Dołączyła: 29 Maj 2006 Posty: 1 Skąd: Dąbrowa Górnicza :)
Wysłany: 2006-05-29, 20:04 Co oznaczają dla Was słowa "Kocham Cię"??
Czy powiedzieliście juz kiedyś komuś te dwa magiczne słowa?? Załujecie czy myslicie że to był dobry wybór?? Ile czasu potzebujecie by móc obdarzyc drugą osobę taką "prawdziwa" miłością??
_________________ ...:::You touched my heart,You touched my soul,You changed my life and all my goals:::...
Dołączyła: 28 Kwi 2006 Posty: 294 Skąd: City of Angels...
Wysłany: 2006-05-29, 23:21
ja powiedzialam oststnio mojemu szczurkowi i tez uwazam ten wybor za dobry XD
oprocz tego ja kocham porawie wszystkich znajomych. I uwazam ten wybor za dobry
_________________ 'Być bohaterem przez minutę, godzinę,
jest o wiele łatwiej niż znosić trud
codzienny w cichym heroizmie.'Fiodor Dostojewski
Potrzebuję tyle czasu ile uważam za słuszne. Z każdym będzie inaczej. Z drugiej strony ciężko powiedzieć: "Wiesz na razie to Cię chyba nie kocham, ale możemy ze soba pochodzić".
_________________ Gość chcesz dowiedzieć się więcej o wilkach? Strona dla miłośników przyrody:
www.wilk.boo.pl
no coz zgadzam sie z przedmowca ze to zalezy...musi uplynac odpowiednia ilosc czasu aby to uczucie jenak bylo w jakims stopniu prawdziwe...fakt z kazdym jest inaczej dlatego nie mozna sobie wykreslic odpowiedniego czasu po ktorym juz mozna powiedziec ze sie kogos kocha...
_________________ Pomóż mi
żyć dalej
Albo sam zgiń
od spojrzeń
bezlitosnych
Dających ból każdemu
słabemu człowiekowi
Mam trudności z okazywaniem uczuć i dla mnie 'kocham cię' jest zbyt ciężkie na początku związku. Trzeba być tego słowa pewnym. Nie wolno odstraszyć, ani siebie, ani bliskiej osoby. Poza tym jest wiele innych słów zastępujących to, gestów, czynów, myślę, że one są ważniejsze, niż 'kocham cię' bez dobrego podparcia, bezmyślne bądź śmieszne w porównywaniu z, dajmy na to, nie wywiązywaniem się z obietnic, bez wsparcia psychicznego w trudnych chwilach.
_________________ don't cry strange little girl. there's no reason to give your soul to devil. choose life.
Malborski Przegląd Muzyczny
Slowa "Kocham Cie" zawsze oznaczaly dla mnie albo szczescie i radosc albo cierpienie do konca zycia. Ja wypowiedzialam te slowa w wieku 16 lat i do tej pory jestem w szczesliwym zwiazku z moim facetem. Oczywiscie byly chwile zwatpienia, checi ucieczki, ciezkie momenty w zyciu, ale to dzieki niemu teraz jestem pewna w 100% swoich uczuc. Ja po prostu wiedzialam co i do kogo mowie
_________________ Panie, chciałabym żebyś zesłał na mnie taki deszcz...taki szalony, wściekły, ogromny deszcz...który zmyłby ze mnie wszystkie wyrzuty sumienia...
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 281 Skąd: zza zakrętu ;]
Wysłany: 2006-05-31, 16:45
Ja też swojego "kocham nie żałuje". Wypowiedzialam je dwa razy(w sensie do dwoch osob). Ani jednego razu nie zaluje, a obecnie moj "drugi raz" jest przy mnie, jestesmy szczesliwi i tak juz zostanie
_________________ (\__/)
(O.o )
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination!!!
nie mówie 'kocham' często chociaż kocham...
facetowi powiedziałam to.. i żałuje, bo pomimo iż mocno cenie słowa, to nie umiałam zachamować i powiedziałam...ale było minęło..
wiekszość nadużywa, nie znając prawdziwej wartości tego slowa..irytuje mnie to
_________________ "Musisz sobie odpowiedzieć na jedno zaj*biście ale to zaj*biście ważne pytanie:
Co lubie w życiu robic?
a potem zacznij to robić!"
Dla mnie za łatwo ludzią wychodzi z ust ...
JA nie wierze w magie tego słowa ja je czuje z strony drugiej osoby. Nigdy nie czułam aż takiego przywiązania , chyba nie byłam zakochana <co>
Czasami wydaje mi się, że żyję w innej rzeczywistości, bo ludzie w obrębie, których się obracam mają trudności z mówieniem 'kocham Cię'. Nie chcą zranić, obawiają się, że może zajść pomyłka, więc okazują to co czują, najlepiej jak potrafią. Bez słów.
_________________ don't cry strange little girl. there's no reason to give your soul to devil. choose life.
Malborski Przegląd Muzyczny
ja preferuje zasadę, że lepiej powiedzieć za mało, niż za dużo...
poprzez gesty można okazyawć uczucia i emocje, ale sa i moga byc wieloznaczne, ale jak już powiemy 'kocham' to wiadomo.. a chyba warto poczekać na odpowiedni moment
_________________ "Musisz sobie odpowiedzieć na jedno zaj*biście ale to zaj*biście ważne pytanie:
Co lubie w życiu robic?
a potem zacznij to robić!"
powiedziałam.... nie żałuje. powiedziałam to rok temu. a doszłam do tego po1,5 roku znajomosci. myślę,ze powtórzyłabym mu to jeszcze.... gdyby nie maił teraz dziewczyny....
_________________ Ja i Ja - rozczochrany łeb,
Moja krew jak wino, moje ciało jest jak chleb.
Ja i Ja - rozczochrana banda,
Duchowa rewolucja, nie babilońska propaganda.
Dołączyła: 28 Kwi 2006 Posty: 294 Skąd: City of Angels...
Wysłany: 2006-06-03, 11:27
Kocham Cię do partnera należy powiedzieć w odpowiedznim czasie.. nie za wcześnie, bo wtedy słowa stracą tą wrtość... a później, gdy poczujemy ze to jednak terez jest 'ten moment' bedzie za późno.. spaliliśmy...
_________________ 'Być bohaterem przez minutę, godzinę,
jest o wiele łatwiej niż znosić trud
codzienny w cichym heroizmie.'Fiodor Dostojewski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum