• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

darmowe blogi


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     limonka 


Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 4

Wysłany: 2007-11-09, 17:35   mieć czy być?

Witam i zdrowie pytam,
Tak się zastanawiałam ostatnio co jest ważniejsze.
Mieć czy być? znaczy studiować to co się kocha i co jest pasją, dającą poczucie samorealizacji, niekoniecznie przynoszącą duże zyski materialne czy studiować coś, za czym niekoniecznie się przepada i przez resztę życia chodzić do pracy, którą sie niespecjalnie uwielbia, ale która daje perspektywy na przyszłość, przynajmniej pod względem materialnym.
Co o tym sądzicie? Co sami studiujecie, gdzie pracujecie?
 
 

     Sabu  



Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 54

Wysłany: 2007-11-09, 17:43   

zawsze można jedno i drugie :P
Moim zdaniem powinno się robić to co się lubi i koniec kropka :)
A możesz zdradzić co chcesz studiować ??
 
 

     limonka 


Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 4

Wysłany: 2007-11-09, 17:47   

Ja jestem na I roku fizyki medycznej. Studiuje to co lubię. W wyborze nie kierowałam sie tym aby "mieć". Ale znam kilka osób, które poświęcają sie aby w przyszłości raczej "mieć" dużo więcej.
A ty?
 
 

     Sabu  



Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 54

Wysłany: 2007-11-09, 17:55   

limonka napisał/a:
Ale znam kilka osób, które poświęcają sie aby w przyszłości raczej "mieć" dużo więcej.

no wiadomo cały czas wyścig szczurów takie są nasze czasy i nie zmienimy możemy się tylko cieszyć że są takie osoby jak ty które nie patrzą tylko na $$
limonka napisał/a:
A ty?

a mi został jeszcze rok nauki w szkole średniej i chyba nie zamierzam studiować :looka:
 
 

     thinker  



Dołączyła: 23 Wrz 2007
Posty: 205

Wysłany: 2007-11-09, 18:05   

najważniejsze w życiu to robić to co się kocha, co sprawia Ci przyjemność. samorealizacja to jedna z najcenniejszych rzeczy, dająca zresztą szczęście. kasa Ci nie zastąpi zadowolenia z pracy, tego, że rano wstajesz i idziesz do pracy z uśmiechem, poczucia sukcesu.
ja poszłam na studia takie, by robić to czego pragnęłam. teraz mam pracę, którą lubię, osiągam sukcesy, a życie ma zupełnie inny wymiar. wiem, że podjęłam jedną z najlepszych decyzji w moim życiu wybierając te parę lat temu takie a nie inne studia.
_________________
egzystuję więc myślę.
niestety to drugie nie wszystkim jest dane.
 
 

     limonka 


Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 4

Wysłany: 2007-11-09, 18:08   

a co z hierarchią potrzeb? wg Masłowa najpierw musisz mieć sie gdzie wyspać, załatwić i zjeść żeby przejśc do samorealizacji
 
 

     thinker  



Dołączyła: 23 Wrz 2007
Posty: 205

Wysłany: 2007-11-09, 18:10   

limonka, czyli mam to rozumieć w ten sposób, że Twoja wymarzona praca żadnego wynagrodzenia Ci nie da albo da takie, że nie będziesz nawet w stanie utrzymać się skromnie?
_________________
egzystuję więc myślę.
niestety to drugie nie wszystkim jest dane.
 
 

     Sabu  



Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 54

Wysłany: 2007-11-09, 18:26   

limonka napisał/a:
fizyki medycznej


thinker napisał/a:
że Twoja wymarzona praca żadnego wynagrodzenia Ci


Taa na pewno w Polsce może nie ale za granicą to możesz żyć nie umierać

Ale jak widać nie ważne ile się zarabia i co się ma ciągle jest mało :niepewny:
 
 

     Jóga  



Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 559
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2007-11-09, 18:34   

Sabu napisał/a:
Taa na pewno w Polsce może nie ale za granicą to możesz żyć nie umierać
a jak sie nie chce wyjezdzac?
Sabu napisał/a:
Ale jak widać nie ważne ile się zarabia i co się ma ciągle jest mało
prawda, apetyt rosnie w miare jedzenia...



jesli rozwazac ten konnkretny przyklad, to MIEC, choc w umiarkowanym stopniu
Nie poszlabym na pewno na studia, ktorych nienawidze tylko dlatego, ze beda z tego dobre pieniadze... ale przy wyborze kierunku rozwaza sie nie tylko osobiste preferencje, ale patrzy sie praktycznie - na ewentualne mozliwosci zatrudnienia
_________________
Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine :luka:

 
 
 

     limonka 


Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 4

Wysłany: 2007-11-09, 18:52   

Ja jestem usatysfakcjonowana studiami jakie wybrałam i wiem też, że nie bede musiała wyjeżdzać za chlebem na Zachód, bo moja praca da mi odpowiednie korzyści materialne. Ja nie mam żadnych wątpliwości, co do zadanego przeze mnie pytania.
Chciałam po prostu poznać Wasze opinie. Czy znajdzie się ktoś taki, który myśli w dzisiejszych czasach już nie tylko o pieniądzu. Tyle. I dziękuję za Wasze wypowiedzi i mam nadzieje, ze jeszcze ktoś sie wypowie. :)
 
 

     Tynka88 



Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 487
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2007-11-12, 14:32   

a ja sadze, ze najpierw trzeba miec a pozniej mozna byc :P chociaz dziala to tez w odwrotna strone :) wiec reguly na to nie ma :)
_________________
http://kobietamezczyzna.cba.pl
 
 

     czaruś  



Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 18

Wysłany: 2007-11-26, 14:17   Re: mieć czy być?

limonka napisał/a:
Witam i zdrowie pytam,
Tak się zastanawiałam ostatnio co jest ważniejsze.
Mieć czy być? znaczy studiować to co się kocha i co jest pasją, dającą poczucie samorealizacji, niekoniecznie przynoszącą duże zyski materialne czy studiować coś, za czym niekoniecznie się przepada i przez resztę życia chodzić do pracy, którą sie niespecjalnie uwielbia, ale która daje perspektywy na przyszłość, przynajmniej pod względem materialnym.
Co o tym sądzicie? Co sami studiujecie, gdzie pracujecie?


moim zdaniem ważne jest by mieć i być. Byc Kims kto jest potrzebny w danej działce w pracy, ze bez niej firma by była uboga.
A być to swoja droga też.
Ważne jest by nie stracić godności w życiu, satysfakcji z wykonywanej pracy, by nie wykorzystywali za grosze. Wiesz, moze nie zawsze po kierunku studiów ale żebyś lubiała robić to czym zajmujesz sie w pracy.

pozdro
_________________
czaruś
 
 
 

     pw 


Dołączył: 08 Gru 2007
Posty: 1

Wysłany: 2007-12-08, 22:19   

W sensie ogólnym: być I mieć.

W kontekście studiów: tylko to, co naprawdę się lubi i czym się człowiek interesuje.
 
 

     karla  



Dołączyła: 15 Wrz 2007
Posty: 120

Wysłany: 2007-12-26, 12:39   

limonka napisał/a:
studiować to co się kocha i co jest pasją, dającą poczucie samorealizacji, niekoniecznie przynoszącą duże zyski materialne czy studiować coś, za czym niekoniecznie się przepada i przez resztę życia chodzić do pracy, którą sie niespecjalnie uwielbia, ale która daje perspektywy na przyszłość, przynajmniej pod względem materialnym.
mysle ze studiowac to, co jest pasją :]
_________________
"Gdybym miał napisać książkę
o moralności, miałaby sto stron,
a dziewięćdziesiąt dziewięć z nich
byłoby pustych.
Na ostatniej napisałbym:
Znam tylko jeden obowiązek - kochać"

Albert Camus
 
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1963

Wysłany: 2007-12-28, 01:53   

Zawsze można i "mieć" i "być". Wystarczy połączyć pasję z tym, co się chce robić w przyszłości. Tak wiem, są wypadki kiedy to jest niemożliwe, ale jest co najmniej tyle samo, jak nie więcej takich, w których takie wyjście jest jak najbardziej prawdopodobne. Ja sama zamierzam połączyć przyjemność z pracy z dobrym zarobkiem - nie potrafiłabym się co rano zmuszać by wstać i robić coś, czego niecierpię ;]
_________________
Dum spiro, spero

need a hug.
anyone?

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Pozycjonowanie Katowice | science | melbourne | tennis | Szczecin | belgrad | artykuły budowlane | architekt arkadiusz genialny poeta yerba narty last minute Opoczno