Wysłany: 2008-08-14, 00:58 Re: Co oznaczają dla Was słowa "Kocham Cię"??
czarna napisał/a:
Czy powiedzieliście juz kiedyś komuś te dwa magiczne słowa?? Załujecie czy myslicie że to był dobry wybór?? Ile czasu potzebujecie by móc obdarzyc drugą osobę taką "prawdziwa" miłością??
Nie powiedzialam i narazie nie zamierzam mowic.
Nie wiem ile ale napewno duzo.
Jestem osoba bardzo nieufna a zeby obdarzyc kogos "prawdziwa" miloscia trzeba mu jednak ufac.
A tak poza tym to nie wierze w milosc.
Czy powiedzieliście juz kiedyś komuś te dwa magiczne słowa?? Załujecie czy myslicie że to był dobry wybór??
dla mnie słowa: Kocham Cię, oznaczają Miłość, różnie pojmowaną.
Wypowiadam je w stosunku do:
-Rodziców, stworzycieli mych, za to, że dali mi życie i obdarzyli Miłością i opieką przez te (łojezu!) 18 lat mego żywota.
-Przyjaciół. Tych prawdziwych, szczerych, otwartych, w których mogę szukać oparcia w ciężkich chwilach i sama mogę poczuć się potrzebna, pomagając im.
-mojej Drugiej Połówce, SoulBoy'owi, człowiekowi, przed którym nie boję się otworzyć, wiem, że mnie nigdy nie zrani, czuję się przy nim bosko i darzę go wyjątkowymi uczuciami.
-i również moim Psinkom i Gryzoniowi, bo wierzę, że i one Kochają mnie bezgranicznie, nie oczekując niczego w zamian (no możę kiełbaskę czy rodzynka od czasu do czasu )
Tych wyborów nigdy nie będę żałować.
Cytat:
Ile czasu potzebujecie by móc obdarzyc drugą osobę taką "prawdziwa" miłością??
Miłości nie można odmierzać czasem, ilością spotkań czy czymkolwiek innym. Nie da się jej zmierzyć. Czy jest prawdziwa? Poczujesz to. I nie powiedziane kiedy, gdzie ani do kogo (a może nie będzie to jedna osoba?).
A tak poza tym, to bezwstydnie powiem, że Kocham ludzi, świetnie czuję się w ich towarzystwie i straaaasznie szybko się przywiązuję
_________________ ...z sufitu płynie żel, wyżeluję Ciebie, Ty wyżeluj mnie...
przyznam szczerze ze ostatnio mało uzywam tego słowa w stosunku do meza czesto do córki mojego aniołka jak bylismy para młodych było inaczej czesciej to słowo wystepowało chodz dzis mamy po 30 lat jednak maz mówi ze w czynach ,gestach okazuje ze kocha po co ciagle mówic skoro dana osoba dobrze wie o tym ze jest kochana
Dołączyła: 05 Sie 2008 Posty: 3 Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2008-09-20, 20:37
Fantasmagoria napisał/a:
Kocham Cię do partnera należy powiedzieć w odpowiedznim czasie.. nie za wcześnie, bo wtedy słowa stracą tą wrtość... a później, gdy poczujemy ze to jednak terez jest 'ten moment' bedzie za późno.. spaliliśmy...
zgadam sie
Kocham powiedzialam dopiero, gdy sie upewniłam, ze to jest TO. i jak narazie nie zaluje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum