Zbieracz Puszek cos tam mowil, zeby taki temat zalozyc( ale sam nie zalozyl )
Co sadzicie o Death Metalu? Czy jest to tylko bezsensowny napierdol, czy wartosciowa muzyka prezentujaca soba cos wiecej niz w TereFere blastow? Jakie sa wasze ulubione zespoly zaliczane do tego gatunku?
Jezeli chodzi o mnie, to lubie czasem posluchac dobrego defiku , chociaz zdecydowanie czesciej slucham Black Metalu, to niektore zespoly rozpierdalaja!
Ulubione zespoly: Vital Remains, Azarath, Anima Damnata, Supreme Lord, Throneum, Entombed, Fasolki( z wczesnego okresu dzialalnosci), Krzysztof Krawczyk, Britnej Spears.
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2281 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-07-16, 23:39
dobre zespoły , rzeczywiscie rozpier* ;p
ja tam w death metalu sie nie lubuje namiętnie , ale taki na pograniczu thrashu to posłucham chętnie , jak Sepultura, Slayer , lub taki melodyjny typu Children of Bodom , czasem Death , Opeth , Morbid Angel ;]
Ja słucham głównie melodyjnego (ma prawo istnieć i jest to najlepsze, co mogło powstać ). W tym miejscu polecam fińskiego Kalmaha, który na swojej nowej płycie - "The Black Waltz" - pokazuje, że w melodyjnym death'ie nie powiedziano jeszcze wszystkiego. Jaki jest? Agresywny, nie przesadnie melodyjny i naprawdę ma kopa. Finowie nie męczą uszu słodkawymi melodyjkami na klawiszach a'la Children of Bodom - klawisze służą raczej jako tło. Następną kapelą wartą uwagi jest szwedzki Skyfire - nie będę opisywał, trzy receznje na 100% na www.metal-archives.com wystarczą
Teraz przeskoczę do całkiem innej odmiany death metalu - brutal/technical death, który prezentuje amerykański Nile. Jak wygląda ich muzyka? NAPRAWDĘ brutalne kompozycje z porąbanymi solówkami, totalnym napierdolem na perkusji, dwoma growlami i elementami muzyki egipskiej, czy jak się to tam nazywa Teksty na szczęście nie o sejtanie i innych pierdołach, tylko właśnie o Egipcie
Recenzja "Amongst the Catacombs of Nephren-Ka" Nile:
O zespole Nile slyszalem wiele pozytywnych opinii, jednak nigdy nie mialem czasu zapoznac sie z ich tworczoscia. Zrazila mnie troche tematyka ich tekstow, przeciez w Death Metalu nie chodzi o spiewanie o piramidach ...
Wg Ciebie teksty są uzależnione od tego jaką muzykę kapela wykonuje? To byłoby cholernie monotematyczne... Poza tym, nie ważne o co chodzi w death'ie - przecież każda kapela może się od tego wyłamać i bardzo dobrze, że niektóre z nich tak właśnie robią.
_________________ Tonight I'm nothing
It doesn't matter where I've been
Delay of reaction is
The unseen movie of this life.
Nie przepadam, ale dobrą `sieczkę` lubię posłuchac.
np. Azarath[bang your head for satan!], Cannibal Corpse, Crytopsy, Necrophil
_________________
Cytat:
Lębork > Chuligani starli się z policją
Policja użyła broni
Aż 120 gumowych kul wystrzelili w stronę pseudokibiców policjanci ochraniający wczorajszy mecz Pogoni Lebork z Gryfem Słupsk. Rannych zostało pięciu policjantów.
od 2 lat siedzę w death metalu... i nie zamierzam go wcale opuszczać (chyba że na grind )
bardzo cenię sobie techniczne granie, jak i też polityczną jazdę, natomiast nie trawię ideologii satanistycznych :\
moje death'owe bandy to:
Gorguts
Cryptopsy(wczesne)
Death(późniejszy okres działaności)
Agathocles
Dying Fetus
Carcass
The Berzerker
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 33 Skąd: brać na chleb?
Wysłany: 2006-09-18, 10:09
Polecający: to mnie polecono forum a nie forum mnie!
ło hohohohoho... mozna wypluwać poszczególne zespoły latami ;p
Arkhon Infaustus (w zasadzie black/death), Pan.Thy.Monium, Kataklysm, Cannibal Corpse, Disgorge, Nile, Melektaus, Hate Plow, Dying Fetus, Necrophagist, Vomitory, Pyaemia, Hate Eternal, Pandemia, Carcass, Sinister, Bolt Thrower, Malevolent Creation, Immolation, Sentencia, Terrorizer, Possessed, The Chasm, Benediction, Centinex, Asphyx, wspomniany Pentacle (powstały na gruzach Asphyx), Entombed, Dismember, Deicide, Cynic, Pestilence, Atheist, Massacre, Death, Morbid Angel, Obituary, Napalm Death (Harmony Corruption!), Gorguts, Gorefest, Panzerchrist, Suffocation, Hypocrisy, Azarath (nowy kawałek zapowiada następną cudną płyte), Hell-Born, Dies Irae, Angel Corpse, Antigama, Parricide, Hate, Demise (bardziej melodyjny), Lost Soul, Sceptic, Yattering, Decapitated (Nihility, reszta jest mi obca) Anima Damnata ( Agonizing Journey Through the Burning Universe and Transcendental Ritu!)... no a Vader? Towar eksportowy pierwsza klasa, ostatnie wydawnictwa może schematyczne ale takie Sothis czy Ultimate Incantation to klasyk.
No i Caninus... na wokalu pit bull... ;-)
Oczywiście nie spuszczam się nad każdą wymienioną nazwą zespołu ale dla mnie wymienione zespoły nagrały przynajmniej jedno wydawnictwo na odpowiednim dla mnie poziomie.
Faust Fenriz napisał/a:
Celtic Frost
Możesz zaraz napieprzać mnie dechą, krzyżem i figurką Starego Pelikana ale jeżeli chodzi Ci o klasyczny Celtic Frost ze Szwajcarii powstały na gruzach Hellhammera to za uja tego nie można nazwać death metalem ;p. Może awangardowy thrash, który dał początek blackowi ale death? Chociaż... szufladkowanie muzyki jest chore więc nie ma co się rozwodzić nad tym.
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1890 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-09-18, 12:57
Polecający: baba jaga ;P
Alez gupia ta ankieta !! ;P dalam sie nabrac ;( chlip chlip ;P
nieznosze black metalu xD przepraszam ale naprawde to nie dla mnie ;P wole porzadne rzygi do mikrofonu i dobra porzadna perkusje ;P w sumie to jeszcze doomu troszke czasem sobie lubie posluchac ^^ w sumie to roznie .. zalezy od nastroju ... generalnie juz dawno tak ciezkawej muzy nie sluchalam, ale kiedys nic tylko to.. ;P
Unleashed, Morbid Angel, Pandemonium, Sepulturka, Cannibal Corps, Decapitated, Yattering, eeeeeeee nic wiecej mi ne przychodzi do glowy... a tyle tego mialam.. jeszcze na kasetach... /geez jaka ja stara oO'/ kiedys jak robilam porzadki to 4 siatki tego napakowalam i teraz mi sie kurzy gdzies w szafie to wszystko... ;P
Dołączył: 20 Sie 2006 Posty: 2100 Skąd: Quickborn, Niemcy
Wysłany: 2006-09-18, 17:18
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
einsatzkommando napisał/a:
Cannibal Corpse
heh, mialem kiedys ich cala dyskografie... stanowczo nie polecam ;D Wszystko podobne mi sie zdawalo
Ludzie, skad Wy bierzecie ta cala muzyke? Z neta?
satyr napisał/a:
Arkhon Infaustus (w zasadzie black/death), Pan.Thy.Monium, Kataklysm, Cannibal Corpse, Disgorge, Nile, Melektaus, Hate Plow, Dying Fetus, Necrophagist, Vomitory, Pyaemia, Hate Eternal, Pandemia, Carcass, Sinister, Bolt Thrower, Malevolent Creation, Immolation, Sentencia, Terrorizer, Possessed, The Chasm, Benediction, Centinex, Asphyx, wspomniany Pentacle (powstały na gruzach Asphyx), Entombed, Dismember, Deicide, Cynic, Pestilence, Atheist, Massacre, Death, Morbid Angel, Obituary, Napalm Death (Harmony Corruption!), Gorguts, Gorefest, Panzerchrist, Suffocation, Hypocrisy, Azarath (nowy kawałek zapowiada następną cudną płyte), Hell-Born, Dies Irae, Angel Corpse, Antigama, Parricide, Hate, Demise (bardziej melodyjny), Lost Soul, Sceptic, Yattering, Decapitated (Nihility, reszta jest mi obca) Anima Damnata ( Agonizing Journey Through the Burning Universe and Transcendental Ritu!)... no a Vader? Towar eksportowy pierwsza klasa, ostatnie wydawnictwa może schematyczne ale takie Sothis czy Ultimate Incantation to klasyk.
podejrzany nr #1
Macie poszczegolne albumy, piosenki czy cale dyskografie?
Da sie Behemotha pod Death podciagnac?
_________________ Interrupted conversion
Blinded mind in fear
Borders on borders
Reality fragmented in beliefs
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 33 Skąd: brać na chleb?
Wysłany: 2006-09-18, 18:08
Polecający: to mnie polecono forum a nie forum mnie!
Nori napisał/a:
Da sie Behemotha pod Death podciagnac?
Ostatnie wydawnictwa na pewno... początki to obskurny jednak bm ;p.
Jak chcesz szczegóły dotyczące owych zespołów i innych bo pamięć u mnie szwankuje to wal na gg 4042004. Cosik polece ;p
Ogólnie każdy może uderzyć, czy to będziecie chcieli się stykać koncówkami, pić wódkę, rozpieprzać nagrobki czy ciumciać landrynki. Hail satan!
łooo ale sie rozpędziłeś , swego czasu tez sie dałam na to nabrać , niby gadanie o muzyce takie tam a skonczyło sie jak ? no ? ;p
no juz myślalem, ze o Behemocie nie wspomnicie. Dla mnie to jedna kapela "Death Metalowa", której z chęcią słucham. Jakos zawsze ich image mnie przekonywało, nawet jak wtedy gdy grali kiczowaty black. Nowa płyta to jedna z najbardziej intensywnych i wsćieklych rzeczy jakie słyszalem w życiu. Poza Behemothem to wielbionego Wejdera, a dokladniej płytke Revelations. Nomad i Epitath, jeszcze do tej pory lubie włączyć. Kiedyś nawet miałem taki okres w życium, że słuchałem taich "siekier", ale niewiele mi juz z tamtego okresu zostało (teraz to tylko Behemoth czasem jeszzce gośći w moich glosnikach). I tak moze tak troche offtopicowo, to black metalu nigdy nie trawiłem (moze poza pierwszymi Behemothami, bo to podobn black...) i nie rozumialem (chociaz lubiłem oglądac teledyski Immortala i Satyricona ).
w deah metalu są całkiem fajne patenty, uspokaja mnie. tylko męczą mnie namolne stopy, na dodatek niewiarygodnie płasko nagrywane, i słucham zwykle tego 'bez stópek', jeśli słucham.
głównie obscure ;p
_________________ pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1890 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2006-09-19, 13:01
Polecający: baba jaga ;P
axss napisał/a:
tylko męczą mnie namolne stopy
wyjdz !
nie ma nic lepszego ... to kwintesencja deathu jak dla mnie.. tez rzygi do mikrofonu i ten zapierdzielacz ^^ ehhhhhhhh rozmazylam sie... az sobie cos wlacze ^^
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum