Mi się oni zawsze kojażyli ze starymi strasznie brzydkimi goścmi. To ich pierwsza płyta. Jest zajebusta sama byłam w szoku. Oni kiedyś grali rocka. Klasycznego ale zajefajnego.
_________________ Punkiem się nie bywa nim się poprostu jest
Wysłany: 2006-11-02, 22:48
Polecający: Dzięki sobie :)
Zabrzmiało to ...... ok. Czemu miało inaczej? Nie słucham dużo Budki ale ją szanuje, jeden z lepszych polskich zespołów w końcu jako jedyni sprzedali ponad 1 milion egzemplarzu płyty! Tak płyty a nie płyt w całej karierze - jak na polsce to fenomen. Zespół nagrał naprawdę wiele klasyków w swojej karierze i napewno sięgne po niego chętniej niż po polski ułomny hh, techno czy inne pseudogranie.
_________________ GG - 9095191
Tlen - drunk7_13@tlen.pl
E-mail - psb-drunk@tlen.pl
Album: Fundamnetal
Piosenka: ----------
--------------------------------------
Are you gonna go to the Sodom and Gomorrah show?
Polecam najnowszy album Red Hot Chili Peppers - "Stadium Arcadium" oraz ich największe arcy-funkowe wybitne dzieło - "Blood Sugar Sex Magik". To tak na dobry początek...
Riverside- "Second life syndrom"
Ostatnio słucham tę conajmniej raz dziennie:).Polski zespoł ceniony na świecie. Grają rocka progresywnego. Kawał dobrze przemyślanej muzyki połaczonej z bardzo dobrym wokalem.
Wysłany: 2006-11-04, 21:29
Polecający: Dzięki sobie :)
Queen - Innuendo - dla każdego rockmana dzieło obowiązkowe! Ostatni album przed śmiercią Mercurego.
_________________ GG - 9095191
Tlen - drunk7_13@tlen.pl
E-mail - psb-drunk@tlen.pl
Album: Fundamnetal
Piosenka: ----------
--------------------------------------
Are you gonna go to the Sodom and Gomorrah show?
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2281 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-11-04, 22:20
Co do Riverside , to bardzo podoba mi sie ich płyta "Out of myself". Genialne dzwięki , świetne brzmienie i aranżacja , bogaty warsztat , zespoł naprawde bardzo dobry i z tego jestem dumna ze Polska ma takich geniuszy w swoim dorobku muzycznym. Oby więcej , wciąz czekam na ich koncert gdzies w poblizu mojego miasta , no ale doczekac sie nie moge ;p Moze kiedys bedzie mi to dane.
Matisyahu-Youth
jak dla mnie swietny albym w klimatach reggae goraco polecam, muzyka tworzona z dusza czuc te emocje i klimat
Cytat:
"Youth" to reggae z domieszką popowej melodyki i hip-hopu, ale bez większych udziwnień. Nieskomplikowane utwory wykonywane są z ogromnym przekonaniem i łatwością, czego najlepszym przykładem jest "Time Of Your Song", piosenka tyleż prosta, co porywająca. Zaśpiewana przejętym głosem, ale lekko i z polotem. Albo taka "What I'm Fighting For" – kompozycja wykonywana wyłącznie w towarzystwie gitary akustycznej z takim wdziękiem, że Tracy Chapman powinna się zarumienić, myśląc o tym, jak to młodzież depcze jej po piętach. Nie zabrakło też bardziej energicznych nagrań, bo "King Without A Crown" daje niezłego kopa, a w końcówce "Youth" jest przez moment mocno elektrycznie, z gitarowymi solówkami. Choć na pierwszy rzut ucha wydaje się, że to nic odkrywczego, już po drugim przesłuchaniu wiemy, że mamy do czynienia z wyjątkowo dobrą płytą. Panie i panowie, jarmułki z głów.
Lista utworów :
1. Fire Of Heaven/Altar Of Earth
2. Youth
3. Time Of Your Song
4. Dispatch the Troops
5. Indestructable
6. What I'm Fighting For
7. Jerusalem
8. WP
9. Shalom/Saalam
10. Late Night In Zion
11. Unique Is My Dove
12. Ancient Lullaby
13. King Without A Crown
Jimi Hendrix - Are You Experienced
Jimi Hendrix - Axis Bold As Love
Guns N' Roses - Appetite For Destrucion
Guns N' Roses - Use Your Illusion II
Led Zeppelin - Led Zeppelin !!
Aerosmith - Rocks
AC/DC - Who Made Who
może cos o tych albumach napiszesz ;] wypisywac każdy głupi potrafi ;]/loli
Indukti ( nazwa zespołu) - S.U.S.A.R. (tytuł płyty) nie pamietam co ten skrót oznacza ale cos bardzo skomplikowanego.
Jest to polski zespoł, znany chyba bardziej nie w Polsce. Kopozycje raczej instrumentalne z dwoma wyjątkami ("cold inside" i "shade")
Goscinnie na tej płycie udziela sie Mariusz Duda z zespołu Riverside.
Aha i jeszcze jedno- wsród instrumentów wsytępujących na tej płycie uwage zwracają skrzypce,które naprawde dają rade i pasują jak ulał
Van Der Graaf Generator - "Still Life". Album genialny - nastrojowy, epicki, porównywalny z "In the Court of Crimson King" KC. Niesamowity wokal Petera Hammila i te saksofony... Przepiękna podróż. Polecam.
Akurat- Fantasmagorie i Pomarańcza
NDK- Naturalnie
Dreadsqad- Dread za dreadem
U2- 18 singles
i moja najnowsza fascynacja East West Rockers- Ciężkie czasy
ostatnio słucham też dużo Kultu/Kazika i polecam album "los się musi odmienić"
Moze nie jest najlepszy w twórczości Kazika pod względem muzyki i tekstów, ale ma głębię.
Dołączył: 09 Wrz 2006 Posty: 1334 Skąd: Hueco Mundo
Wysłany: 2006-12-26, 22:03
"Najnowsze" moje odkrycia-
- Faith no More- od "The Real Thing" do "Album of the Year", 5 cudownych płytek
- Mr. Bungle- cała dyskografia (dla wymagających sluchaczy )
Wysłany: 2006-12-27, 02:11
Polecający: jedyna w swoim rodzaju unikalna Martina ;P
Opeth - Damnation , poezja w najczystszej postaci, zarówno brzmienie gitar jak i głosu Akerfelda to powtarzam ponownie - POEZJA!!
OST Twin Peaks - jeśli jesteś wrażliwy na piękno muzyki instrumentalnej z delikatna domieszą jazzu zdopingowaną subtelnym i tajemniczym głosem Julee Cruise to musisz tego posłuchać!!
OST Pulp Fiction - Rock'n Roll Babe!! dużo Big Bandowego grania
Pearl Jam - Ten - płyta kompletna, bez słabych momentów, wręcz niewyobrażam sobie słuchania tego albumu pomijając któryś z tych genialnych kawałków, wiele brzmień wydaje sie niedopracowanych, garażowych, ale to tylko plus tego nieskazitelnego albumu
Mad Season - Above - znacie Layne Staleya?? w Alicach pokazuje cała swoją moc a w Mad Season pokazuje swoją drugą strone natury, przepełniony cierpieniem głos wzmożony w dużej mierze bluesowymi akcentami
kuna wogóle co to za temat, za dużo tych dobrych albumów jest
_________________ Nothingman
Isn't it something?
Nothingman
Dołączyła: 11 Mar 2006 Posty: 2281 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-12-27, 14:30
Iron Maiden - Iron Maiden
Data wydania: 11 kwietnia 1980
1. Prowler (Harris)
2. Remember Tomorrow (Harris/Di'Anno)
3. Running Free (Harris/Di'Anno)
4. Phantom Of The Opera (Harris)
5. Transylvania (Harris)
6. Strange World (Harris)
7. Charlotte The Harlot (Murray)
8. Iron Maiden (Harris)
Pierwszy album tych dinozaurów heavy metalu i prawdziwy klasyk nad klasykami. Iron maiden nie musze przedstawiać. Ostatnio na nowo odkryłam tę płyte i urzekła mnie. Paul Di Anno , pierwszy wokalista brytyjskiej grupy dał na tym albumie z siebie wszystko. Przez wielu ta płyta jest pomijana a Di Anno przyćmiony wielkościa Bruce Dickinsona , obecnego wokalisty Ironów.
Fakt faktem chłopaki nie mieli sie czym popisac jesli chodzi o sprzęt i produkcje tej płyty , co wynikało z wielu komplikacji , ale wg mnie to nie ujmuje w niczym muzyce , jaka na tej płycie została zarejestrowana. Juz sam otwieracz " Prowler" porywa a to dopiero poczatek. "Phantom Of The Opera" - monumentaly i rozbudowany utwór z niezłą pokazówą gitar pokazuje ze juz wtedy Ironi wiedzieli co i jak chcą grać ( co w przyszłości umozliwi im bardziej Dickinson niz Di Anno ale to inna baja ;p ) Nie zabrakło tez instrumentala "Transylvania" i przyjemnej balladki " Strange World".
Di Anno był wtedy raczej dzieckiem wychowanym na Sex Pistols co słychać troche po jego zadziornym i brudnym wokalu, co w połączeniu ze stylem Harrisa dało niezły materiał na album. Przez wielu , jak juz wspomniałam jednak niedoceniany a szkoda bo to naprawde świetny , godny polecenia i jeden z moich ulubionych krązków tej grupy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum