No ja należę do tej strony, która słucha Honoru i Konkwisty i wcale sie tego nie wstydzę. Moje
poglądy to moja sprawa. Political incorrect to nasze przeznaczenie.
Mam ileśtam utworków Honoru i tego typu podobnych rzeczy, raz na jakiś nczas słychać to u mnie, głównie tą muzykę mam dzięki przyjacielowi, który lubi co coś od czasu do czasu podrzucić.
Niekórzy, w szczególności jedna osoba twierdziła, że ta muzyka mi poryje banie.
Jakoś ani ja, ani nikt z mojego najbliższego otoczenia nie zauważył aby działo się ze mną coś dziwnego przez taką muzykę.
Każdy ma inny gust, jednym wpada w ucho Honor, innym co innego.
_________________ One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great. ;]
_______
Dołączył: 07 Mar 2007 Posty: 66 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2007-03-07, 22:55
Szlachcianka napisał/a:
Mam ileśtam utworków Honoru i tego typu podobnych rzeczy, raz na jakiś nczas słychać to u mnie, głównie tą muzykę mam dzięki przyjacielowi, który lubi co coś od czasu do czasu podrzucić.
Niekórzy, w szczególności jedna osoba twierdziła, że ta muzyka mi poryje banie.
Jakoś ani ja, ani nikt z mojego najbliższego otoczenia nie zauważył aby działo się ze mną coś dziwnego przez taką muzykę.
Każdy ma inny gust, jednym wpada w ucho Honor, innym co innego.
Słuchanie utworów Honoru nie oznacza, że trzeba się zgadzać z tym o czym śpiewają. Tak przynajmniej zrozumiałem to o napisałaś. Głowa może się "poryć" od prochów, a nie od muzyki więc nic się nie bój
Jak dla mnie ta muzyka nie ma żadnej wartości, ale wiem że niektórym może sie podobać. Nikt nie ma prawa zabraniać słuchania danej muzyki jakkolwiek sprzeczna z naszymi poglądami by ona nie była. To jest właśnie tzw. wolność, którą podobno gwarantuje nam konstytucja, Pokój
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-03-08, 15:16
outremer napisał/a:
A co do Honoru to był bardzo dziwny zespół, który miał teksty głęboko patriotyczne oraz te typowo NS czy neopogańskie. Ale myli się ten kto uważa ich za beztalencia.
No na pewno nie popisali się w tym w " Rudophie Hessie"
outremer napisał/a:
Od 1991 roku do chwili obecnej zespół rozpala niesamowite emocje.
Mandaryna też rozpaliła emocje na pewnym festiwalu, ale ciężko uznać za przejaw talentu. Gdyby nie nazistowska tematyka to by sobie co najwyżej mogli grać w garażu dla najbliższych znajomych.
Biskup napisał/a:
Jeżeli ktoś powie nie pal fajek bo będziesz miał problemy ze zdrowiem to znaczy, że reklamuje palenie papierosów?
Nie ma to jak porada lekarska. Niestety jaki jest stan służby zdrowia każdy wie. Panie doktorze wie Pan tyle, co z obiegowych opinii rodem z Nigdy Więcej. Grup grających RAC/WP
było w Polsce wiele. Tak naprawdę w latach 90-tych liczyły się trzy : Konkwista 88 oraz Honor ( obie NS ) i Legion ( NR ). Konkwista 88 była bardziej komercyjna i zrobiła karierę międzynarodową, oczywiście w środowisku RAC. Nagrało nawet płytę w Hiszpanii z Ramiro na wokalu. W Polsce na dyskotekach można było usłyszeć " Bramy Valhalli " i " Wolność lub śmierć " ( z niej był cytat Szlachcianki ). Honor był bardziej znany w Polsce w środowisku narodowym i był bardziej prześladowany przez ZOG . Jesli ktoś zna tylko " Rudolfa Hessa" i chce go oceniać, to tak jakby oceniać aktorstwo Krzysztofa Majchrzaka tylko z perspektywy serialu " Czterdziestolatek ". Więcej obiektywizmu. A jak ktoś chce bawić się w cenzora to niech z równym zapałem zwalcza dziedzictwo sierpa i młota.
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-03-09, 08:46
outremer napisał/a:
Nie ma to jak porada lekarska. Niestety jaki jest stan służby zdrowia każdy wie. Panie doktorze wie Pan tyle,
1. Jak dr to od razu lekarz?
2. Ja napisałem, że w tym konkretnym utworze żadnym kunsztem się nie popisali, stąd wniosek, że gdyby nie tematyka żadnej sławy by nie zyskali.
outremer napisał/a:
co z obiegowych opinii rodem z Nigdy Więcej.
Oczywiście to coś ku czci Rudolpha Hessa nie mówi samo za siebie. "Ofiara komunistycznych kłamstw" a te komunistyczne kłamstwa to co? Holocaust?
outremer napisał/a:
A jak ktoś chce bawić się w cenzora
A kto tu się bawi w cenzora?
outremer napisał/a:
o niech z równym zapałem zwalcza dziedzictwo sierpa i młota.
Czy mam rozumieć że w Twoim mniemaniu jak nie lubię muzyki zespołu "Honor" to jestem komunistą?
outremer napisał/a:
W Polsce na dyskotekach można było usłyszeć
O przepraszam jak leciało na dyskotekach to już na pewno musiało być wręcz epokowe.
Kolego Frasunek czepianie się utworu " Rudolf Hess" (skąd ten Rudolph, Hess był Niemcem )
jest śmieszne, znaczy to bowiem, ze nie słyszałeś nic innego. Gdyby było inaczej wsiadłbyś na " Narodowy socjalizm " z klasycznym " Heil, heil...." Ty po prostu nie znasz nic więcej. To może bys się jednak nie wypowiadał. Daj znać na P.W. to Ci prześlę coś w mp3, to może wtedy bedziesz mógł coś powiedzieć.
Jeżeli kapela NS trafia na dyskoteki to nie świadczy, że jest to epokowe tylko przebojowe.
Ten rodzaj muzyki to nie klasyka, to rodzaj buntu pewnej części niezadowolonego pokolenia
i do niego też jest adresowany. Nie oceniaj więc tego z perspektywy krytyka, bo nie tędy droga. To muzyka dla skinheadów, grana przez skinheadów. A jeśli słuchają go ludzie z poza tej grupy, to tylko świadczy o sile oddziaływania.
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-03-10, 09:08
outremer napisał/a:
Kolego Frasunek czepianie się utworu " Rudolf Hess" (skąd ten Rudolph, Hess był Niemcem )
jest śmieszne, znaczy to bowiem, ze nie słyszałeś nic innego. Gdyby było inaczej wsiadłbyś na " Narodowy socjalizm " z klasycznym " Heil, heil...." Ty po prostu nie znasz nic więcej. To może bys się jednak nie wypowiadał.aj znać na P.W. to Ci prześlę coś w mp3, to może wtedy bedziesz mógł coś powiedzieć.
Nie rozumiesz, że ten jeden utwór w zupełności wystarczy?
Jest kretyński jeżeli chodzi o tekst i przeciętny jeżeli chodzi o muzykę. Zespół który coś takiego popełnił jest dla mnie skreślony.
To jest ich dzieło i nie rozumiem czemu mamy udawać, że ono nie istnieje?
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-03-10, 11:47
outremer napisał/a:
olego Frasunek to się nazywa dogmatyzm poarty świadomym uprzedzeniem.
ROTFL
To się nazywa nazwanie rzeczy po imieniu.
Napisali piosenkę ku czci Hessa i to jest fakt.
Piosenka jest kiepska to jest już moje subiektywne uczucie.
Uprzedzenie? Wypraszam sobie.
Mam racjonalne podstawy do odrzucania takich rzeczy jak narodowy socjalizm czy zespoły, nazywające Hessa "ofiarą komunistycznych kłamstw".
Dogmat? Co uważasz za dogmat w moich wpisach? O czym chcesz podyskutować?
outremer napisał/a:
Masz szansę zostać Antyfaszystą Roku 2006.
Bycie antyfaszystą to nie jest powód do wstydu, aczkolwiek dopóki ludzie którzy są zafascynowani faszyzmem są marginesem i nie ma obaw, że ktoś spróbuje wprowadzać taki ustrój w Polsce nie będę się w to bawił.
W takim razie pozdrowienia z marginesu. Drogi Kolego jeśli Ty zostaniesz czynnym antyfaszystą, o swój los się nie boję. Znając Twój styl działania przyczepisz się do jakiejś
Młodzieży Wszechpolskiej i pozdrowienia rzymskiegoi starczy Ci na rok, albo dłużej.
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 1153
Wysłany: 2007-03-10, 14:44
outremer napisał/a:
Znając Twój styl działania
Skąd go znasz?
outremer napisał/a:
Znając Twój styl działania przyczepisz się do jakiejś
Młodzieży Wszechpolskiej i pozdrowienia rzymskiegoi starczy Ci na rok, albo dłużej.
Zaczynam się zastanawiać czy znasz tekst utworu o którym tu mówimy?
Cytat:
tam zakończył życie człowiek za wolność na którą czekał świat!!!
Za jaką to "wolność na którą czekał świat zakończył życie Hess"?
No i po raz kolejny się zapytam co to za "komunistyczne kłamstwa" których ofiarą padł Hess?
Mnie zarzucasz dogmatyzm, więc nie bądź hipokrytą i podejmij dyskusje. Czy nazywanie III Rzeszy "wolnością na którą czekał świat" lub twierdzenie, że Hess został skazany na podstawie "komunistycznych kłamstw" to to samo co zamawianie piwa przez MW? Czy narzekanie na niesprawiedliwe uprzedzenia wobec narodowych socjalistów to wszystko na co Cię stać?
Skąd go znasz?
Wystarczy poczytać Twoje posty. Ty należysz do czepialskich intelektualistów.
Sam znasz jeden tekst Honoru i potrafisz pisać tylko o nim. Też nie bardzo go lubię Ale ja znam wszystko, albo prawie wszystko Honoru i wiem co jest słabe, a co nie. Hess jest akurat słaby (tu się zgodzę), ale czepianie się szczegółów :" tam zakończył życie człowiek za wolność na którą czekał świat!!! ". Licencia poetica.
" Tak mało jest ludzi wierzących w ten kraj
tak kruche są więzi łączące dziś nas
złamane poglądy nie dają nam żyć
a przecież nasz honor to trwać tu i być
nasz honor nasz honor
nasz honor nasz honor
nasz honor to trwać tu i być "
Przyczep sie do tego.
Sam nie jestem NS w klasycznym rozumieniu. Raczej coś pomiędzy NR i ARNS. Ale Ty pewnie nie wiesz o czym pisze bo akurat tego nie było w Hessie.
A czemu nie przyczepisz się do: "MOIM HONOREM 14 SŁÓW". Za to wywalili mnie po raz pierwszy z Forum Żydów Polskich jak zabrakło im argumentów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum