Jestem podobnego zdania co Lady Spark. Nie moge przesłuchać niemieckiego. Jak dla mnie jest stanowczo za twardym językiem. Ten język nie nadaje sie do tego żeby "nim" spiewać.
Wysłany: 2006-11-13, 07:07
Polecający: www.google.com -> Forum ogolnotematyczne
lolinka, tak wyobrazamy, Rammstein ma kilka piosenek po angielsku (np. Stripped, cover grupy depeche mode, nawet teledysk do tego zrobili ), po niemiecku lepiej im wychodzi
Niemiecka muzyka jest dla mnie lepsza - rozumiem teksty ze sluchu itd., lubie sie "bawic" w tlumaczenia tekstow, ich interpretacje... poza tym wiem, ze tak sie jezyka ucze
Musze poszukac w necie pierwszych albumow SoaD.... moze akurat sie przekonam
mnie najbardziej wkręca ich pierwsza płyta.Ma jakis tam swoj klimacik ,szczegolnie kawałek "spiders" .Nastepna płyta jest juz za bardzo nasycona "hitami"
ostra wymiana pogladow miedzy Paniami nie i lady spark
chcialbym zauwazyc ze granice pomiedzy gatunkami sie zacieraja doprawdy sam juz nie jestem w stanie okreslic do ktorego gatunku zalicza sie kapela KoRn ktorej slucham od 10 lat . Zawsze mowilem ze jest to Ciezki Rock (hard rock jak wolicie)
szczerze mowiac zastrzelil bym typa ktory dowalil pojecie nu metal ale prawda jest taka ze po powstaniu formacji Korn i jej podobnych nie wiedziano do jakiego gatunku zakwalifikowac muzyke wiec okreslili to mianem nu metalu powstal zupelnie odmienny nurt czerpiacy temat i z Rocka i z metalu bedacy jednoczesnie zupelnie odmienny .
Uwazam ze obie Panie macie racje i obie jestescie w bledzie Pozdrawiam
DOKLEJONY:
ale jak SOAD przyjechał do Polski na koncert , w trasie z Slayerem to zostali wygwizdani ;]
hmm czego sie dziwisz S.O.A.D. gral jako suport przed Heavy Metalowa kapela przed Heavy Metalowa publicznoscia gdzie forma bierze gore nad trescia
polecam korzystac z opcji "ZMIEN", a nie pisac post pod postem // Kurczol ;]
_________________ ...to tylko ja zawsze bede tylko soba...
Z Systemu najbardziej lubię ich pierwszą płytę i 'Toxicity'
Tworzą najbardziej oryginalną muzykę, jaką słyszałam. Elementy folku ormiańskiego i metal...
_________________ "Justice Is Lost
Justice Is Raped
Justice Is Gone
Pulling Your Strings
Justice Is Done
Seeking No Truth
Winning Is All
Find it So Grim
So True
So Real"
Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 58 Skąd: kraina zabiegania.
Wysłany: 2007-08-04, 16:03
system.
'toxicity' ,i 'bounce' z niej.
to dla mnie fajna płytka.tak.
co do samego zespołu -no cóż
wyprodukowany dla ludzi w
przedziale wiekowym 14-19
i całą swoją karierą /w ostatnim czasie
to pokazują i podkreślają xP/
szkoda.
wyprodukowany dla ludzi w
przedziale wiekowym 14-19
i całą swoją karierą /w ostatnim czasie
to pokazują i podkreślają xP/
szkoda.
to chyba idealnie dla ciebie. więc czemu szkoda?
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 58 Skąd: kraina zabiegania.
Wysłany: 2007-08-04, 17:23
mozna uwazac,ze grają gownianie albo miec ich ulubione piosenki ale przeciez wszystko co robią ma dostaryczyc w pierwszej kolejnosci kasy wytworni a nie im satysfakcji.nie mogą grac metalu skoro nagrywają piosenki o popowych refrenach czy popowe w calosci.moze jakby sie nie sprzedali to by była dobra grupa.
Ci ludzie przestaną być 'fanami' jak tylko 'na topie' pojawi się jakiś nowy zespół. A Ci, którzy faktycznie lubią ich muzykę, będą jej słuchać niezależnie od tego, co SOAD osiąga i na jakim miejscu listy hitów się znajduje. Słuchałam ich kilka lat temu, czasem słucham ich nadal, uważam, że są oryginalni, cenię ich za to i nie przestanę tylko dlatego, że piszą o nich w jakimś głupim piśmie dla nastolatek i takiej 'metalówie' nie wypada ich teraz przez to słuchać.
_________________ to co widzisz w lustrze to nie jest odbicie
to tylko maniera, to nie jest życie
w naszych źrenicach jest za mało boga
a droga jest prosta, czy jest kręta droga
Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 58 Skąd: kraina zabiegania.
Wysłany: 2007-08-04, 19:49
też słucham i wcale tak nie twierdzę ,co nie zmienia faktu ,że rozgraniczam muzykę od 'zespołu' jako grupy niemuzycznie -i wniosek wyciągam taki iż ..nie doceniam muzyków ,jako muzyków i ludzi.
ot co.
moja wypowiedź nie jest konstruktywna.
pewnie przez to ,żem zmęczona pracą ;>
Pisma nie pisma, też ich uwielbiam za Toxicity (także STA) no i na tym koniec. Ostatnie 2 płyty... cóż chcieli grać popową muzykę, to grają.
Byli niesamowici, dynamika połączona z paroma chwilami spokoju w utworach, wokal Serja i chórek Darona. To było to co od razu przykuło moją uwagę.
Pierwszy zespól który mnie tak wciągnął że musiałem mieć cała ich dyskografię, niby 2 płyty ale zawsze (no i wszystkie dema)
Jeszcze 2 lata temu to bym się rozgadała nad SOADem i bym ich wyniosła w niebiosa. Ale na chwile obecną to chłopcy z Systemu mi dyndają. Komercją jak dla mnie zawiewa. A poza tym przestałam 'ufać' dużym, znanym zespołom, bo im z reguły tylko o $ chodzi. Mimo wszystko po "Toxicity" jeszcze czasami sięgam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum