The Young & The Hopeless to druga płyta zespołu Good Charlotte.
1. A New Beginning 1:48
2. The Anthem 2:55
3. Lifestyles Of The Rich And Famous 3:10
4. Wondering 3:31
5. The Story Of My Old Man 2:42
6. Girls & Boys 3:02
7. My Bloody Valentine 3:54
8. Hold On 4:07
9. Riot Girl 2:17
10. Say Anything 4:21
11. The Day That I Die 2:58
12. The Young & The Hopeless 3:35
13. Emotionless 4:02
14. Movin' On 3:26
I druga ulubiona:
The Chronicles Of Life And Death trzecia płyta Good Charlotte. Wydana w dwóch wersjach (Life and Death) różniąca się jedną piosenką.
1. Once Upon a Time: The Battle of Life and Death 2:25
2. The Chronicles of Life and Death 3:03
3. Walk Away (Maybe) 3:21
4. S.O.S. 3:42
5. I Just Wanna Live 2:46
6. Ghost Of You 4:51
7. Predictable 3:14
8. Secrets 3:51
9. The Truth 3:56
10. The World Is Black 3:06
11. Mountain 4:34
12. We Believe 3:52
13. It Wasn't Enough 3:24
14. In This World (Murder) 5:27
* Wounded 3:09 (ukryta piosenka)
* Meet My Maker 3:41 (bonus Death version)
* Falling Away (bosnus Life version)
---------------------------------------------------------------------
---------------------------------------------------------------------
Stephen Marley - Mind Control
---------------------------------------------------------------------
Bardzo fajna plyta w klimacie Reggae - Polecam!
---------------------------------------------------------------------
Utworki
---------------------------------------------------------------------
1. Stephen Marley - Mind Control
2. Stephen Marley - Hey baby (Feat. Mos Def)
3. Stephen Marley - Officer Jimmy (Interlude)
4. Stephen Marley - Iron Bars (Feat. Julian Marley, Mr. Cheeks & Spragga Benz)
5. Stephen Marley - The Traffic Jam (Feat. Damian "Jr. Gong" Marley)
6. Stephen Marley - You're Gonna Leave
7. Stephen Marley - Chase Dem
8. Stephen Marley - Lonely Avenue
9. Stephen Marley - Let Her Dance (Feat. Maya Azucena & Illestr8)
10. Stephen Marley - Fed Up
11. Stephen Marley - Inna Di Red (Feat. Ben Harper
_________________ "I came to this world with nothing and I leave with nothing but love,
everything else is just borrowed"
Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1993 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2007-04-13, 21:04
Polecający: baba jaga ;P
Dolores Oriordan - Are You Listening (2007)
LABEL: Sequel Records
GENRE: Rock/Pop
01. Ordinary Day
02. When We Were Young
03. In The Garden
04. Human Spirit
05. Loser
06. Stay With Me
07. Apple Of My Eye
08. Black Widow
09. October
10. Accept Things
11. Angel Fire
12. Ecstasy
Pięć lat temu za sprawą swojej drugiej płyty "Waltz For Koop" szwedzki duet Koop niezwykle trwale zapisał się w pamięci i sercach fanów nu jazzu na całym świecie, głównie dzięki przebojowi "Summer Sun". Teraz panowie Oscar Simonsson i Magnus Zingmark przypominają o sobie zmysłowym albumem "Koop Islands".
Elektroniczne brzmienia zredukowane zostały do minimum, co nadało materiałowi bardzo lekki wymiar. Nie ma komputerowej sztuczności, są za to melodie oraz subtelność tworzona przez "żywe" instrumenty - poczynając od saksofonów, trąbek i fletów, poprzez wszelakie instrumenty perkusyjne, a kończąc na akordeonie, mandolinie czy fortepianie. Przy mikrofonie znów pojawiła się Yukimi Nagano. Jej głos dojrzał, co słychać choćby w utworach "Come To Me" i "I See A Different You". W rozpoczynającym longplay kawałku "Koop Islands Blues" zaśpiewała norweska wokalistka Ane Brun. Z kolei męski wokal w kompozycjach "Forces... Darling" i "Beyond The Son" należy do Earla Zingera, którego także mieliśmy okazję słyszeć we wcześniejszych produkcjach zespołu. Muzyka Koop dryfuje tym razem między świątecznymi bazarami, a słoneczną plażą. Nie zabrakło ponadto leniwych, ciepłych brzmień z pierwiastkami romantyzmu, co powoduje, że płyta może być idealnym tłem na wieczory we dwoje.
Krążek "Koop Islands" utrzymany jest w stylistyce swingujących lat 30., jednak jego zawartości nie zamknięto w ciasnym gorsecie przeszłości. Teraźniejszość ma się tutaj równie dobrze. Simonsson i Zingmark potwierdzili klasę, oby tylko nie kazali nam czekać na następny album kolejnych kilku lat.
1. Drain The Blood
2. Dismantle Me
3. Die On A Rope
4. The Gallon Is God
5. Coral Fang
6. The Hunger
7. Hall Of Mirrors
8. Beat Your Heart Out
9. Love Is Paranoid
10. For Tonight You're Only
11. Here To Know
12. Death Sex
Cytat:
Jest to jednen z moich ulubionych albumów. Głos Brody Dalle jest po prostu ukojeniem dla moich uszu, teksty piosenek mogą się okazać trochę wulgarne, gatunek podchodzący pod HC. Jednym podchodzi, jednym nie. The Distillers grają dosyć chaotyczną muzykę, która nadawała by się idealnie do trzaskania naczyć o podłogę. Ale nie o tym w tym chodzi.
Muzyka The Distillers to po prostu muzka do dobrej zabawy. Na poczatku nie znając zespołu można wywnioskować, że to facet jest wokalistą. Tu ku naszemu zdziwieniu to za mikrofonem stoi pewna australijka, która deklaruje, że wszytkich nienawidzi. Ta płyta jest perełka w moim zbiorze, ale wiadomo każdy ma odmienne gusta
_________________ '... znalazłeś różę wśród pokrzyw...' WdoWa
mała przerwa ;>
Dołączyła: 13 Cze 2007 Posty: 11 Skąd: Takie zadupie...
Wysłany: 2007-06-13, 19:56
Polecający: A kogo to obchodzi?!
Tha Blue Carpet Treatment Snoop Dogg
1."Intrology" ft. George Clinton
2."Think About It"
3."Crazy" ft. Nate Dogg & Julio G
4."Vato" ft. B-Real
5."That's That Shit" ft. R. Kelly
6."Candy (Drippin' Like Water)" ft. E-40, MC Eiht, Goldie Loc & Tha Dogg Pound
7."Get a Light" ft. Damian Marley
8."Gangbangin' 101" ft. The Game
9."Boss' Life" ft. Akon & Nate Dogg
10."L.A.X." ft. Ice Cube
11."10 Lil' Crips"
12."'Round Here"
13."A Bitch I Knew" ft. Traci Nelson
14."Like This" ft. Westurn Union, Latoiya Williams & Raul Midón
15."Which One of You" ft. Nine Inch Dix
16."I Wanna Fuck You" ft. Akon
17."Psst!" ft. Jamie Foxx
18."Beat Up on Yo' Pads"
19."Don't Stop" ft. Kurupt, MC Eiht, Goldie Loc, Kam
20."Imagine" ft. Dr. Dre & D'Angelo
21."Conversations" ft. Stevie Wonder, Azuré
Plecam:) Dużo przekleństw, ale jest w takim bardzo hip-hop'owym stylu i to się liczy najbardziej:)
SnoopBlueCarpetTreatment.jpg
Plik ściągnięto 26 raz(y) 57,65 KB
_________________ Nic inteligentnego mój tępy i cofnięty w rozwoju mózg nie umie wymyślić, aby nie zamęczać środowiska takimi bzdurnymi wypocinami jak to napisane przez taką kupę nieszczęść jak ja... Koffam [kocham]... Powiem potem, ale domyślcie się...
Chciałabym serdecznie polecić wszystkim moje trzy ulubione albumy Depeche Mode
Obok podanych utworów zamieszczę moje oceny (na 5 możliwych) Tracklisty opatrzyłam także swoimi komentarzami
Songs Of Faith And Devotion
1993
1. I Feel You 5/5
2. Walking In My Shoes 5/5
3. Condemnation 3/5
4. Mercy In You 5/5
5. Judas 4/5
6. In Your Room 5/5
7. Get Right With Me 3/5
8. Rush 5/5
9. One Caress 5/5
10. Higher Love 5/5
Zdecydowane apogeum twórczości zespołu. Po elektronicznym Volatorze nadszedł niespodziewany zwrot w stronę... rocka. Proces twórczy nasycony konfliktami między członkami zespołu i uzależnieniami wokalisty Dave'a Gahana dał owoc w postaci wspaniałego albumu. Tego nie da się opowiedzieć, tego trzeba po prostu posłuchać od początku do samego końca.
-----------------------------------------------
Violator
1990
1. World In My Eyes 5/5
2. Sweetest Perfection 5/5
3. Personal Jesus 4/5
4. Halo 5/5
5. Waiting For The Night 5/5
6. Enjoy The Silence 3/5
7. Policy Of Truth 3/5
8. Blue Dress 4/5
9. Clean 5/5
Płyta mocno naszpikowana elektroniką, można powiedzieć najbardziej "czysty" album Depeche Mode. Violator to (o ile sie nie mylę) płyta zespołu, którą sprzedano w największej ilości egzemplarzy. To właśnie po jej wydaniu Depesze osiągnęli popularność o jakiej wcześniej nie marzyli... Sam Martin Gore, kompozytor i autor tekstów prawie wszystkich piosenek grupy, stwierdził, że Violator to jego ulubiony album Depeche Mode.
--------------------------------------------
Ultra
1997
1. Barrel Of A Gun 5/5
2. The Love Thieves 4/5
3. Home 5/5
4. It's No Good 5/5
5. Uselink 4/5
6. Useless 4/5
7. Sister Of Night 5/5
8. The Jazz Thieves 3/5
9. Freestate 5/5
10. The Bottom Line 5/5
11. Insight 5/5
12. Junior Painkiller 3/5
Po odejściu z zespołu Alana Wildera każdy dawał Depeszom mierne szanse na nagranie kolejnej płyty. Jednak na przekór wszystkiemu Martin Gore przygotował nowy materiał, a Dave Gahan zaczął powoli wychodzić z nałogu narkotykowego. Ultra to arcydzieło w każdym tego słowa znaczeniu. Zawiera odpowiednią dawkę mroku, (Barrel Of A Gun, It's No Good) ale także przekazuje treści pozytywne (Insight, Home). Zdecydowanie najlepsze dzieło DM w przeciągu ostatnich dziesięciu lat.
Z pozostałych płyt Depeche Mode gorąco polecam również:
- zwolennikom doskonałych koncertowych nagrań: 101
- miłośnikom elektroniki oraz genialnych brzmień: Black Celebration
- na pobudzenie melancholii i marzeń: Exciter
- jeśli brakuje mroku i wibracji mnóstwa dźwięków: Playing The Angel
Świetna , jazzowa wokalistka , nasza , krajowa choć nie bardzo chyba znana w Polsce a ma juz za sobą dwie płyty. Szkoda , bo moim zdaniem jest świetna i warto ja poznać i posłuchać. Za sobą pełen warsztat wokalny i ma na to papiery nawet ;p No co tu duzo pisać - słuchać!
Opis:
"Konfusion" - drugi album grupy (nie licząc mni-krążka "Sculpture" i wydanego tylko w Polsce zbioru remisów "1958 Breaks") miało być ich być albo nie być. Dlatego Wrocławianie pracowali nad tą płytą tak długo. Wiedzieli, że nikt nie będzie pamiętał entuzjastycznych recenzji debiutu, jeśli nie sprawdzą się i tym razem.
Obawy były. jak się okazuje. płonne. „Konfusion” to rzeczywiście może nie godzina, ale niemal 40 minut prawdy. Prawdziwych, esencjonalnych dźwięków. To pozycja jeszcze lepsza niż debiut.dojrzała, bardziej świadoma, na której krystalizuje się odrębny styl duetu.
Godziny w studio nie poszły na marne. ta płyta po prostu zachwyca bogactwem smaczków, detali, mnogością barw, różnorodnością dźwięków.
Choć "Konfusion" wciąż pulsuje podskórnym rytmicznym groove’m, zdecydowanie mniej tu śladów muzyki klubowej, więcej wciągającego mroku, wielkomiejskiego wieczornego klimatu. Są momenty napędzane witalną siłą fusion, czasem drapieżno big bandowe, są też chwile wysublimowanego liryzmu. Po prostu. amplituda emocji. nocna neuroza, i chwile później momenty ukojenia, oddechu czy bajeczne oniryczne obrazy.
Listę inspiracji można by ciągnąć długo. Wrocławianie wiedzą, że w formule cut’ n paste jedyne ograniczenia stawia wyobraźnia, a tej im nie brakuje. Słychać tu elegancję Charlesa Mingusa, ślady Coltrane’a z różnych okresów od "My Favourite Things" po "Meditation", echa eklektyzmu Mahavishnu Orchestra, nie mogło zabraknąć odniesień do Milesa.
Tracklist:
01. Shivers [4:10]
02. Flying Officer [4:24]
03. Long Distance Call [2:47]
04. Hiperbole [2:50]
05. Deep Breath [4:36]
06. Konfusion [3:54]
07. Test Drive [2:43]
08. Wooden Toy [4:07]
09. Split [4:53]
10. Seaweed [2:29]
Fisz - Polepione dzwięki
Utwory:
1. D.C.P.
2. Bla Bla Bla
3. Drewno
4. Język Wszechświata
5. Nienawiść
6. Polepiony <33
7. Balon
8. Huragan
9. Czerwona Sukienka
10. Stop
11. Bla Bla Bla
Płyta, która nieodwracalnie zmieniła obraz polskiej sceny HipHopowej. Polska płyta roku 2000 miesięcznika "Fluid", Machiner za "płytę niszową 2000 r.", dwie nominacje do Fryderyków 2000 (płyta Rap/HipHop i debiut) to tylko niektóre z wyróżnień jakie spotkały ten album. Spokojne klimaty lecz cały czas sto procent czystego nowojorskiego brzmienia. Styl zdecydowanie bardziej refleksyjny, oryginalne teksty Fisza.
Brak mi poprostu słow posłuchajcie a sami sie przekonacie ja oszalalam na jego ptk juz jakis czas temu, nigdy nie sluchalam tego typu muzyki ale poporstu mnie zaskoczyla jego plyta a to musi o cyzms swiadczyc : ]
Imogen Heap - I Megaphone (1998)
Tracklist:
01. Getting Scared
02. Sweet Religion
03. Oh Me, Oh My
04. Shine
05. Whatever
06. Angry Angel
07. Candlelight
08. Rake It In
09. Come Here Boy
10. Useless
11. Sleep
Opis:
Piosenkarka pochodzi z Essex w Anglii, gdzie początkowo poświęcała się nauce gry, przede wszystkim na pianinie. Dopiero później odkryła siłę swojego głosu i talentu wokalnego.Przed wami Imogen Heap i jej debiutancki album z 1998 roku.Jezeli szukasz czegos starszego z klimatow rock'owych i do tego z dobrym zenskim vocalem to ta plytka bedzie idealna dla ciebie.
1. Wrists of Kings
2. Not in Rivers, But in Drops
3. Dulcinea
4. Over Root and Thorn
5. 1,000 Shards
6. All out of Time, All into Space
7. Holy Tears
8. Firdous E Bareen
9. Garden of Light
Cos dla wielbicieli progresywnej muzyki, nie jest latwa w odbiorze, trzeba sie skupic, w spokoju ja kilka razy wysluchac, jesli sa na sali ludzie, ktorzy sluchaja zespol Tool, najnowsza propozycja Isis, Bostonskiej grupy napewno przypadnie im do gustu.
Dlugie, ciagnalce sie utowry, bynajmniej nie meczace.
Z kazdym rytmem wprowadza tajemniczy nastroj, swietne brzmienie gitar. Godna polecenia
do przesluchania w ciemnym pokoju, gdy za oknem pada deszcz i panuje polmrok.
Moj faworyt z plyty to "Not in Rivers, But in Drops"
1. The Godfather
2. Der Golem
3. Experiment In Terror
4. One Step Beyond
5. Night Of The Hunter (Remix)
6. Cape Fear
7. Rosemary's Baby
8. The Devil Rides Out (Remix)
9. Spider Baby
10. The Omen (Ave Satani)
11. Henry: Portrait Of A Serial Killer
12. Vendetta
13. Investigation Of A Citizen Above Suspicion
14. Twin Peaks: Fire Walk With Me
15. Charade
Coś dla milośników mocnych brzmień, jednocześnie zainteresowanych muzyką filmową. Fantomas- zespoł Mike'a Pattona (znanego z Faith No More) wział na warsztat 15 mniej lub bardziej znanych tematów filmowych i zaaranżował na modłę metalową, dodając jednak wiele brzmień z różnych, pokrewnych rockowi gatunków muzycznych.
Płytka z niesamowitym klimatem, dzięki któremu czujemy się jak na seansie horroru. Polecam.
01. Na Mocy Paktu
02. Priorytety
03. Gdyby...
04. ja to ja
05. Powierzchnie Tnące
06. ToNieMy
07. Popatrz
08. Chwile Ulotne
09. WC
10. Nowiny
11. Nie Ma Mnie Dla Nikogo
12. Jestem Bogiem
13. Lepiej Być Nie Może
14. Rób Co Chcesz...
15. W Moich Kręgach
16. 2 Kilo
Pokahontaz - "Receptura"
01. Receptura [Intro]
02. Wstrząs Dla Mas
03. Chorągievvki i VViatr
04. Rap [Biznes] Zone
05. Sklonuj Mnie
06. Te Wydatki
07. Przez Duże "S" feat. Śliwka Tuitam
08. Re'trans'misja feat. Projektor
09. Za Szybcy Się Wściekli feat. Miuosh & Cichy
10. Do Amnezji feat. Śliwka Tuitam
11. HC [Adrenalina] feat. Kams
12. Nie Ma Czym Oddychać
13. Równowaga
14. Nie1
15. Sum-a-sum-a-rum
_________________ Ambicja spotyka się z uznaniem i zachwytem
Wyrzeczenia są tutaj jedynym zgrzytem
Priorytetem Ha I Pe Ha O Pe
eN I Gie De Igrek eS Te O Pe
Pih- Boisz sie alarmów
Solowy album członka białostockiego składu Jedensiedem poprzedzony był singlem Nie mam miejsca jak dom. Pełnowymiarowy album z gościnnym udziałem czołówki polskiej sceny hiphopowej zrealizowany został z muzyczną pomocą wielu producentów z całej Polski. PIH nagrał ten krążek przy pomocy takich osób jak: Fenomen, Chada, Borixon, Wzgórze Ya-Pa3, JedenZDwóch, Endefis, Franek, Jajonasz, DJ 600V, Camey, IGS, DJ Kostek. Ten album to prawdziwy undergroundowy, bezkompromisowy hiphop, kontynuujący nurt zapoczątkowany przez płytę Jedensiedem. Białystok, jako kolejne po Warszawie, Katowicach i Poznaniu miasto zapisuje się mocno na hiphopowej mapie Polski. (Pomaton EMI)Posłuchaj utworów:
1. Wiesz kto ma ogień
2. Waga słowa gośc. Fenomen
3. Mie ma miejsca jak dom
4. Nie zasypiaj gośc. Chada
5. Daje rap muzyke gośc. Borixon
6. Pihszou
7. Zabijamy się dla cyfry II
8. Witam gośc. WYP3
9. ...
10. Nic co ludzkie gośc. Iz2
11. To tylko skit
12. Nie dla mnie
13. Złe wiadomości gośc. Endefis
14. One są wszędzie gośc. Franek
15. Hajlajf
Pih - „Krew, pot i łzy”
Drugi album białostockiego artysty. Jego produkcją zajęli się m.in. Szyha (odpowiedzialny za większość muzyki na "O Nas, Dla Was"), Jajonasz, Teka i Magiera. Oprócz głosu Piha na płycie można usłyszeć także Mesa, Pezeta, Tedego, Fenomen, MyNieMy, HST, Pyskatego Sk......, oraz Oddział Zamknięty. Pierwszym singlem promującym album jest utwór "Nigdy już nie wróci".
1"Otwórz do mnie ogień (gościnnie Gutek)"Pih 4:02
2"Chłopiec (gościnnie Świeży Siwy Dym Z Myniemy)"Pih 4:00
3"2003" Pih 4:16
4"Zaklubować się na śmierć (gościnnie Lerek)"Pih 4:17
5"Nigdy już nie wróci (gościnnie Siloe)"Pih 4:23
6"Hawajskie koszule II (gościnnie Pyskaty Sk...)"Pih 4:34
7"Daję rap muzykę 04"Pih 3:44
8"W obiegu (gościnnie D.W.A.)"Pih 4:49
9"Krew, pot i łzy (gościnnie Dwie Asie)"Pih 4:57
10"Miazga (gościnnie Mes, Pezet)" Pih 3:50
11"O czym marzą dziewczyny..." Pih 3:10
12"Wariat (gościnnie Myniemy, Jary)"Pih 4:09
13"S.O.S. (Serce Okaż Suce) (gościnnie Pyskaty Sk..., HST)"Pih 5:37
14"Spojrzenia na nas (gościnnie Fenomen, Dwie Asie)"Pih 4:14
15"Potrzebny jest na to czas (gościnnie Chada, 1z2)"Pih 4:53
16"40"Pih 3:59
17"Pocałunek śmierci"Pih 4:31
18"Cokolwiek (gościnnie Dwie Asie)"Pih 4:42
Pih-Ulice Bez Jutra / Czarny Kruk
Na krążku znajduje się aż 19 pozycji w tym dwa najnowsze single Piha pochodzące ze zbliżającej się płyty "Kwiaty Zła", remixy, instrumentalne, acapelle oraz 6 utworów w większości nie publikowanych dotąd, które PIH nagrał gościnnie na płyty swoich znajomych.
Lista utworów:
1. Ulice Bez Jutra (Wersja Oryginalna)
2. Ulice Bez Jutra (Wersja Oryginalna Instrumental)
3. Ulice Bez Jutra (Acapella)
4. Ulice Bez Jutra (RX Remix)
5. Ulice Bez Jutra (RX Remix Instrumental)
6. Czarny Kruk (Złapany W Zamkniętym Rozdziale Życia) (Wersja Oryginalna)
7.Czarny Kruk (Złapany W Zamkniętym Rozdziale Życia) (Wersja Oryginalna Instrumental)
8. Czarny Kruk (Złapany W Zamkniętym Rozdziale Życia) (Acapella)
9. Czarny Kruk (Złapany W Zamkniętym Rozdziale Życia) (101 Decybeli Remix)
10. Czarny Kruk (Złapany W Zamkniętym Rozdziale Życia) (101 Decybeli Remix Instrumental)
11. Czarny Kruk (Złapany W Zamkniętym Rozdziale Życia) (RX Remix)
12. Czarny Kruk (Złapany W Zamkniętym Rozdziale Życia) (RX Remix Instrumental)
13. 4P i Onil ft. Pih - Nie Mów Mi Co Mam Robić
14. Emo ft. Pih - Nie Potrzebuje Być Kimś Kim Nie Jestem
15. Juree ft. Pih - Hajsy II (Kamel Remix)
16. Kama ft. Pih, 1z2 - Właśnie Tu (Beztwarzy Remix)
17. Kama ft. Pih, 1z2 - Właśnie Tu (Teka Remix)
18. Borixon ft. Pih - Czas Leci (Guti Remix)
19. Pih, Ede (Fabuła), Spec (D.W.A.) - 997
Wysłany: 2007-08-23, 18:49
Polecający: Internet :P
Ja polecam takie płytki:
COMA - "Pierwsze wyjście z mroku" - genialna płyta
Quiet Riot - "The Raddy Rhoads Yeras" - właściwie nie znana w Polsce i przez to bardzo, bardzo trudno dostępna
[ Komentarz dodany przez: Poszczelona: 2007-09-08, 12:43 ]
wypadało by coś o tych albumach dodać : ]
_________________ COMA, LED ZEPPELIN, PINK FLOYD, ...............
Soundtrack z filmu o tym samym tytule. Krótka charakterystyka filmu :
Cytat:
Głównym bohaterem filmu jest... kostka do gry na gitarze, która od czasów średniowiecza przekazywana była z rąk do rąk najlepszych muzyków świata, największych rockmanów. Wiele światowej sławy utworów powstało przy użyciu tej właśnie kostki. Dwóch początkujących muzyków KG oraz JB postanawiają założyć zespół, jednak sukces nie przychodzi im z taką łatwością jakiej oczekiwali. Pewnego dnia oglądając plakaty największych sław rocka zauważają, że każda z nich gra przy użyciu tej samej kostki. Jedynym miejscem gdzie bohaterowie mogą ją znaleźć to muzeum rocka. KG i JB postanawiają wykraść magiczny kawałek plastiku aby zasłynąć w świecie showbiznesu. Teraz prastara kostka trafia w ręce nowego pokolenia muzyków rockowych - zespołu Tenacious D.
1. Kickapoo
2. Classico
3. Baby
4. Destiny
5. History
6. Government Totally Sucks
7. Master Exploder
8. Divide
9. Papagenu (He's My Sassafras)
10. Dude I Totally Miss You
11. Break In City (Storm The Gate)
12. Car Chase City
13. Beelzeboss (The Final Showdown)
14. POD
15. Metal
Cała płyta mnie osobiście urzekła ;p I wg mnie nie jest to muzyka tylko dla spoconych harleyowców , tęskniących za świetnością takiego nurtu muzyki jak NWOBHM ;p Troche o zawartości!
Cytat:
Na krążku można się dosłuchać elementów charakterystycznych dla musicalu. Obfituje więc w typowo musicalowe momenty, wliczając zmiany tempa, śpiewane dialogi, przyjemne i łatwo wpadające w ucho melodie oraz teksty, opowiadające konkretną historię. Całokształt jest stylizowany na stare heavy-metalowe/hard-rockowe granie spod znaku Iron Maiden, Deep Purple, czy innych kultowych kapel tej dziedziny. Doskonałym przykładem na to, jest znakomite wprowadzenie "Kickapoo" (z gościnnym udziałem Meat Loaf'a i Dio), "Master Exploder" z wysokim wokalem á la Kiss, "Break In-City" w stylistyce Judas Priest czy "Papagenu" z Jethro Tullowymi flecikami. Całość, jednak pobrzmiewa ironicznie. Dostajemy pastisz rockowego światka, co słychać niemalże w każdym utworze. Nie tylko jest to rozpoznawalne w stylistyce (bardzo zróżnicowanej zresztą), ale przede wszystkim w tekstach. Są proste, nie niosą ze sobą głębszego przesłania, a 60% to przekleństwa na literę "f" w różnych jego odmianach. "Pick of Destiny" ratuje się jednak muzycznie. Płyta miesza między sobą szybkie granie i akustyczne ballady. Wszystko oprawione w chwytliwe melodie oraz niesamowite harmonie i aranżacje. Wszyscy fani mocniejszych brzmień z pewnością pokochają pomysły JB i KG. Uwieńczeniem całości (pomimo, iż liczy się jako trzeci utwór od końca), jest "Beelzeboss", łączący większość styli w jednym utworze. Rockowa walka grupy Tenacious D z diabłem, jest ucztą dla muzycznego konesera. Mamy tu liczne zmiany tempa, akustyczne przerywniki, "smaczki" chóralno-orkiestrowe, czy nieliczne gitarowe solówki. Dodatkowo, w rolę demonicznego bossa wcielił się lider grupy Foo Fighters - Dave Grohl. Dzięki temu, kawałek utrzymał stricte musicalowy wydźwięk.
Tenacious D emanuje charakterystycznym, odrobinę absurdalnym humorem, zauważanym w niemalże każdym utworze , dlatego wszystkim którzy sięgną po ten krązek radze słuchac tego z przymrużeniem oka ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum