Ja juz nie słucham reggae za sprawą mojego wspolokatora, który skutecznie sprawił, że mi sie przejadło,ale zawsze bede słuchał Papriki Korps jak dla mnie najlepszy polski zespol reggae,pewnie nikt sie z tym nie zgodzi no,ale nie trzeba:P o i jeszcze Duberman mi sie ostatnio spodobał,ale to pewnie dlatego,że to ten sam wokalista co jest w Paprice:)
no tak - Paprika Korps to ewenement na polskiej scenie reggae
a Duberman poczatkowo nawet mi podchodzil /niespodziewanie.../, ale teraz uwazam,ze jednak niczym szczegolnym sie nie wyrozniaja...
wszystko co sie nawinie. Aktualnie głównie Bob Marley (bo on ma tak duzo kawalkow, ze zawsze sie cos nawinie) Peter Tosh (a bo tak) i debiutancki album East West Rockers (bo Luta ladnie spiewa i jest fajny)
w tej chwili na kompie mam tylko EastWest Rockers (bo mam orginalne xD), a jak nie było kontroli w jastrzębiu to miałem jeszcze Gentlemana, Boba ofkoz, w ogóle Marleyów, i tego przede wszystkim słuchałem. a poza tym, to wszystkie reggae jakie mi sie ściągnęło z emula.
krystian, pousuwałeś całą muzykę bo są kontrole legalności oprogramowania? /martina
_________________ dokąd tak biegniesz?
przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz.
wyciągnij rękę,
może wreszcie dosięgniesz tego co naprawdę ważne jest.
Maleo Reggae Rockers, Bob Marley, Ziggy Marley, Paprika Korps
_________________ " S : Nie wiem czemu, ale jak się wysram to mi zawsze na włoskach w dupie zostaje gówno...?
Z : A ja używam papieru toaletowego."
Nie ma to jak mieć kumpli, którzy dogłębnie dzielą się z innymi swoimi tajemnicami!
the maytals, the melodians, max romeo, the ethiopians, dennis brown, the upsetters, konopians, ziggie piggie... ogólnie wszystkie kapele grające oldschool reggae!
Dołączyła: 20 Lut 2007 Posty: 29 Skąd: Mexico City xD
Wysłany: 2007-02-20, 17:54
Ja to najczęściej z tego gatunku to Boba Marleya słucham
i fajne ma kawałki strasznie mi się podobają jak mam jakiś kitowy humor to sobie włacze jakąś jego pioseneczke i odrazu lepiej mi jest
Podobno rastafrajerzy smierdza sledziami, więc się do nich nie zbliżam... rege też nie słucham, gdyż słyszałem, że wykorzystywane są tam dźwieki wywołujące nagłą i obfitą obstrukcję.
Ej Man! Nie rastafrajerzy tylko RASTAMANI, po drugie Tym tekstem pokazałeś, że jesteś tchórzem...Nie zbliżasz się do nich, bo słyszałeś, że śmierdzą śledziami, kierujesz się stereotypami, które nie są prawdziwe i szczerze mówiąc jest mi ciebie żal...Człowieku! Nie ocenioaj człowieka zanim go nie poznasz... A tak nawiasem może o tym nie wiesz, ale My się myjemy...I powiedz to tym, którzy nagadali ci głupot... A jeżeli chodzi o reggae, to znów "słyszałeś" rzeczy, które są nieprawdziwe, albowiem te dźwięki pozwalają wyluzować się i nabrać pokojowego usposobienia...
Na koniec 2 rady:
1-Pogadaj z przynajmniej jednym rastamanem, a potem oceń, czy śmierdzi śledziem
2-posłuchaj reggae i sprawdź, czy dostaniesz "obfitej obstrukcji..."
Blesss
_________________ To jest dobry riddim i tego się trzymam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum