Wysłany: 2006-05-27, 07:12 Prezenty dla Pań Wychowawczyń- jakie ??
Witam !
Co jakiś czas imieniny, urodziny, dzień kobiet itp.
Oczywiście za każdym razem prezent dla Pani Wychowawczyni.
Jakie upominki dostają Wasze Panie?
Bo widzę że w mojej grupie zaczynają przesadzać kupując biżuterię dla nauczycieli.
Lębork > Chuligani starli się z policją
Policja użyła broni
Aż 120 gumowych kul wystrzelili w stronę pseudokibiców policjanci ochraniający wczorajszy mecz Pogoni Lebork z Gryfem Słupsk. Rannych zostało pięciu policjantów.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
_________________ "[..]nawet kiedy cierpisz i jestes calkiem sam,
pamietaj Twoja reke trzyma najwyzszy Pan,
On dla Ciebie ma plan,
wiec Ty ufaj Mu man!" Ras Luta w Krol Krolow
kwiaty ... jak urodziny jakies to zazwyzaj cos wiekszego wiem ze ostatnio dostala takiego slicznego aniolaaa ... no i na zakonczenie roku tez jakis upominek ... (tak poza tym to wkurzajace bo kazdemu cza kupowac jak ma urodziny ;/ )
Prezent dla wychwawczyni imieniny,urodziny,dzien kobiet,dzien nauczyciela.itd.
Za duzo tych swiat najlepiej kupickwiatka lub barzo skromny prezen .Nie wazne jest to co damy ale to ze wogole pamietamy o ich swiecie.Naszym zdaniem nalezy kupic kwiatka i to wszystko wychowawczyni napewno sie ucieszy.
.Nie wazne jest to co damy ale to ze wogole pamietamy o ich swiecie.
Tia. Brat opowiadał mi kiedyś, że jego kolega spytał się taty, co by chciał na jakieś święto, powiedzmy, że urodziny, a ten odpowiedział synowi, że nie liczy się co, a liczy się szczerość.
I dostał pudełko tictaców.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Wysłany: 2006-06-11, 09:05
Polecający: link na gronie
Orange napisał/a:
darewa napisał/a:
.Nie wazne jest to co damy ale to ze wogole pamietamy o ich swiecie.
Tia. Brat opowiadał mi kiedyś, że jego kolega spytał się taty, co by chciał na jakieś święto, powiedzmy, że urodziny, a ten odpowiedział synowi, że nie liczy się co, a liczy się szczerość.
I dostał pudełko tictaców.
Heh.
U nas w szkole zawsze kupujemy wychowawcom (mamy dwóch) kwiaty i również jakiś upominek - książki, albo coś innego
_________________ Always look on the life side of life...
a moja klasa chyba nic swojej wychowawczyni nie kupi
nikt jej nie lubi. ona sama nas nie lubi. mnie to osobiscie "wisi" czy cos dostanie. ja jej niestety za nic nie dziekuje i nie dam kwiatka. troche przykro ze tak mi sie "trafilo", ale coz.. jedni robia cos dobrze i za cos sie dziekuje, a inni robia przykrosci i nic nie dostaja
_________________ you have to let your body sleep to let your soul live on..
Jeremiah przecież Gdy moja była klasa usłyszała, że się składamy na prezent na zakończenie to wybuchli śmiechem. Nie będę cytować co chcieli jej kupić A tak poważnie to zasługują (przynajmniej moi) na zdechłego kwiatka.
Dla mnie styka jakieś kwiaty & czekoladki. Najczęściej właśnie takie prezenty kupywaliśmy.
_________________ "Sznuruja mi usta paragrafami
Wiaza mi rece ustawami
Zaslaniaja oczy kodeksami
Demokracja w czarnych okularach
Ciagle ktos stoi za moimi drzwiami"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum