wez sie zabij i powiedz mi pozniej czy miales racje?
Narazie mi sie nie spieszy xD
_________________ I wtem rozległ się beep i z głębi cyfrowego piekła zapełnionego NULLami poczeły się wyłaniać tajemnicze znaki ASCII które zaczeły się układać w tego posta.....
Nie wkuwaj na 30%! Zrób ściągi Jeżeli chcesz wiecej to współczucia!
Człowieku co ty za głupoty piszesz :/Jakie "nie wkuwaj" i jakie "zrób ściągi". Przecież na ustny polski trzeba sie uczyć!! Cały ten materiał jaki sie pisze trzeba mieć w małym paluszku, a potem jeszcze te pytania komisji.
A na język obcy to trzeba mieć duży zasób słownictwa. A jak ktoś ma rozszerzony język obcy to sam przecież wie że nie jest łatwo.
_________________ "Cóż najtrudniejsze z wszystkiego?
A prostym wydaje się zgoła:
Dojrzeć spojrzeniem własnym
To, co się przed nim nie chowa"
hyhy ja pisałam 1 temat z polskiego ale to jest fragment mojej prezentacji więc miałam z górki. Ang rozszerz oki, geo rozszerz też oki matma rozszerz hyhy też oki :p
a reszta okaże się 29.06.2007
wczoraj miałam ustny polski... nie powiedziałam połowy pracy, nie odpowiedziełam na jedno z pytań (a odpowiedż znałam i to mnie najbardziej wqrwiło), ale kit z tym ważne, że 70% na świadectwie będzie...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Przecież na ustny polski trzeba sie uczyć!! Cały ten materiał jaki sie pisze trzeba mieć w małym paluszku, a potem jeszcze te pytania komisji.
buahaha chyba matury ustnej nie zdawałeś Ja sama sobie pisałam prace bo mi na niej nie zależało- byle tylko zdać i poszłam na żywioł nauczyłam się pierwszych 2 akapitów a potem stwierdziłam że będe improwizować szkoda czasu na nauke czegoś w moim przypadku wogóle do niczego nie potrzebnego, jeżlei w tym czasie moge sobie zrobic kilkanaśie zadań z matmy i miec z tego wiekszy pożytek... zastanawiam się po cholere jest ustny polski skoro i tak wszyscy zdają... chyba że ktoś przyjdzie z słuchawkami w uszach i bezie chcial zdawać... huhu.... ale ogólnie mówiąc ustne są proste- przecież polegasz na sobie to raz a dwa to fakt ze jezeli myślisz perpspektywicznie to taka prezentacja to jest jedno wielkie nic w zderzeniu z rzeczywistością- pójdziesz na studia, zdobędziesz prace i i tak będziesz musial komuś coś prezentować- swoje umiejętności czy whatever...
Także wszytskie ustne tak naprawde są tylko po to żeby uświadomić komuś że nie tylko od pisemnych i własnej wiedzy zależy wszytsko ale także od tego czy potem możesz komuś to co wcześniej zdobyłeś- przekazać i omówić. Taka zamiana tego co w głowie na coś praktycznego.
BTW lepsze prezentacje takie niż ustny polski taki jak był dawniej....
Co do ustnego anglika jestem ZA
z anglika ustnego podstawowego mam 20/20 a z polskiego 18/20 i jest super
Zdawałem ustny polski. Nie rozumiem dlaczego uważasz że nie zdawałem jej ponieważ uważam że trzeba sie do niej uczyć. I także nie rozumiem po co ten śmiech.
Ja swoją prace też pisałem sam ale nie była ona przygotowana dobrze. I tak samo nie byłem z niej odpowiednio przygotowany. Nie przykładałem sie do niej ponieważ nie potrzebowałem dobrego wyniku z polaka. Źle zrobiłem bo otarłem się o próg zdania (miałem 30%) i aż boje sie myśleć co by było jakby jeszcze gorzej sie przygotował.
jusia_like napisał/a:
poszłam na żywioł nauczyłam się pierwszych 2 akapitów a potem stwierdziłam że będe improwizować
Ja nie jestem takim orłem. Nie potrafiłbym improwizować na maturze. Nie wydaje mi sie by każdy potrafił tak samo jak ty poradzić sobie na maturze.
jusia_like napisał/a:
z anglika ustnego podstawowego mam 20/20 a z polskiego 18/20
Gratuluje.
_________________ "Cóż najtrudniejsze z wszystkiego?
A prostym wydaje się zgoła:
Dojrzeć spojrzeniem własnym
To, co się przed nim nie chowa"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum