Wysłany: 2006-07-21, 09:57 Jaka szkoła policealna?
Mam problem bo nie zdałam matury i będę próbować jeszcze raz w przyszłym roku, no ale póki co to nie chciałabym marnować roku. Dlatego zdecydowałam się na szkołę policealną, no ale jak wiadomo jest ich od groma we Wrocławiu. Przegladałam wszystkie oferty. Tych przereklamowanych i tym mniej znanych, trafiłam nawet na jedną taką mniej znaną z ciekawą oferta (mnie dokładnie intetresuje Prawo i administracja). Może ktoś z Wrocławia słyszał o Szkole FALA (www.fala.edu.pl)? Prosze Was o radę. Mam czas do końca sierpnia.
Nie wiem, nie jestem z Wrocka. Faktem jest że szkoła trwa 2 lata. Zatem za rok radzę zdawać na studia zaoczne i w jednym roku ciągnąć i jedną i drugą szkołę.
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
Dzięki, już druga osoba mi mówi że nazwa szkoły sie zle kojarzy . Jeżeli zaczne te studium to mam zamiar je kontynuowac, a zdawać bede na dzienne studia, bo studium jest zaoczne. Dzieki!
[ Dodano: 2006-07-28, 11:56 ]
Chociaż jakby się zastanowić to nazwa tej szkoły "Fala" moze też mieć pozytywne strony, chociazby taka, że kojarzy sie z napływem wiedzy
HEJ! Ucz się do Matury a póżniej polecam Pułtusk - tam jest Wyższa Szkoła Humanistyczna, która decyzją Ministerstwa będzie teraz Akademią Humanistyczną, bo ma za wysoki poziom, żeby się dalej nazywać "Szkoła Wyższa". Ja tam studiowałem i teraz mam zaj....tą pracę za 4.500 zł !!! A dopiero jestem rok po obronie!!
Ja po zdaniu matury nie wiedzialam co chce studiowac, wiec poszlam na studium medyczne kier. Terapia Zajeciowa...fajnie to wspominam....Obecnie jestem na resocjalizacji.
Zależy jeszcze na co konkretnie chcesz iść. Ja chciałem studiować w szkole wojskowej ale nie dostałem się, teraz myślę o szkole bezpieczeństwa publicznego a na razie poszedłem na policealną szkołę w kierunku ochrona osób i mienia i jestem zadowolony.
witam, a czy można traktować szkołę policealną jako podniesienie kwalifikacji? Moja koleżanka ostatnio narzekała bo skończyła już studia, ale tak naprawdę niewiele ją nauczyły bo sporo przedmiotów zupełnie niepotrzebnych a konkretów brak.
myślicie, że w szkole policealnej uczą konkretów i czy można iść do takiej szkoły po studiach? Ja jej odradzam bo to taki trochę absurd, ale może to jest jakaś myśl, zwłaszcza że jest to szkoła bezpłatna więc i tak jej to nie kosztuje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum