zerwalam z chlopakiem z ktorym chodzilam przez 3 lata dla innego i uswiadomilam sobie ze go kocham nad zycie. teraz on wylecial przeze mnie zeby zapomniec i nie chce wrocic i mnie znac a ja go kocham i nie chce byc z nikim innym. nie mam pojecia co teraz, juz pol roku go nie ma, nie oddzywa sie. masakfra zjebane zycie
nie mam pojecia co teraz, juz pol roku go nie ma, nie oddzywa sie. masakfra
jeżeli cierpisz jeszcze, a minelo juz pol roku to musisz naprawde go kochac. Moim zdaniem powinnas porozmawiac z nim, albo dowiedziec sie od kogos czy jest z kims innym. Jezeli ma kogos innego, a o Tobie juz w ogole nie mysli to moze to jest troche dziwne (bylliscie ze soba jednak 3 lata), ale powinnas odpuscic i zajac sie czyms co cie odciagnie od mysli o nim.
mrówka napisał/a:
:( zjebane zycie
bedzie dobrze, na pewno
_________________ Idealnie, doskonale jak zawodowy balet,
Gdzie nawet najmniejszy palec wprawia w zachwyt całą sale.
Mrówka....cóż mam Ci powiedzieć...dwa miesiące temu to ja zostałam sama...po czterech latach bycia razem i posiadaniu planów na całe wspólne życie... powiem Ci,że nie wiem czy kiedykolwiek wybaczę mu,że mnie okłamał-bo obiecywał że zawsze będziemy razem... że on tego chce... i zastanawiam się czy on kiedyś potraktuje to jak błąd-tak jak Ty... ale czy nie będzie już wtedy za późno?? z jednej strony chciałabym już wtedy nie chcieć,ale z drugiej jak pomyślę jak wiele nas łączyło to mięknę.... Trzymam kciuki...WIEM jak to jest... może się uda... powodzenia:):)
Skoro z nim zerwałaś, to się nie dziw, że wyjechał i usiłuje zapomnieć. Przecież sama podjęłaś decyzję o rozstaniu, zostawiłaś go dla innego. Miał siedzieć i czekać, licząc na to, że może Ci się coś odwidzi?
sis ma rację. Szczytem egoizmu byłoby oczekiwać, że facet będzie pokornie czekał u Twych stóp na powrót do łask. Jeśli z nim zerwałaś, to teraz daj mu zapomnieć i ułożyć sobie życie.
mrówka, no cóż, sama jesteś winna tej sytuacji, chciałaś więcej, chciałaś czegoś innego, zerwałaś ze swoim chłopakiem dla innego, to teraz się nie dziw, że się do Ciebie nie odzywa, odtrąciłaś go, zraniłaś. Wyjechał, bo chciał oderwać się od tego wszystkiego, także od Ciebie. Na własne życzenie tak się stało. Nie oczekiwałabym cudów, czas działa na niekorzyść. Ewentualnie próbowałaś się z nim skontaktować, wiesz, dokąd dokładnie wyjechał?
Dołączył: 10 Paź 2007 Posty: 24 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2008-05-22, 23:16 Re: beznadzieja....
mrówka napisał/a:
zerwalam z chlopakiem z ktorym chodzilam przez 3 lata dla innego i uswiadomilam sobie ze go kocham nad zycie. teraz on wylecial przeze mnie zeby zapomniec i nie chce wrocic i mnie znac a ja go kocham i nie chce byc z nikim innym. nie mam pojecia co teraz, juz pol roku go nie ma, nie oddzywa sie. masakfra zjebane zycie
Wcale mu się nie dziwię! Ostatecznie wszystko co masz - masz na własne życzenie!
Porozmawiajcie może?
A tak w ogóle, to nie moge się nadziwić, że wszędzie wołają: "FACET TO ŚWINIA!", tylko, że na takich forach, to zazwyczaj faceci bałagają o pomoc, bo płaczą za ukochaną, a kobiety jedynie żałują zdrad. To kto jest świnią?
hejka, wiem, ze wyda Ci się pewnie okrutne to co napisze..ale nie warto o niego zabiegać, starać się go odzyskać.jeśli wróciłabys do niego już nic nie byłoby takie jak predtem prędzej czy poźniej na pewno by się rozleciało..ze mną też zerwał chłopak, wydawało mi się że dosłownie umre z rozpaczy, minęło trochę czasu, nadal mam go gdzieś w sercu, ale nie chce już z nim być..na pewno to zrozumiesz za jakiś czas. Uwierz mi że czas leczy rany, nawet te najgłębsze.
Powiem szczerze, że teraz już po rozpaczaniu... sama zostawiłaś go dla innego a teraz załujesz, troche za późno! Wcale nie dziwie sie facetowi że wyjechał i nie chce cie znać. Przepraszam za to co powiem ale zachowujesz sie jak dziecko które musi dostać to co chce, nie udało ci sie z tym drugim wiec chcesz wrócić do pierwszego... a jak zn ów spotkasz innego faceta??? Myśle ze powinnaś zapomniec o tym chłopaku... wczesniej czy poźniej na pewno Ci sie to uda...
_________________ Nikt nie bedzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze!!!!!
tylko, że na takich forach, to zazwyczaj faceci bałagają o pomoc, bo płaczą za ukochaną, a kobiety jedynie żałują zdrad. To kto jest świnią?
cóż za durne stereotypy,facet to świnia,czy kobieta to świnia
marlena_18 napisał/a:
owiem szczerze, że teraz już po rozpaczaniu... sama zostawiłaś go dla innego a teraz załujesz, troche za późno! Wcale nie dziwie sie facetowi że wyjechał i nie chce cie znać
Mamy znienawidzieć wszystkich,którzy nas zostawili,tylko dlatego,że nas zostawili?Chyba żartujesz:|
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum