Forum Ręceprecz odtybetu

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

konkurs

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     Naylinha  



Dołączyła: 06 Kwi 2008
Posty: 5
Skąd: Białystok

Wysłany: 2008-04-06, 17:05   Co robić ... ?

Witam wszystkich!
Mam dość typową tematykę problemu...
Otóż marca ubiegłego roku poznałam kogoś na necie. Był ode mnie dużo starszy, ale nie zapowiadało się na nic poważnego, więc postanowiłam przymknąć na to oko. I tu zrobiłam duży błąd. Ciągle rozmawialiśmy na necie, esemesowaliśmy, później dzwoniliśmy do siebie... Aż pewnego razu kiedy jak zwykle rozmawialiśmy przez esy przerwał temat... Powiedział, że mnie kocha... Zamurowało mnie. Nie odpisałam, dopiero rano... Napisałam, że również go kocham... Nie mogłam napisać inaczej, bo była to prawda... Byliśmy ze sobą 2 miechy... Czyli wakacje... We wrześniu zaczęły się komplikacje, w październiku nie było już związku. Skończył się, bo różnica wieku nie pozwalała mi traktować tego na poważnie (był 12 lat starszy)... Odrobinę kłamstw również było. I wszystko było by ok, gdyby to tak nie bolało. Mija pół roku odkąd nie jesteśmy parą, a nadal czuję do Niego coś bardzo głębokiego... Kompletnie nie wiem co robić... Czasem chcę do Niego napisać, ale co z tego, skoro i tak mi nie odpisze... Ogólnie jest to sytuacja bez wyjścia... Tzn ja nie widzę w niej wyjścia, liczę na to, iż niektórzy je dojrzą...
 
 
 

     cotopaxi  



Dołączyła: 13 Sty 2008
Posty: 231
Skąd: 3-c/poznn

Wysłany: 2008-04-06, 17:26   

jesli jestes pewna ze ten koles nie byl z toba zeby cie wykorzystac, napisz do niego.
jesli mu dalej zalezy to odpisze ze chce sie z toba spotkac. jesli nie ma szans to odpisze wymijajaco albo nie odpisze wogole. dopiero wtedy daj sobie spokoj (chyba ze juz pisalas do niego, wtedy nie rob tego wiecej).

wiem ze kazdy slowo 'problem' rozumie inaczej ale...
z problemem mamy do czynienia kiedy jestesmy w sytuacji z ktorej mozesz cos zmienic poprzez podjecie jakiegos wyboru. kiedy masz na cos wplyw sama.
tutaj duzo zalezy od drugiej osoby. napiszesez, nienapiszesz jesli mu naprawde zalezy to bedziecie razem. nikt6 nie jest na tyle silny by mimo uczucia na zawsze zawiesic znajomosc. moje zdanie
_________________
yeah, I do like open windows


!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
 
 
 

     Naylinha  



Dołączyła: 06 Kwi 2008
Posty: 5
Skąd: Białystok

Wysłany: 2008-04-06, 17:29   

mam pewnosc w 99%, ze nie chcial mnie wykorzystac...

probowalam napisac... pisalismy wczoraj.. jest z kims... ale nawet gdyby nie byl taki zwiazek nalezalby do nierealnych, bo kto widzial czternastolatke z dwudziestoszesciolatkiem?!
 
 
 

     goga  



Dołączyła: 16 Lip 2007
Posty: 425
Skąd: mam wiedzieć

Wysłany: 2008-04-06, 17:40   

Naylinha napisał/a:
czternastolatke z dwudziestoszesciolatkiem?


Och dziewczyno :oczami: Zakochać się, zauroczyć, zafascynować tak, ale miłość ?
Ach, nie wiem czy chciał czy nie chciał cię wykorzystac ale skoro jest z kimś innym to sobie odpuść, przejdzie ci i z czasem o nim mysleć przestaniesz.
_________________
nie będę się użalać
nie będę skarżyć się
nie jestem beksa lala
a skoro jeszcze
to mnie nie powala
to nie jest tak źle
co nie zabija wzmacnia
wzmocni i mnie
 
 

     Naylinha  



Dołączyła: 06 Kwi 2008
Posty: 5
Skąd: Białystok

Wysłany: 2008-04-06, 17:49   

goga napisał/a:
Naylinha napisał/a:
czternastolatke z dwudziestoszesciolatkiem?


Och dziewczyno :oczami: Zakochać się, zauroczyć, zafascynować tak, ale miłość ?
Ach, nie wiem czy chciał czy nie chciał cię wykorzystac ale skoro jest z kimś innym to sobie odpuść, przejdzie ci i z czasem o nim mysleć przestaniesz.



Myślałam tak z miesiąc temu :kwasny:

[ Dodano: 2008-04-06, 17:53 ]
Co prawda nie mówię, że nie masz racji. Sama do końca nie wiem, czy to była miłość. Bo nie wiem czy miłość pomiędzy czternastolatką i dwudziestosześcioletnim facetem istnieje :|
Ale mija już 7 mies. od rozstania, a ja nadal mam Go głęboko w głowie. Nie potrafię o Nim myśleć żeby nie poczuć kłucia w żołądku, czy wcale nieprzyjemnych dreszczy. Gdyby nie było to dla mnie takie trudne z pewnością temat by nie istniał...
 
 
 

     goga  



Dołączyła: 16 Lip 2007
Posty: 425
Skąd: mam wiedzieć

Wysłany: 2008-04-06, 17:54   

No tak bo chciałabyś tak ekspresowo co? Gdyby wszystko było takie proste nikt by nie zakładał takich tematów.

To poznaj teraz jakiegoś trzydziestolatka:)
_________________
nie będę się użalać
nie będę skarżyć się
nie jestem beksa lala
a skoro jeszcze
to mnie nie powala
to nie jest tak źle
co nie zabija wzmacnia
wzmocni i mnie
 
 

     Naylinha  



Dołączyła: 06 Kwi 2008
Posty: 5
Skąd: Białystok

Wysłany: 2008-04-06, 17:56   

goga napisał/a:
No tak bo chciałabyś tak ekspresowo co? Gdyby wszystko było takie proste nikt by nie zakładał takich tematów.

To poznaj teraz jakiegoś trzydziestolatka:)


Wybacz, ale jak będę chciała posłuchać obraz to poszukam gdzie indziej.
Jeśli chcesz uchodzić za tak dojrzałą za jaką się chyba masz niech zagości w Tobie odrobina tolerancji. :looka:
 
 
 

     Karczoch  



Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 783
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-04-06, 18:09   

Naylinha napisał/a:
czy miłość pomiędzy czternastolatką i dwudziestosześcioletnim facetem istnieje :|


moja 15 letnia przyjaciółka jest z 24 letnim facetem i lepszego związku nie widziałam :]


Naylinha napisał/a:
We wrześniu zaczęły się komplikacje


jakie?

Naylinha napisał/a:
Skończył się


kto zainicjował koniec?

Naylinha napisał/a:
Odrobinę kłamstw również było


jakich?


trudno mi coś osądzić bez głębszych informacji..
_________________

ręceprecz odtybetu


kupa.

Kochanica :luka:
 
 
 

     goga  



Dołączyła: 16 Lip 2007
Posty: 425
Skąd: mam wiedzieć

Wysłany: 2008-04-06, 18:18   

Przecież to nie była obraza
Naylinha napisał/a:
Byliśmy ze sobą 2 miechy... Czyli wakacje... We wrześniu zaczęły się komplikacje, w październiku nie było już związku.


Po prostu mówić o wielkiej miłości po tak krótkim czasie jest dla mnie nie zrozumiałe a co do mej dojrzałości to nie mam sobie nic do zarzucenia :] Za niedługo będę przekwitać :zalamany:

Znajdź sobie inne zajęcie , jakąś odskocznie od tego by zapomnieć.
Sama napisałaś
Naylinha napisał/a:
. jest z kims.
a ja jakoś nie uznaję odbijania faceta i tyle:)
Dlatego nie piszę byś próbowała go odzyskać za wszelką cenę . Nie buduje się szczęścia na czyimś nieszczęściu...
_________________
nie będę się użalać
nie będę skarżyć się
nie jestem beksa lala
a skoro jeszcze
to mnie nie powala
to nie jest tak źle
co nie zabija wzmacnia
wzmocni i mnie
 
 

     pooziomka  



Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 170

Wysłany: 2008-04-06, 19:57   
   Polecający: sama je odnalazłam :D


troche sporo starszy jest jakby nie bylo, Ty masz dopiero 14 lat... ,jestes pewna ze to milosc??? i te konsekwencje.. ktore potem moga byc rozne
_________________
"- Boję się.
- To dowód, że kochasz życie."


"Ten, kto przestaje szukać, przegrywa życie."
 
 

     MissIndependent  



Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 969

Wysłany: 2008-04-06, 22:43   

szczerze?? jakbyś była trochę starsza.....ten związek miałby wtedy większą sznsę na przetrwanie.

Naylinha napisał/a:
Powiedział, że mnie kocha...

Naylinha napisał/a:
Napisałam, że również go kocham...

a nie za łatwo wam to przyszło, takie rzucanie wielkich słów??

Naylinha napisał/a:
jest z kims...

czyli powinnaś dać sobie z nim spokój :chytry:

jesteś zakochana, temu nie przeczę...ale sama napisałaś, że ten związek jest nierealny. pomyśl, ty jesteś jeszcze bardzo młodą osobą, tak trochę jeszcze dzieckiem (jakby na to nie patrzeć, dorosła nie jesteś), a on dorosłym mężczyzną, nawet nie chłopakiem....
_________________
"wierzę w Ciebie boś Ty wierna, wszechmocna i miłosierna xD" ..... :luka:
 
 
 

     cotopaxi  



Dołączyła: 13 Sty 2008
Posty: 231
Skąd: 3-c/poznn

Wysłany: 2008-04-07, 17:28   

Cytat:
Myślałam tak z miesiąc temu

jak ja sie zakochiwalam te pare lat temu to potrafilo mi przez rok nie przechodzic a nawet i dluzej.
roznica wieku to nie jest gigantczny problem, tez znam kilka par gdzie roznica jest spora.
jesli to twoj pierwszy milosny zawod, to bedzie bolec. ja zawsze jak chcialam o kims zapomniec to przypominalam sobie jego klamstwa (pisalas ze byly jakies tez w twoim 'zwiazku'). jesli wiesz ze koles cie oklamywal to znaczy ze jest tchorzem, jesli jest tchorzem to nie jest taki jaki ci sie wydaje, jesli nie jest jaki ci sie wydaje to znaczy ze nie w nim jestes zakochana tylko w wizerunku jaki on stara sie wykreowac. skoro udalo ci sie odkryc jego klamstwa to znaczy ze robil to nieudolnie. nie sadze zeby krecili cie tchorze, lgarze i nieudacznicy... wiec glowa do gory, ten laczyl w sobie te trzy paskudne cechy, szukaj dalej :)
_________________
yeah, I do like open windows


!UWAGA ZBIERAM CHĘTNYCH NA PIESZĄ WYPRAWĘ Z DUNIEKRKI DO NANTES WZDŁUŻ WYBRZEŻA, LIPIEC-SIERPIEŃ 2009; KONTAKT: PW, GG!
 
 
 

     Hustler  



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 114

Wysłany: 2008-04-07, 18:42   

Naylinha napisał/a:
mam pewnosc w 99%, ze nie chcial mnie wykorzystac...

Co za pech... Szansa jak 99 do 1, że Cie nie wykorzystał... I jednak wykorzystał :D
_________________
Tuck in your chain put your watch in your pocket
Here come the Braveheart straight out the projects
We live the life where the blood spills
Same thing that get you cats nigga, get you killed
 
 

     lolinka  



Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 2275
Skąd: Częstochowa
Ostrzeżeń:
 1/3/5

Wysłany: 2008-04-07, 23:04   

Naylinha napisał/a:
bo kto widzial czternastolatke z dwudziestoszesciolatkiem?!


nie sadze by 26 latek zakochał sie w 14stce. Chyba ze wyglądasz jak 20stka ;p
_________________
srak ...
 
 
 

     hjusta  


Dołączyła: 07 Kwi 2008
Posty: 20

Wysłany: 2008-04-08, 10:12   

A jestes pewna ze nie odpisze ?? Moze warto sprobowac... Na poczatku napisz cos takiego na luzie.... a potem moze sie jakos rozmowa rozkreci i bedzie cos wiecej....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
Wrocław | Bosn1a | society | education | cars | Toyota Warszawa | dachówka karpiówka | Teksty piosenek single ksiegarnia Baczyński Krzysztof Kamil wiersze Działki budowlane na sprzedaĹź ręceprecz odtybetu