A wyniki takie sobie. Kiepscy uczniowie czy nauczyciele?
nie pisalam juz, ze wyniki matury czesto so nieadekwatne do wiedzy/staran/czasu przygotowan? chyba ci umknelo...
nauczyciele dobrze nauczajacy, acz tylko pozornie wymagajacy. uczniowie przekonani o tym, ze skoro udaje im sie niezle wychodzic na sprawdzianach, nie musza sie przygotowac za duzo do matury. stad czesto z polskeigo (wcale nie tak latwego do zdania po scislym profilu, wywiad srodowiskowy) dostawali relatywnie sporo punktow. to samo z jezykow obcych (czesto zdawanych na poziomie rozszerzonym). tak jest w mojej szkole w mat-infach i mat-fizach. zdarzaja sie genialne wyjatki ktore strzelaja z wynikiem 90z kawalkiem z fizyki. ale nie dlatego ze sie uczyli w lo.
_________________ yeah, I do like open windows
Go forth on your path, as it exists only through your walking.
nie pisalam juz, ze wyniki matury czesto so nieadekwatne do wiedzy/staran/czasu przygotowan?
Ale nie są też losowane. Jeżeli ktoś się starał i poświęcał czas to nie gwarantuje jeszcze dobrego wyniku, bo potrzebny jeszcze jest dobry nauczyciel i talent do matematyki. Czego zabrakło mat infom z Twojej szkoły?
A skoro uważasz wynik z matury za nieadekwatny to nie możesz równocześnie używać tego wyniku jako potwierdzenie tego, że można się w rok nauczyć matematyki.
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
człowiek honoru napisał/a:
ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesiąc i dopiero wtedy bede starałs ie o niebieskosc.
Ale nie są też losowane. Jeżeli ktoś się starał i poświęcał czas to nie gwarantuje jeszcze dobrego wyniku, bo potrzebny jeszcze jest dobry nauczyciel i talent do matematyki.
wyniki nie sa losowane. z powyzszych postow wnioskuje, ze zaden z czynnikow nie jest wazniejszy od innych. matura to przypadek. a co do dobrego nauczyciela... ten czynnik wogole nie wplywa na wyniki matur, ale to tylko moim skromnym zdaniem.
Cytat:
Czego zabrakło mat infom z Twojej szkoły?
raczej czego mieli w nadmiarze - pewnosci siebie.
Cytat:
A skoro uważasz wynik z matury za nieadekwatny to nie możesz równocześnie używać tego wyniku jako potwierdzenie tego, że można się w rok nauczyć matematyki.
nieadekwatny - zalezy do czego. nie do wiedzy, staran, poswieconego czasu, wybranego profilu. adekwatny do umiejetnosci oceniania swoich mozliwosci. nie zawsze, tylko jesli ktos patrzy na to realistycznie.
over.
_________________ yeah, I do like open windows
Go forth on your path, as it exists only through your walking.
A gdybym chciał iść na studia informatyczne to lepiej, żeby poszedł do lepszego liceum do klasy mat-geo/fiz/bio czy do gorszego na mat-inf?
Jeszcze takie pytanko. Może wg was głupie Czy geografia jest przedmiotem ścisłym? Pytam, bo jak patrzę na wymagania angielskich uczelni (tak tylko z ciekawości) to widzę, że dużo ma w wymaganiach na studia informatczyne: podstawowe - matematyka, rekomendowane - "A science or further mathematics". Tego po angielsku nie mogę rozgryźć nawet za pomocą słownika.
Ostatnio zmieniony przez michal890 2008-07-10, 10:53, w całości zmieniany 2 razy
Jeżeli przy rekrutacji nie będzie wymagana matura z informatyki, to lepiej iść tam gdzie Cię lepiej nauczą matematyki, a informatykę potraktować w czasie liceum jako hobby. Takie jest moje zdanie.
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
człowiek honoru napisał/a:
ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesiąc i dopiero wtedy bede starałs ie o niebieskosc.
To pojęcie względne. W ogólnym rankingu liceum może wypadać słabo, ale np. profil ścisły mieć naprawdę dobrze obstawiony, jako jeden z niewielu.
michal890 napisał/a:
"A science or further mathematics".
Musiałbyś poczytać o systemie edukacji w GB. U nich to trochę inaczej wyglada niż u nas. Pod pojęciem "Science" mieszczą się u nich szeroko rozumiane nauki przyrodnicze. "further Mathematics" - jak sądzę, chodzi o matematykę zdawaną na egzaminie SAT. Tyle tylko pamiętam i mogę wyjaśnić w tej chwili, żeby lepiej wszystko zrozumieć poszukaj w internecie informacji o ichniejszym systemie edukacji;)
A jeśli byś mogła Sol napisać jakie nauki przyrodnicze mieszczą się pod tym Science? Jakoś tak nie moge zrozumieć w czym na informatyce mogłaby przydać się, np. biologia.
Zresztą, moim zdaniem nie masz się co sugerować tymi wymaganiami. Dla obcokrajowców zapewne są ustalone osobne ze względu na różnice w systemie edukacji.
cotopaxi napisał/a:
adekwatny do umiejetnosci oceniania swoich mozliwosci.
To może się w końcu na coś zdecyduj.
matura to przypadek - zadania sa przypadkowe, nigdy nie wiesz na co trafisz. chocbys sie staral od urodzenia, moze sie trafic taka rzecz, ktorej akurat nie rozumiesz albo ktora wychodzi ci tylko czasami. chocbys mial najlepszego nauczyciela, zawsze sie znajdzie cos takiego, czego tobie akurat nie potrafi wytlumaczyc.
adekwatny do umiejetnosci oceniania swoich mozliwosci - jesli wiesz napewno na co cie stac, a jak wysoko nie powinienes siegac, wynik z matury cie nie zaskoczy. chyba ze milo, ale to rzadkosc. jesli nie umiesz oceniac swoich mozliwosci i od poczatku albo sie przeceniasz, albo twierdzisz, ze ci nie pojdzie, wynik nie bedzie wysoki.
to z doswiadczenia. ale dobrze wiedziec, ze ktos ma inne.
czytaj ze zrozumieniem, moze sie przydac.
Cytat:
Zresztą, moim zdaniem nie masz się co sugerować tymi wymaganiami. Dla obcokrajowców zapewne są ustalone osobne ze względu na różnice w systemie edukacji.
napewno sa osobne wymagania, ale nie przesadzalabym z 'nie sugerowaniem sie' wymaganiami uczelni. podejrzewam, ze jednak maja cos wspolnego z kierunkiem ;]
_________________ yeah, I do like open windows
Go forth on your path, as it exists only through your walking.
matura to przypadek - zadania sa przypadkowe, nigdy nie wiesz na co trafisz. chocbys sie staral od urodzenia, moze sie trafic taka rzecz, ktorej akurat nie rozumiesz albo ktora wychodzi ci tylko czasami. chocbys mial najlepszego nauczyciela, zawsze sie znajdzie cos takiego, czego tobie akurat nie potrafi wytlumaczyc.
Zadania nie są przypadkowe. One są układane na podstawie programu z liceum. Regularna i uczciwa nauka, poparta zdolnościami i człowiek nie trafi z matematyki na zadanie, którego by nie rozumiał. Ale to trzeba się uczyć przez 3 lata, a nie przez rok, a potem ściemniać, że 70% to dobry wynik.
cotopaxi napisał/a:
jesli nie umiesz oceniac swoich mozliwosci i od poczatku albo sie przeceniasz, albo twierdzisz, ze ci nie pojdzie, wynik nie bedzie wysoki.
Co za piramidalna bzdura. Znam wiele osób, które przed każdym testem są przekonane, że pójdzie źle, a idzie dobrze.
Ostatnio zmieniony przez dj RKNZ 2008-07-11, 13:07, w całości zmieniany 1 raz
napewno sa osobne wymagania, ale nie przesadzalabym z 'nie sugerowaniem sie' wymaganiami uczelni. podejrzewam, ze jednak maja cos wspolnego z kierunkiem ;]
Przypomniało mi się, że jeden mój znajomy też chciał składać papiery na zagraniczną uczelnię jakiś czas temu. Pierwsze, co od niego wymagali, to certyfikat językowy co najmniej na stopniu advanced i co najmniej (bodaj) na B zdany. Więc i tak w pierwszej kolejności zaczęłabym się martwić tym ;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum