Przecież sesja wrześniowa to kwintesencja studiowania
O, tak. Niektórzy nawet sami przedłużają sobie sesję i dopiero we wrześniu robią pierwsze podejścia do egzamów, które normalni ludzie dawno mają już za sobą ;p
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
Znam człowieka który zawsze mi powtarza, że zdanie egzaminu zależy nie od tego ile czasu, czy jak bardzo starasz się wkuć materiał, ale od tego ile wysiłku wkładać by pokonać pewne zewnętrzne i wewnętrzne trudności, jak np. brak motywacji, czy trudności ze swoją wewnętrzną osobą.
Wiem jedno, że kiedyś nie potrafił zdać żadnego egzaminu a teraz zdaje każdy, bez jakiegoś większego wysiłku, a do tego napisał własną książkę...
najważniejsze to wiedzieć kiedy się zdaje ;P a potem się okaże co się zdaje
właśnie ja mam problem odwrotny... wiem, że mam pierwsze podejście do historii literatury, ale pod groźbą śmierci nie przypomnę sobie, czy egzam jest 5tego czy 6tego... wiem, że na 9.00
_________________ Częściej patrzę się na wschód
Chłopiec z rysunkową teczką
Kęsy zimowego słońca
Chłopiec zjada łyżeczką
Wysłany: 2007-08-25, 14:51
Polecający: Jakoś tak wyszło ^^
Hmm zdałem do 3 klasy LO
Co prawda z dwiema dwójami, ale co tam xD
Biologia jak mi powiedział nauczyciel za całokształt ( brak zeszytu i czegokolwiek robienia na biologi prócz pisania spr od czasu do czasu)
No i chemia, ale to już sam sobie zawałilem calkiem xD
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum