Forum Ręceprecz odtybetu

• Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Współpraca • Czat • Reklamuj Forum ! • Gry online • Katalog Stron
• Rejestracja • Zaloguj • Album

konkurs

Poprzedni temat :: Następny temat
Autor Wiadomość

     czanulka 


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 2

Wysłany: 2008-06-23, 16:23   Co zrobić z chłopakiem? Potrzebuje rady:(

Mam problem... poznalam chlopaka i na poczatku bylo cudownie.Wyznaliśmy sobie miłość. I niby jest fajnie , on jest taki kochany ale ja coraz czesciej mam wrazenie ze ja jednak go nie kocham a przy blizszym poznaniu doszlam do wniosku ,ze on mi nie pasuje ,ze zaczynam sie przy nim nudzic:( I nie wiem co teraz mam zrobic? Czy mam z nim zerwac czy moze byc z nim dalej i miec nadzieje ze wszystko sie jakos ulozy? Bo jesli chodzi o zerwanie to co mam mu poprostu powiedziec tak nagle ze ja go jednak nie kocham? Bo nie umiem podac innego powodu ... pomóżcie.... Niby jestem juz dorosla i przeszlam juz nie jedno ale nie wiem co mam zrobic:'(
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1865

Wysłany: 2008-06-23, 16:30   

Najpierw się kogoś poznaje, potem zgadza na związek.
Kochasz - zostań z nim.
Nie kochasz - rozstań się.
_________________
Dum spiro, spero

"I ty za młodu nie dorżnięta
Megiero, co masz taki tupet,
Że szczujesz na mnie swe szczenięta;

Całujcie mnie wszyscy w dupę."
 
 

     Psycho Krusher  



Dołączyła: 09 Wrz 2006
Posty: 1747
Skąd: VY Canis Majoris

Wysłany: 2008-06-23, 16:31   

Ja bym go sprzedał na Allegro
_________________
Ta na avatarze to ja. Naprawdę.

Kliknij tu po więcej fotek ;*
 
 

     Sagalek  



Dołączyła: 22 Maj 2008
Posty: 59
Skąd: Kujawy, albo Pomorze

Wysłany: 2008-06-23, 16:42   

po co masz go męczyć swoją obecnością? zerwij z nim skoro nie jesteś szczęśliwa, skoro nie kochasz, niech sobie życie z inną ułoży.
_________________
"Ona i On dla Siebie zwariowali..."
 
 

     jaro21_89  



Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 415
Skąd: Queens
Ostrzeżeń:
 5/3/5

Wysłany: 2008-06-23, 18:33   

Moim zdaniem Twoje życie straciło sens... Na pewno go kochasz, to, że go nie kochasz nie stoi przecież na przeszkodzie... Lubisz przebywać w jego obecności, ale facet Cię mocno denerwuje. Zależy Ci na nim, ale tak koniec końców nie jest on Twoim wymarzonym partnerem. Wiesz co zerwij z nim, ale za wszelką cenę zostań przy nim... On Cię przecież potrzebuje tak jak policjanta kiedy wykonuje manewr wyprzedzania na skrzyżowaniu przekraczając przy tym prędkość... Wróże Wam świetlaną przyszłość, ale nie macie raczej co liczyć na trwały związek. Zrób tak jak napisałem, tylko pamiętaj żeby zawsze podejmować ważne życiowe decyzje samodzielnie... Jakbym miał w ręku siekierę i Ciebie na wyciągniecie ręki to byłby nieźly dramat... Nie wiem czego Ty od nas chcesz? Idź i z nim gadaj...
_________________
When the time is worst,
Never leave my family in a jam I'm dyin first.
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2678
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-06-23, 21:27   

czanulka napisał/a:
Bo jesli chodzi o zerwanie to co mam mu poprostu powiedziec tak nagle ze ja go jednak nie kocham?
powiedz prawdę, tak, jak jest
czanulka napisał/a:
Niby jestem juz dorosla
to 'niby' wiele wyjaśnia

Porozmawiaj, im szybciej tym lepiej, a następnym razem zanim powiesz 'kocham' zastanów się trochę i przynajmniej odczekaj trochę czasu.
_________________
'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'

'Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny!' :luka:

wszystko mnie bolly ;D
 
 

     Leilah  



Dołączyła: 21 Kwi 2008
Posty: 344

Wysłany: 2008-06-23, 21:40   

A ilę masz lat i co w życiu przeszłaś,że piszesz
czanulka napisał/a:
Niby jestem juz dorosla i przeszlam juz nie jedno ale nie wiem co mam zrobic:'(

Małe dziecko wiedziało by co zrobić w takiej sytuacji.Trudno,masz długi język,chlapnęłaś to co nie trzeba,ale skoro Ci nie pasuje i jest tak jak piszesz to po prostu go zostaw.Powiedz,że to była pomyłka,ułóż jakąś mowę pożegnalną i adios.
A następnym razem jak Color napisała pooważnie się zastanów,zanim komuś coś takiego powiesz.I nie wchodź w związek po tygodniu/dwóch znajomości,kiedy na dobrą sprawę nie wiesz o człowieku z którym się wziąrzesz nic.
_________________
człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce

kochanica Karczocha^^
 
 
 

     Karczoch  



Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 860
Skąd: Cieszyn/B-Biała

Wysłany: 2008-06-23, 21:43   

nie męcz się już z nim to po pierwsze, po drugie on zasługuje na to żeby miec kogoś kochającego, to po drugie.
wniosek: zerwij.
alle.
_________________

ręceprecz odtybetu


kupa.

Kochanica :luka:
 
 
 

     Edziulka8  



Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 28

Wysłany: 2008-06-25, 00:13   

Mam taki sam problem i równiez nie wiem co zrobic. Nie chcę go zostawic bop wiem że on mnie kocha i się załamie jak się o tym dowie. Dawałm mu juz sygnały, że to jest bez sensu ale on tego nie dopuszcza do siebie. Więc jak koleżanka zakładająca ten temat prosze o wskazówki by poczynic jakies kroki z korzyścią dla niego.
_________________
http://images.rivals.net/...pard_601850.jpg
Frank Lampard to anioł na boisku.
 
 
 

     Colorblind  



Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 2678
Skąd: Bimini iiii Finimini

Wysłany: 2008-06-25, 00:21   

Edziulka8 napisał/a:
Nie chcę go zostawic bop wiem że on mnie kocha
wybacz, ale jak dla mnie jest to tragiczne podejście - krzywdzi się dwie osoby, zamiast dawać sygnały, trzeba porozmawiać!!
_________________
'jesteśmy jak bratki pośród pola chwastów'

'Wszystko przebiega zgodnie z moim planem. Jestem bezwzględnie inteligentny!' :luka:

wszystko mnie bolly ;D
 
 

     Sagalek  



Dołączyła: 22 Maj 2008
Posty: 59
Skąd: Kujawy, albo Pomorze

Wysłany: 2008-06-25, 00:30   

Edziulka8 napisał/a:
Nie chcę go zostawic bop wiem że on mnie kocha i się załamie jak się o tym dowie.
Aaaa, to lepiej być z kimś na siłę i przedłużać agonię?
_________________
"Ona i On dla Siebie zwariowali..."
 
 

     Sol  



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1865

Wysłany: 2008-06-25, 00:30   

Nóż się w kieszeni otwiera. Jak masz taką samą sytuację, to jest już cała strona wypowiedzi co zrobić. Ale widzę, że trzeba szczegółowych instrukcji:
1. Zastanowić się nad sobą/związkiem/uczuciami
2. Porozmawiać
3. Zerwać/kontynuować zależnie od wyników punktu 1 i 2

Myślenie nie boli!
_________________
Dum spiro, spero

"I ty za młodu nie dorżnięta
Megiero, co masz taki tupet,
Że szczujesz na mnie swe szczenięta;

Całujcie mnie wszyscy w dupę."
 
 

     Sagalek  



Dołączyła: 22 Maj 2008
Posty: 59
Skąd: Kujawy, albo Pomorze

Wysłany: 2008-06-25, 00:32   

Moim zdaniem korzystniej dla obu stron taki układ, bo związkiem bym tego nie nazwała zerwać jak najszybciej, żeby jeszcze mieć szansę na szczęście. Ja w poprzednim związku się męczyłam, zostawiono mnie po 3 latach, bardzo to przeżyłam, mimo, że związek nie nalezał pod koniec do udanych, ale teraz z perspektywy czasu, wiem, że bardzo dobrze, że tak się stało. Tym bardziej, że poznałam kogoś z kim jestem bardziej szczęśliwa niż nawet w pierwszej fazie tamtego związku, kiedy jeszcze było poznawanie się zauroczenie i cała euforia z tym związana.

[ Dodano: 2008-06-25, 00:43 ]
Sol napisał/a:

Myślenie nie boli!
niestety niektórym ból ogromny sprawia. Bo to przecież taaaaki ogromny wysiłek :|
_________________
"Ona i On dla Siebie zwariowali..."
 
 

     czanulka 


Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 2

Wysłany: 2008-06-25, 11:59   

hmm... wszyscy macie racje .... trzeba to wszystko na spokojnie przemyslec ... Napislalam do was na forum bo potrzebowalam świerzego spojrzenia na ta sytuacje a wiem ze slowa krytyki tez duzo daja... Teraz pozostalo mi juz tylko podjac decyzje.... ach....

[ Dodano: 2008-06-25, 12:02 ]
Edziulka8 napisał/a:
Nie chcę go zostawic bop wiem że on mnie kocha i się załamie jak się o tym dowie. Dawałm mu juz sygnały, że to jest bez sensu ale on tego nie dopuszcza do siebie.


No własnie to jest najgorsze w tym wszystkim. A na dodatek to jest brat chłopaka mojej przyjaciółki i jak go zostawie to wszyscy beda mieli do mnie zal ....
 
 

     Edziulka8  



Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 28

Wysłany: 2008-06-25, 16:58   

Sol napisał/a:
Myślenie nie boli!
To że nie boli to wiem. Ale jakoś i tak trudno wybrmąc z takiej sytuacji. I wiesz wymyśliłam coś ciekawego. Bede z nim tak długo aż trafi się ktoś lepszy. I jak będzie inna osoba w moim życiu to się z nim pożegnam. :cool:
_________________
http://images.rivals.net/...pard_601850.jpg
Frank Lampard to anioł na boisku.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



TopLista For - najlepsze fora w sieci - dodaj swoje forum do top listy

Prawdopodobnie najlepsze Forum Dyskusyjne w sieci.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Pomagamy:
pajacyk

Sitemap:
tematy i użytkownicy


Polecamy: Reklama na forum | Pozycjonowanie | Linki |
politics | muzyka | naprawa honda | Pozycjonowanie | wikino | Forum Kobiet | wełna | słownik docieplanie aparaty cyfrowe fujifilm prague hotel reservations Prag hotels ręceprecz odtybetu