że łatwo to wiadomo,że nie. ale trochę lepiej jest na rynku pracy niż kiedyś. Zgadza się przemek_ex, że z wykształceniem technicznym oraz zaqwodowym jest prościej niż ludziom z wyższym wykształceniem.
ja niedlugo,bo za miesiąc ma obrone pracy mgr na wydziale prawa,ale co z tego,mam 2 letnie dziecko i nie ma miejsc w żłobkach...na opiekunke mi na pewno nie wystarczy,bo musze zrobic niedlugo kurs angielskiego...lipa.musze zostać w domu,a szlag mnie juz trafia,nie potrafie siedzieć i czekać na manne z nieba...ale musze...kolo...także kobiety mają jednym słowem przechlapane i tyle.dlatego te studia to taki papierek na który czekasz, a jak go masz to nigdy nic nie wiadomo.tak jest w moim przypadku.
Praca jest. Mnostwo mniej ambitnej i sporo ambitnej. Powoli trzeba sie wspinac po szczeblach kariery. Latwiej po studiach ekonomicznych i inzynierskich ale humanisci tez daja rade!! szukajcie a znajdziecie!
Ja robilam rozne prakrtyki i podejmowalam sie roznych prac. teraz mam chwile przerwy i szukam czegos porzadnego.
Powodzenia!
trzeba też mieć cierpliwość, ja szukałem troche pracy w trakcie studiów i nie wyglądało to zbyt kolorowo...zrobiłem praktyki, starałem się i dzięki temu teraz pracuje, chociaż na średnich warunkach ale staram się być cierpliwy, dawać z siebie wszystko, ostatnio obronilem prace magisterska, także liczę że wkrótce coś sie zmieni
pracy jest od groma, ludzie narzekają na bezrobocie a prawda jest taka że wolą mieć 400 zł zasiłku niż pracować za 1000.. nie chce się dupy ruszyć to się jęczy i marudzi..
Są momenty, kiedy trzeba schować ambicję do kieszeni i brać każdą pracę, nie czekać, aż sama do nas przyjdzie i jeszcze płaca będzie wysoka. Ludzie teraz chcą tak "robić, by się nie narobić". Same strajki, że za mało mają, czy też wyjazdy zagranicę, kiedy w Polsce też jest praca.
Martina napisał/a:
pracy jest od groma, ludzie narzekają na bezrobocie a prawda jest taka że wolą mieć 400 zł zasiłku niż pracować za 1000.. nie chce się dupy ruszyć to się jęczy i marudzi..
Tak, 400 zł. za nic. A praca czeka. Chora polska rzeczywistość.
_________________ "Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę..." Taka już jestem...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum