Nie wiedziałam do kogo o radę, a wiec jestem tutaj. Sprawa wygląda tak, że jestem z chłopakiem od 2 lat, jednak niedawno w moim życiu pojawił się ktoś inny. Czuje ze znowu wszystko nabiera kolorów. Wkońcu się uśmiecham do ludzi , cieszę, jestem inna. Jednak nie bardzo wiem co dalej, sądzę że gdybym naprawdę kochała swojego partnera taka sytuacja nie miałaby miejsca, chyba nie czuje się szczęśliwa z obecnym "chłopakiem"! Z drugiej strony szkoda tych dwóch lat.....
heh nie zawsze wszytsko jest białe albo czarne... pamietaj na poczatku zawsze sa motyle i zachwyty...dopiero po czasie widac niezauwazalne dotad wady:)
Pamiętaj najważniejsze to BYĆ SZCZĘŚLIWYM!!!!!!oczywiście nie kosztem innych;) Ale jeśli interesujesz sie innym chłopakiem to być może masz racje że już go nie kochasz.Rozumiem że szkoda 2 lat.....może powinnaś dać sobie troche czasu może to zauroczenie innym jest tylko chwilowe.Z drugiej strony ludzie rozstają sie nawet po 5 10 latach, bo pojawia się ktoś inny.Kieruj sie serduszkiem:)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dokładnie, na początku zawsze są niemal same ochy i achy i jak to pięknie i cudownie.
w sumie nie możesz tylko patrzeć na to, że szkoda Ci czegoś co było. skoro teraz jest inaczej to co ma do tego przeszłość, rozumiem, że wspomnienia i sentymenty robią swoje. ale radziłabym się zastanowić poważnie czy warto skreślać te 2 lata dla czegoś co praktycznie jeszcze nie jest pewne, a jest jedynie zauroczeniem.
jeśli dojdziesz do wniosku, że naprawdę nie jesteś szczęśliwa z obecnym chłopakiem, a ten drugi nie jest tylko miłą alternatywą na dziś dzień to chyba sama będziesz wiedziała co zrobić, bo teraz praktycznie oszukujesz swojego obecnego, a lepiej nie ciągnąć tego w nieskończoność tylko zdecydować się zanim będzie za późno.
no my tak naprawdę też nie wiemy, co dalej, wszak nie znam Twego stanu uczuć. Ja tylko radzę Ci, byś nie zachłysnęła się czymś, co za jakiś czas może okazać się bezwartościowe.
jdark napisał/a:
Z drugiej strony szkoda tych dwóch lat.....
z drugiej strony gdy widzę takie zdanie to aż mi się szkoda Twojego obecnego partnera robi.
_________________ 'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'
'Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny!'
Na prawdę nie otwiera Wam się siekiera w kieszeni kiedy czytacie tematy tego typu?? Muszę przyznać, że mi owszem... Nie mogę już patrzeć na tą zwyczajną ludzką nieporadność. Nas pytasz czy jesteś szczęśliwa ze swoim partnerem?? Czy go kochasz... Opanuj się. kto ma niby wiedzieć lepiej od Ciebie? W ogóle cały dział miłość to jest po prostu paranoja i pośmiewisko. Dziękuję, skończyłem.
_________________ When the time is worst,
Never leave my family in a jam I'm dyin first.
Szkoda 2 lat? Ekhem... ok, w porządku. Więc rzuć go, leć jak ćma do ognia za nowym, co tam, młoda jesteś, dwa lata w tę czy w tamtą stronę, co za różnica. Przecież zawsze można wrócić, prawda? A jak nie, to znajdzie się nowy płomyczek ;]
_________________ Dum spiro, spero
"I ty za młodu nie dorżnięta
Megiero, co masz taki tupet,
Że szczujesz na mnie swe szczenięta;
Całujcie mnie wszyscy w dupę."
z drugiej strony gdy widzę takie zdanie to aż mi się szkoda Twojego obecnego partnera robi.
którego??
Cytat:
szkoda tych dwóch lat.....
szkoda to jest gdy krowa nasra do studni, bo wtedy ani wody, ani gnoju.... a nie szkoda Ci tego biedaka, którego teraz oszukujesz spotykając się z innym?? jak można nie wiedzieć czy jest się szczęśliwym?? jeśli jesteś szczęśliwa z facetem, z którym byłaś w zwiazku przez 2lata to bądź z nim dalej i zrezygnuj z pana na boku. jeśli szczęśliwa w tym związku nie jesteś to odejdź. czy pożałujesz?? nie wiadomo, ale lepiej pożałować, że się coś zrobiło niż tak trwać w zawieszeniu.
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
autorka tematu nie poinformowała nas o tym, czy jest z nim, czy też nie.
to niech nas oficjalnie poinformuje, a ja (jak na razie oczywiście bazując tylko na poszlakach i kobiecej intuicji) stawiam na to, że autorka tematu gra na dwa fronty czyli że spotyka się i z jednym, i z drugim.
_________________ "wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" .....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum