nie lubie oceniania artysty po jednej piosence , z reguły staram sie najpierw poznac całe jego albumy by móc powiedziec czy jest genialny czy raczej do kosza ;] jesli macie jakies swoje ulubione albumy to prosze o pisanie i krótka charakterystyke i dlaczego go polecasz ;p
to ja zaczne , ostatnio odkryłam płytke zespołu Orphaned Land "Mabool" i musze powiedziec ze po innych , nieudanych jak dla mnie albumach , ten przerósł moje oczekiwania i jest jak najbardzoiej godny polecenia ; muzyka Orphaned Land to połączenie ciężkich , metalowych brzmien z izraelskim folkiem , z racji tego ze członkowie zespołu sa pochodzenia zydowskiego ...wspaniale łącza te dwa style , album nie jest równy , miejscami szybki, cięzki a momentami łagodny , całosc wspaniale sie komponuje , a wyszedł z tego niezły album ! nie tylko dla fanów cięzkich brzmien ! Jesli ktos chciałby usłyszec ta płytke to pisac na pw moge dac namiary ;p
no moje ulubione płyty , których jest maaase to na początek oczywiscie Metallica i pierwsze 4 albumy : "master of puppets" , "kill'em all" , " ...and justice for all" , "ride the lighting" po za tym "black album" ... te płyty to prawdziwa meta z czasów swojej świetnosci , cięzka ,dająca niezle popalic .. pozneij zmienili styl na bardziej lajtowy i bardziej komercyjny .. za co ich nie bede chwalic ;p
nastepne albumy to jak dla mnie wirtuoz gitary elektrycznej Yngwie Malmsteen i jego albumy " Marching out" , "Eclipse" ,"Oddysey" , "Rising force" ,"Trilogy" to sa albumy które posiadam , sa dobre i własciwie zawieraja cały kunszt pracy Szweda
ostatnio nabyłam tez nowe dzieło Joe'go Satriani "Super Collosal" ... jak dla mnie nic nowego , płyta równa , Satriani pokazuje swoje sztuczki , całkiem niezły album , choc słyszałam o jego krytyce i negatywnych ocenach , no ale kazdy ma inne odczucia , choc w porównaniu do innych płyt to nie zrobił nic nowego ;p
narazie tyle z mojej kolekcji , a jest ich jeszcze sporo , jak mi sie przypomni to napisze ;p
Zgadzam się w stu procentach, co do Twojej opinii na temat "Mabool" Orphaned Land. Ten album jest jednym z najlepszych jakie w życiu słyszałem. Niesamowite połączenie - wokale zarówne męskie, jak i damskie, miejscami pojawiające się growle - choć na poprzednich płytach ten typ wokalu dominował. Instrumenty etniczne, częste zmiany tempa. Czasami pojawiają się recytacje Biblii. Ogólnie album bardzo, ale to bardzo dobrze nagrany. Piosenka "The Storm Still Rages" prawidziwie wgniata w ziemię. Przez cały utwór ciągną się solówki, ten klimat... Nie mogłem się powtrzymać, przed "dopisaniem się" do Twojej wypowiedzi... wybacz
_________________ Tonight I'm nothing
It doesn't matter where I've been
Delay of reaction is
The unseen movie of this life.
XIII Stoleti - Werewolf
ta czeska grupa stworzyła nieco mroczny, klimatyczny obraz wilkołaków, wapirów i wszystkiego co z nimi związane wg mnie tej płyty nie da się słuchać inaczej jak kawałek po kawałku by zagłębiać się dalej w ta tajemnicę i by na końcu stwierdzic, ze chce sie jeszcze raz...
kolejny album to
Gladiator - muzyka z filmu
kompozytorzy stworzyli wspaniałą ściężkę dźwiękową, pełną "zwrotów akcji" z jednym powracającym motywem, wszystko to razem powoduje iz chce się tego słuchać
_________________ Up The Irons !!!
(\__/)
(O.o )
(> < ) This is Bunny. Gość copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination!!!
cocteau twins - treasure. tego nie da się opisać, tego trzeba posłuchać. muzyka dzika jak flojdy i intrygująca jak dead can dance. wydana przez 4AD, to chyba o czymś świadczy.
_________________ pewnego dnia postanowiłem zmienić swoje życie. przestać pić, rzucić palenie, zacząć chodzić na siłownię i zdrowo się odżywiać.
Piosenka "The Storm Still Rages" prawidziwie wgniata w ziemię. Przez cały utwór ciągną się solówki, ten klimat... Nie mogłem się powtrzymać, przed "dopisaniem się" do Twojej wypowiedzi... wybacz
ajjj ... utwór mega ... ja ubóstwiam jeszcze Norra el Norra , Ocean Land i ten lajtowy Building the ark .. no cos wspaniałego , jak dla mnie genialne !!
a powiem ze ostatnio mnie zaskoczyła 'nowa" Sinead O'Connor i jej reggae album Throw down your arms , całkiem inna o'connor jaka znałam ( chyba kazdy zna nothing compres to you ;p) choc nie całkiem moj kliamt , ale album całosciowo niezły ;]
a i nie mggłam zapomniec o moim ulubionym Led Zeppelin i ich pierwszych 4 płytach zatytułowanych po prostu I ,II ,III i IV ... ajjj jak dla mnie cały kunszt gigantów rocka lat 70 zamknięty w czterech płytkach
jedna z fajniejszych płytek jest "Nevermind" Nirvany , praktycznie wszytskie utwory to hity , choc grunge nie jest przodujący w mojej płytotece , to Nirvany nie wypada nie znac , a polecam tez płytke "MTV Unplugged in New York" świetna płyta akustyczna , mozna sobie popróbowac chwyty na gitarce ;p
dalej Pantera "Cowboys from hell" , jak dla mnie prawdziwe thrashowe łojenie ;p nic dodac nic ując , fajne riffy , fajne wykonanie , całość w zasadzie równa , polecam kawałek dosyc lajtowy "Cemetery gates "
a fajna płytke odkryłam "100 greatest guitar solos" czyli sto największych solówek gitarowych w utworach takich wykonawców jak Metallica , Led Zeppelin , Pantera, Jimi Hendrix , PInk Floyd, Ozzy Osbourne , Queen , Nirvana, Dire Straits i wiele wiele innych, płyta jak dla mnie bardzo fajna i polecam dla wszystkich miłosników gitarówek
In the Woods... - "Strange in Stereo": kapela, która kiedyś grała dość ciekawy black metal, na płycie "Strange in Stereo" gra całkowicie inaczej. Jest to muzyka powiedziałbym trudna w odbiorze, dość specyficzna. Jak kiedyś przeczytałem w jakiejś recenzji: "Dzieło, które wymyka się jakimkolwiek szufladkowaniom, uproszczeniom, porównaniom." I zgadzam się z tym zdaniem w stu procentach, bo naprawdę bardzo trudno jest przybliżyć muzykę In the Woods... Płyta ta bynajmniej nie jest albumem blackowym - jakie były pierwsze wydawnictwa Norwegów - nawet trudno tu mówić o metalu. Jest to swojego rodzaju eksperyment... Poniekąd rockowy, ale też nie do końca. "Strange in Stereo" jest płytą intrygującą i jedyną w swoim rodzaju - psychodeliczny nastrój, który przenosi słuchacza w inny świat. Ten album naprawdę polecam.
_________________ Tonight I'm nothing
It doesn't matter where I've been
Delay of reaction is
The unseen movie of this life.
jak dla mnie dobrym albumem jest Hypnotize System of a down .. jak dla mnie prwie kazdy kawałek jest dobry , takie typowe SOADowe granie , troche ormianskich rytmów , troche hard rocka , album dobry kompozycyjnie , ogolnie popularny jest utwór Lonely Day , bynajmniej wsród moich znajomych nie siedzących w klimacie , i dobrze ze album trafia tez do tych co za metalem nie pzrepadaja ! Polecam ;p
jak dla mnie dobrym albumem jest Hypnotize System of a down .. jak dla mnie prwie kazdy kawałek jest dobry , takie typowe SOADowe granie
yhy album jest naprawde dobry a ja polecam z SOAD'u jeszcze album Toxicity tez jest niezly a najlepszy utworek w nim to moim zdaniem ATWA ... warty przesluchania
Łosz. SOAD. Moja miłość.
Też uważam, że Toxicity najlepsze.
A.T.W.A, Spiders, Roulette -> moje ukochane kawałki.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Koziołek, a czytałeś polskie tłumaczenie Cigaro? :lol:
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
The Allman Brothers Band - "At Filmore East Live" 71'
Ostatnio z nudów szukałam ciekawych albumów no i znalazłam ten rarytas muzyki rockowej z domieszka blues i jazz ... koncert na zywo zespołu stosunkowo mało znanego z płyt nagrywanych w studio, ale za to jak dobrego na koncertach! Album składa sie z dwóch płytek , utwory sa długie , niektóre maja nawet po 20, 30 minut , ale to nie znaczy ze sie przy tym zasypia! o nie! a to za sprawa świetnego gitarzysty Duane Allmana, który jest mistrzem pod wzgledem technicznym ... jego gra charakteryzuje sie 'płaczącym' dzwiekiem gitary , pełnym ekspresji , w paru dzwiękach zawarte jest tyle emocji i wyczucia , ze szczerze zaimponował mi i dołaczam go do grona moich ulubionych gitarzystów . Niestety Allman zginał w wypadku motocyklowym i juz nie usłyszymy go na zywo . Sam krązek jest moim zdaniem jednym z najlepszych i najwspanialszych koncertów na zywo , jakie świat był godzien przezyc ... wspaniałe utwory, dla kazdego słuchacza muzyki rockowej lat 70 powinny byc znane . "whipping post" czy 'mountain jam" moga przerażac swoja długoscia , ale gwarantuje ze sa wciagające , naprawde mało jest utworów, które przy takiej długosci nie powodowałyby znudzenia czy monotonii ! naprawde szczerze polecam
A Duane Allman pracował z Ericiem Claptonem nad albumem "Layla and other assorted love songs" , z kótrego pochodzi utwór Layla , gdzie sławny riff jest autorstwa własnie Allmana a nie Claptona, jak sadzą niektórzy.
co do zespołu Allmana to napisze jeszcze ze w 95' został on wcielony to Rock and Roll Hall of Fame obok Led Zeppelin, Janis Joplin, Franka Zappy i Neila Younga
Ja polece
Myslovitz - Happines Is Easy - ma taki niesamowity melancholijny klimat
Korn - See You On The Other Side - wprowadza w dobry nastrój
Coma - Pierwsze Wyjście z Mroku - pobudza do refleksji
The Offspring - Splinter - wprowadza w wybuchowy humor
Dla fanów gitary polecam najnowszy album gitarowej supergrupy G3 "Rockin' In The Free World?".Po raz pierwszy zagrał w grupie Robert Fripp z King Crimson.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum