• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album


Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     jedenastolatka 


Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 6

Wysłany: 2008-01-01, 12:39   Wywiadówka

Jak to u was jest z wywiadówką u mnie po wywiadówce nie jet zbyt dobrze a u was wypowiadajcie się na ten temat :)
 
 

     pooziomka  



Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 179

Wysłany: 2008-01-03, 19:10   
   Polecający: sama je odnalazłam :D


to zalezy jak w szkole bylo :P jakie ocenki, ja juz mam ostatnia wywiadowke w swoim zyciu na szczescie ;) ale nigdy zle nie bylo chociaz nie bylam nigdy najlepsza
_________________
"- Boję się.
- To dowód, że kochasz życie."


"Ten, kto przestaje szukać, przegrywa życie."
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2392

Wysłany: 2008-01-03, 22:49   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


Wiecie, ze niemiecki wywiadowki sa inne? Nauczyciele nie maja prawa powiedziec imienia / whatever dziecka, ktore cos przeskrobalo... za to chwalic mozna ;p

Przewaznie sie boje, bo boidupa jestem ;) ogolnie jestem grzeczny, ale po prostu sie boje ;p no i przewaznie bywa ok :)

Ostatnio ojciec mnie wrobil, ze w przyszlym roku jest wycieczka klasowa.. i ze on bedzie opiekunem :| nie, prosze, nie ;d
 
 
 

     Mamasita  



Dołączyła: 27 Gru 2007
Posty: 58

Wysłany: 2008-01-03, 22:53   

Zobaczymy jak to będzie, bo starych czasów już nie pamietam a nowe wywiadówki ale z drugiej strony dopiero przede mną. Ale już się głupio czuje jak pani w przedszkolu narzeka na mojego synusia.
 
 

     fikimiki  



Dołączyła: 22 Gru 2007
Posty: 22

Wysłany: 2008-01-04, 18:18   

Ja nigdy nie mialam problemow w szkole, wiec wywiadowek sie nie balam, ostatniej moze troszeczke za frekfencje, ale bylo ok. Zreszta jestem swiadoma konsekwencji mojego postepowania i rodzice doskonale o tym wiedza, mama powiedziala mi kiedys "uczysz sie dla siebie, nie dla mnie" i to jest swieta racja.
_________________
nie musze byc ladna, madra i sympatyczna, nic nie musze!
 
 

     Szlachcianka  



Dołączyła: 06 Wrz 2006
Posty: 448
Skąd: Konin

Wysłany: 2008-01-04, 18:26   
   Polecający: Google


U mnie jest zawsze ok, jak mam gorsze oceny to umawiam sie z mamą że kartek z ocenami nie było ;) Tylko kilka razy bałam się wywiadówki. :)
_________________
One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great. ;]
_______

<33
 
 
 

     asia29 


Dołączył: 06 Sty 2008
Posty: 17

Wysłany: 2008-01-06, 22:45   

u mnie po wywiadówce jest dobrze :)
 
 

     Ashlee15 


Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 63

Wysłany: 2008-01-25, 14:16   

Heh...Moja mama nie chdozi na wywiadówki,bo sporo pracuje.Całe szczęście,że nie chodzi... :)
 
 

     auris1948  



Dołączyła: 25 Sty 2008
Posty: 20
Skąd: wziąć fajnego faceta

Wysłany: 2008-01-25, 17:33   
   Polecający: wujek Google


Po wywiadówce jest kazanie :dobani: Potem jestem offline przez jakieś trzy weekendy (nie mylić z tygodniami). Potem jest dobrze. Jakoś w gimnazjum przestałam sie stresować wywiadówkami...
_________________
Żyj tak , żebyś po latach mógł powiedzieć: Przynajmniej się nie nudziłem.
 
 
 

     juleks94 


Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 4

Wysłany: 2008-01-25, 22:13   

a u mnie jest gorzej... nie jestem dobra uczennica... a jestem w 1 gim. i na półrocze mialam same 2 i kilka 3 na połrocze... dostalam gdurbo ponad 200 pasków na tylek... goły... wszystkimi dyscyplinami... kablem, paskiem, smycza, trzcinka itp, potem stalam gdzies 3-4 godziny w kacie z rekami w górze i trzmalam wielka ciezka doniczke.... mozna powiedziec ze dostaje mocno.. i za wszystko... nie wolno mi pyskowac, na wszystko sie musze zgodzic inaczej dostane... nie mam takiej wolnosci... nawet fona nie mam... u mnie w pokoju wisza wszystkie dyscypliny i obok cenniczek... co za co... ale i tak dostaje tyle ile ojceiec sobie zyczy...
 
 

     charon  



Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 789

Wysłany: 2008-01-25, 23:46   
   Polecający: Colorblind


Ja już sporo czasu temu skończyłem liceum. Oceny miałem z reguły niezłe, ale rodzicom ciągle było mało.

Z perspektywy studenta wywiadówki, stres z nimi związany zdają się być całkiem zabawne. Że też się martwiło o takie błahostki. Dlatego radzę się wyluzować uczniom. Za parę lat będziecie to całkiem miło wspominać. Przynajmniej ci, którzy choć trochę się starali w szkole.
 
 
 

     Katharsis  



Dołączył: 20 Sie 2006
Posty: 2392

Wysłany: 2008-01-26, 11:19   
   Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne


Cytat:
Z perspektywy studenta wywiadówki, stres z nimi związany zdają się być całkiem zabawne. Że też się martwiło o takie błahostki. Dlatego radzę się wyluzować uczniom. Za parę lat będziecie to całkiem miło wspominać. Przynajmniej ci, którzy choć trochę się starali w szkole.

Czy ja wiem? Na polrocze mialem na polskie 5.1, jezeli na koniec roku nie bede miec 5.0, to rodzice byc moze nie pozwola mojej dziewczynie z Polski przyjechac do mnie na wakacje. I jak tu sie nie stresowac?
 
 
 

     mmmasha  



Dołączyła: 29 Sie 2007
Posty: 526
Skąd: Żory

Wysłany: 2008-02-02, 22:04   
   Polecający: olenkaa1690


ja sie tam wywiadówek nie boję, nawet jeśli oceny są złe to mama trochę pomarudzi a potem i tak powie, że to moje życie, to ja maturę będę zdawać... no i w sumie nic strasznego sie nie dzieje... wyrozumiałych rodziców mam :D
_________________
"Szukam abstrakcyjnych sposobów na wyrażenie rzeczywistości, abstrakcyjnych form, które oświecą moją własną tajemnicę" Eric Cantona

Glory, glory... Manchester United
 
 
 

     MadeInPoland  



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 713
Skąd: Misto Włókniarzy

Wysłany: 2008-02-02, 22:18   
   Polecający: www.google.pl


jak mlodszy bylem to zawsze sie czegos czepiali, a teraz to coz pelnoletni jestem i w sumie to jest bardziej moja sprawa niz ich
_________________
biję małe dziewczynki
 
 

     lilusiaaa  



Dołączyła: 01 Lut 2008
Posty: 185
Skąd: Damasławek

Wysłany: 2008-02-02, 22:20   

Czepiać się czepiaja, wiadomo troszcza sie o nas i o naszą przyszłość. Tylko, że to od nas zależy zaangażowanie:) Oj nie raz bywało ostro po wywiadówce, a nie raz spokojnie hehe to zależało czy się chciało czy się nie chciało uczyć:) Ale ogólnie to w porządku :)
_________________
Prawdziwy przyjaciel nawet nie widząc Cię wie, że jest Ci źle ...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Sofia | trains | wikien | rock | geography | education | autosalon honda | limo chicago stare teledyski telewizja przemysłowa Zasilacze impulsowe pesymistyczne opisy