chciałabym być taka jak ona i otaczać się tylko takimi ludźmi...
Jakub Wędrowycz. Postać niepowtarzalna i absolutnie cudowna, uwielbiam jego logikę i dowcipy xD
Szarlej z trylogii o wojnach husyckich Sapkowskiego. Potem długo, długo nic i Samson Miodek.
Behemot z "Mistrza i Małgorzaty" - również za cudowną logikę i wspaniały dowcip.
No i jakby nie było - Sol z Sagi o Ludziach Lodu. Za charrrrakterek, cięty język, umiejętność radzenia sobie, oddanie bliskim i za to, że była czarownicą ;>
_________________ (...) The tiny strings inside our genome, they own us, they control us, and they torture us. Do not reproduce, do not support them, bring them to an end. Stop the agony of concious life, eradicate life.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum