_________________ Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
Wysłany: 2006-06-29, 14:12
Polecający: dzięki reklamie
Heh...System of a down to metal alternatywny/rock alternatywny/hard rock/nu metal ;p na pewno nie jest to czysy rock.
Zespół jeden z moich najlepszych...
_________________ Patrz Ale Nie Dotykaj, Dotykaj Ale Nie Smakuj, Smakuj Ale Nie Połykaj...
kurna faja nie wiem czy nie odswierzam za bardzo tego tematu...ale coz ryzyk fizyk nie? Ekhem...no to to tak..zabawe z soadem zaczalem jakies..nie wiem...6-7 lat temu...uslyszalem pierszy raz piosenke Aerials...pomyslalem "cholera jasna piekny utwor" i zapomnialem o nim ;d Potem zaczela sie ksztaltowac u mnie swiadomosc muzyczna..
zaczalem sluchac roznych zespolow metalowych rockowo-podobnych albo rockowych-ogolnie (czytalem wszystkie strony wiec napisze wlasnie tak zeby nikogo nie urazic ) Sluchalem Linkin Parkow,Offspringow, Limp Bizkit (Chocolate Starfish and the Hot Dog flavoured water [czy jakos tak ]....potem, dluugo potem KoRnow... (ktorych nadal slucham od czasu do czasu...[ ale to zupelnie inny rodzaj muzyki{piersze plyty bardziej brutalne nieoszlifowane...takie "be" bym powiedzial nawet }]) ....i po jakims czasie zaczely mi sie nudzic takie kawalki... I nagle wpadly mi w uszy piosenki Soada....na poczatku nawet nie wiedzialem ze to one... (o dziwo) Potem zaczalem (przyznam sie ) sciagac ich albumy...najpierw jakos mi sie udalo zaciagnac "Steal This Album!" niepoukladany "Toxicity" i niewielki kawalek (1 utwor) ich 1 albumu.... Potem wyszedl
Mezmerize...i sie zaczelo na dobre...oszalalem...chlonalem ich muzyke jak bidny czlowieczek na odwyku ktory dostal
odrobine stuffu (co nie oznacza ze biore!!!! (bron boze!!!) nastepnie jakims cudem udalo mi sie skolekcjonowac wszystkie ich albumy...wraz z Hypnotize....
No.. uff... tak...nie wiem co teraz dalej moglbym zabazgrac...wiec slucham soadow jak chce sie uspokoic...wuluzowac...albo wyladowac agresje! a najbardziej podoba mi sie plyta 1 "System Of A Down" nom..niewiem czy co kolwiek wznoslem do tej rozmowy...do tego tematu...ale sie ciecze ze co kolwiek robie
_________________ Popcorn everywhere, canned,
Cliché people organs rare,
Corn everywhere canned,
Cliché people organs rare
osobiscie słucham raczej rocka a SOAD to ponoć alternatywny rock; w kazdym razie jesli chodzi o gatunek do ktoreo sie zaliczaja to jak zwykle to zalezy.. ale ja widzialam o nich artukul w gazecie piszacej tylko o rocku
ale zafascynowały mnie ich piosenki takie jak Aerials i teraz ta nowa Lonely Day
przy nich mozna sie wyładowac ale i tez uspokoic i wciszyć...
wielu ludzi źle odczytuje ich muzyke- znam ludzi którzy myslą że oni spiewaja tylko o ochronie przyrody i dewastacji człowieka a to nie prawda....
_________________ I'm strong on the surface... not all the way through...
MMmm System ;] sweet...
Muzyka i wykonanie w "Toxicity" super ;-P
"Lonely Day" też ;-P iii w ogóle każda piosenka tego zespołu... Choć "Metro" niezbyt mi spasowało xD
"Lost in Hollywood"... Jakoś tak ostatnio mi siedzi non-stop na playliście
Kiedyś poproszę kumpla, zeby mi zagrał ze swoim zespołem
Zastanawiające jest, że gdy tylko ich puszczam (mówię tutaj o całości twórczości), to się bardzo, ale to bardzo relaksuję Odstresowuję, rozluxniam, uśmiecham etc.
_________________ A za zakrętem czekał... Kret!
+___+
Dobry Kret nie jest zły
Dołączył: 20 Sie 2006 Posty: 2184 Skąd: Henstedt-Ulzburg
Wysłany: 2006-11-12, 18:47
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
Mam, o ile sie nie myle, trzy ostatnie albumy SoaDu...
Ich muzyka po prostu mnie nudzi, jak dla mnie jest nie ciekawa, ogolnie lubie tylko dwa utwory: Fuck the system (ciekawe ) i Chop Suey (wpada w ucho), po za tym - cisza.
Chic'n'stu czy jakos tu nie wiem czy takie jest poprawny tytul, cos tam o pepperoni spiewa, w tle badziewiasty wokal zupelnie nie moj gust.
KoRn i SoaD pakuje do tego samego worka (cidi-empefri), chociaz SoaD wydaje mi sie lepsze.
Każdy ma inny gust o tym się nie dyskutuje ja np. nieznosze niemieckiej muzyki jak dla mnie jest to dno totalne tymbardziej ze nie moge sluchac tego jezyka bleeeeh...
_________________ Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum