Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 1994 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2007-08-03, 12:51
Polecający: baba jaga ;P
kenusarf napisał/a:
Prawdziwa cnota krytyki się nie boi.
mi nie chodzi o krytyke, bo owszem konstruktywna krytyka jest mile widziana. Mi chodzi o tolerancje i o forme wypowiedzi swoich mysli. Obrazac moze i umie kazdy, nie kazdy umie ubrac slowa tak, aby nie obrazac innych.
Jak dla mnie to jak ktos chce i jest na tyle odpowiedzialny, dorosly i dojrzaly to moze sie wiazac z kim chce [ pod warunkiem ze druga osoba takze spelnia powyzsze warunki ] i nie uwazam tego wcale za dewiacje, ale nie zycze sobie by w mojej "obecnosci" na forum, ktos wypowiadal sie w sposob tak prostacki. Nie podoba Ci sie ok. nie musi, kazdy ma prawo do wlasnej opinii i nawet dobrze, bo jakbysmy mysleli wszyscy tak samo to by bylo nudno i forum nie mialoby prawa bytu. Jednak gdy ktos pisze w stylu "ruhaj swoja stara (...) " czy jakos tak to szlo, to wybacz, ale dla mnie krytyka to nie jest i bede z tym walczyc.
a tak wracajac do tematu to znam pewne kuzynostwo, ktore sie w sobie zakochalo i nie widze w tym nic ochydnego. Nie okazuja sobie jakos mocno uczuc publicznie i zachowuja sie calkiem normalnie. We wszystkim trzeba znac umiar, a milosc nie wiadomo kiedy uderzy i w kogo ;p a jak im dobrze razem to niech sobie beda ;]
Kiedyś po lekcji religii zostałam w klasie i spytałam księdza czy kuzyn z kuzynką mogą sie pobrać i powiedział, że 2 pokolenie za zgodą papieża (trzeba wysłać do Niego pismo z prośbą o to czy proboszcz może udzielić ślubu), a 3 już normalnie jest udzielane przez proboszcza danej parafii!!! A i Dodek666 ja nie całowałam sie z kuzynem i sie z nim nie Kochałam, chyba źle mnie zrozumiałeś albo nieuważnie przeczytałeś moj post!!! W każdym bądź razie mój kuzyn jest zabójczo przystojny, ale co nic nie da sie zrobić, ze to moj kuzyn, tak wyszło!!! Ja podobam sie jemu On podoba sie mnie, ale oboje wiemy, ze nigdy nic miedzy Nami nie bedzie!!! I szczerze żałujemy, że jesteśmy kuzynostwem !!! Ale cóż takie jest życie !!!
Ja tam nei mam nic przeciwko takim związkom. Jesli coś do siebie czują to czemu ich potępiać? W końcu nie jest to zakazane prawem, ani religią. A jesli kogoś bierze obrzydzenie na mysl o pocałunku z dalekim cżłonkiem rodziny to dziwi mnie taka reakcja. Kuzyn to nie człowiek?
***ArChi*** napisze Ci jak chcesz wiedzieć, ale zeby poźniej ludzie na forum nie pisali, ze sie chwale!! Tak jestem zabójczo ładna !!! Wszyscy koledzy sie mną zachwycaja, ale powiem szczerz to nie jest fajne!!!! Pozdrawiam
Związek między kuzynostwem to nie jest coś, co spotyka się często. Ale jak już zostało tu napisane, w 2 i 3 linii jest to legalne. Więc dlaczego miałoby mi przeszkadzać coś takiego? Rodzina to też ludzie, a miłość nie wybiera.
Nic bym nie miała do takowych związków, zaiskrzyło pomiędzy kuzynostwem, nic się na to nie poradzi, ale jednak nie umiem sobie wyobrazić, że mogłoby to spotkać mnie, jakoś nigdy nie patrzyłam na kuzynów w sensie potencjalnych partnerów i wiem, że tak na nich nie spojrzę, moja percepcja pojmowania świata wyklucza takową ewentualność.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Ja poznalam swojego dalekiego kuzyna gdy mialam 15 lat i wydaje mi się ze oboje się sobie spodobalismy. Niestety mieszka daleko wiec narazie widzielismy sie tylko 2 czy 3 razy i to krótko i nic nie zdążylo sie rozwinąć Powiedziałam nawet mamie o tym że on mi się podoba a ona spokojnie to zaakceptowala, nawet stwierdziła ze mam gust Kurczol bardzo mądrze pisze i zgadzam się w 100 %
_________________ [obecnie nie mam dobrych pomysłow]
„Pożałował wtedy Wiekuisty, że stworzył człowieka na ziemi i ubolewał w sercu Swoim." (I Moj:VI,6)
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 936 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2007-08-05, 09:49
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
SuzziiR51 napisał/a:
czy jak kuzyn pocałuje sie z kuzynką to coś złego?
Zależy jak to rozpatrywać.
dodek666 napisał/a:
przecież to jest obrzydliwe
Niby dlaczego?
Kurczol napisał/a:
sa takie rodziny ktore mieszkaja bardzo daleko od siebie, nie spotykaja sie czesto
Sam mam kuzynki, z kt. się widziałem ze trzy razy w życiu.
Kurczol napisał/a:
kazdy jest wolnym czlowiekiem i ma prawo do wlasnych decyzji i do zycia w taki sposob jak mu sie podoba i dopoki nie wkracza w moje zycie
... i dopóki nie łamie prawa.
SuzziiR51 napisał/a:
oboje wiemy, ze nigdy nic miedzy Nami nie bedzie
Tego nie sposób wiedzieć.
A wyobraźmy sobie syt., kiedy to dwoje ludzi się poznaje i zakochuje w sobie, a po jakimś czasie dowiadują się, że są kuzynostwem.
Cóż wtedy począć? Czy zabronić im kochać się tylko dlatego, że są spokrewnionymi?
Ja nic do całowania się i związków między kuzynostwem nie mam.
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
Dołączyła: 19 Lip 2006 Posty: 197 Skąd: zza drzewa
Wysłany: 2007-08-05, 15:25
Polecający: google
Broń boszz! piekło was pochłonie ludzie mało to ludzi na świecie nie ma się z kim całować? i ciągle przybywa a niby tu się skarżą że ujemny przyrost...
Poważniej to niemam nic przeciwko, ale sama sobie takiej sytuacji nie wyobrażam Zależy kto jak jest wychowany i co mu wpojono, rodziny często nie akceptuja takiego układu i wtedy trzeba się zastanowić na czym bardziej nam zależy.
_________________ Futuristic Caramel Cow
All animals are equal but some animals are more equal then others.
a co tu ma wychowanie do tego wszystkiego ?? zakochasz sie i koniec a to ze mama z tata uczyli Cie ze masz dziekowac jak cukierka dostaniesz to inna bajka
Jak byłam mała to trochę podobał mi się mó kuzyn, ale bałam się powiedzieć mamie, bo uważałam, że skoro jest rodziną to nie może mi się podobać Myślę, że jeśli pokrewieństwo jest dalekie, a owego kuzyna/kuzynkę naprawdę się kocha to bycie rodziną nie jest przeszkodą ku temu, by być razem
_________________
To panów pan i królów król,
on trzyma wciąż mnie za rękę.
Ja to wiem, ja to wiem.
Dziękuję mu i chwalę go
każdym życia momentem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum