Co wy wszyscy tak siê tych homoseksualistów uczepili¶cie? Dlaczego konieczna jest inna orientacja, ¿eby mo¿liwa by³a przyja¼ñ? Czyli to, czego ja teraz do¶wiadczam, ju¿ od d³u¿szego czasu, to tylko mira¿, urojenie? To nie jest prawdziwa przyja¼ñ kobiety i mê¿czyzny, bo On nie jest gejem? Luuuudzie... o.O
Te¿ nie znam nikogo o odmiennej orientacji no ale byæ mo¿e kiedy¶ poznam
ewentualnie Ty mo¿esz zmieniæ swoj± orientacjê wtedy bêdziesz mog³a siê przyja¼niæ z ka¿dym facetem ;]
_________________ 'jeste¶my jak bratki po¶ród pola chwastów'
'Je¶li masz do siebie zaufanie i wierzysz w swe marzenia i pod±¿asz za swoj± gwiazd±...
...to i tak pobij± Ciê ludzie, którzy ciê¿ko pracuj±, ucz± siê i nie leniuchuj±. Do widzenia.'
No dobra, a jak jest ma³¿eñstwo to ci ma³¿onkowie nie mog± mieæ przyjació³ odmiennej w stosunku do swojej p³ci? M±¿ - przyjació³ w¶ród kobiet. ¯ona - przyjació³ w¶ród mê¿czyzn. Dlaczego przyja¼ñ obu p³ci jest niemo¿liwa? Jest mo¿liwa i ca³kiem normalna. Cz³owiek kocha jedn± osobê, a na ¶wiecie ¿yje przecie¿ ok. 6 miliardów osób.
Cz³owiek kocha jedn± osobê, a na ¶wiecie ¿yje przecie¿ ok. 6 miliardów osób.
a co to ma do rzeczy? Móg³by¶ wyja¶niæ?
_________________ 'jeste¶my jak bratki po¶ród pola chwastów'
'Je¶li masz do siebie zaufanie i wierzysz w swe marzenia i pod±¿asz za swoj± gwiazd±...
...to i tak pobij± Ciê ludzie, którzy ciê¿ko pracuj±, ucz± siê i nie leniuchuj±. Do widzenia.'
¯e je¶li kocha jedn± osobê to jej nie zdradzi z inn±, wiêc mo¿e siê zaprzyja¼niæ z ni±, ot co.
ot co, sk±d tyle zdrad? Wszak kocha siê jedn± osobê.
_________________ 'jeste¶my jak bratki po¶ród pola chwastów'
'Je¶li masz do siebie zaufanie i wierzysz w swe marzenia i pod±¿asz za swoj± gwiazd±...
...to i tak pobij± Ciê ludzie, którzy ciê¿ko pracuj±, ucz± siê i nie leniuchuj±. Do widzenia.'
Co wy wszyscy tak siê tych homoseksualistów uczepili¶cie? Dlaczego konieczna jest inna orientacja, ¿eby mo¿liwa by³a przyja¼ñ? Czyli to, czego ja teraz do¶wiadczam, ju¿ od d³u¿szego czasu, to tylko mira¿, urojenie? To nie jest prawdziwa przyja¼ñ kobiety i mê¿czyzny, bo On nie jest gejem? Luuuudzie... o.O
ale ona nie napisa³a TYLKO gej, ale ¿e gej mo¿e byæ tak ogólnie przynajmniej ja tak wywnioskowa³am..;)
Colorblind napisa³/a:
Cytat:
Cz³owiek kocha jedn± osobê, a na ¶wiecie ¿yje przecie¿ ok. 6 miliardów osób.
a co to ma do rzeczy? Móg³by¶ wyja¶niæ?
narya napisa³/a:
¯e je¶li kocha jedn± osobê to jej nie zdradzi z inn±, wiêc mo¿e siê zaprzyja¼niæ z ni±, ot co.
czy tylko ja totalnie nie zajarzy³am, o co chodzi w tym wyt³umaczeniu? O.o
[ Dodano: 2008-07-04, 20:31 ]
dj RKNZ napisa³/a:
Skoro jest mo¿liwa przyja¼ñ cz³owieka i psa,a ró¿nica p³ci to chyba mniej ni¿ ró¿nica gatunków, to czemu taka przyja¼ñ mia³aby nie istnieæ?
bo do psa nie mo¿na czuæ poci±gu seksualnego...
no chyba, ¿e kto¶ jest zoofilem, ale patrzmy na nieco mniej "ekstrawaganckie" przypadki
ale ona nie napisa³a TYLKO gej, ale ¿e gej mo¿e byæ tak ogólnie
Nie chodzi³o mi ju¿ tylko o posta gracji, przyj¿yj siê wypowiedziom w tym temacie - wiêkszo¶æ spuentowana zostaje stwierdzeniem, ¿e przyja¼æ miedzy kobiet± a mê¿czyzn± jest mo¿liwa i ma szanse przetrwania tylko i wy³±cznie gdy jedna z osób jest odmiennej ni¿ heteroseksualna orientacji albo gdy kto¶ ma bu¼kê gorsz± od Quasimoda. Przecie¿ to jaki¶ absurd totalny ;]
Niektórzy mieszaj± seks z mi³o¶ci±, a teraz siê dowiaduje ¿e niektórzy to nawet o przyja¼ni nie mog± s³owa powiedzieæ, ¿eby nie wspomnieæ o poci±gu seksualnym.
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
cz³owiek honoru napisa³/a:
ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesi±c i dopiero wtedy bede stara³s ie o niebieskosc.
nie o tym temat,nie zauwa¿y³am by kto¶ tu co¶ takiego pomiesza³
dj RKNZ napisa³/a:
a teraz siê dowiaduje ¿e niektórzy to nawet o przyja¼ni nie mog± s³owa powiedzieæ, ¿eby nie wspomnieæ o poci±gu seksualnym.
problem w tym,¿e czêsto w¶ród domniemanych przyjació³ narasta owy poci±g i na tym przyja¼ñ siê koñczy,chyba,¿e przyjaciele zechc± i¶æ 'na ca³o¶æ'
dlatego wiêkszo¶æ rozwa¿aj±c przyja¼ñ damsko-mêsk± widzi pewn± przeszkodê,w postaci poci±gu seksualnego
justynka20008 napisa³/a:
po prostu wiele osob boi sie ze przyjazn moze przerodzic sie w cos wiecej...
strach swoj± drog±,raczej siê na to nie patrzy wchodz±c w znajomo¶æ(w sensie,¿e nie rozwa¿a siê,czy kiedy¶ owa osoba bêdzie mnie poci±gaæ seksualnie),wiêc nie strach przed ewentualnym poci±giem jest barier± w przyja¼ñ damsko-mêsk±,a po prostu pojawienie siê go.
_________________ cz³owiekiem jestem i nic co s³odkie nie jest mi obce
problem w tym,¿e czêsto w¶ród domniemanych przyjació³ narasta owy poci±g i na tym przyja¼ñ siê koñczy,chyba,¿e przyjaciele zechc± i¶æ 'na ca³o¶æ'
Pierwsza sprawy to nie jest tak, ¿e poci±g seksualny jest miêdzy ka¿dym mê¿czyzn± i ka¿d± kobiet±.
Druga sprawa sama opisa³a¶ dopu¶ci³a¶ sytuacjê w której ten poci±g nie koñczy przyja¼ni.
Trzecia sprawa ja nadal nie rozumiem czemu poci±g seksualny mia³by przeszkadzaæ w przyja¼ni.
_________________ Unless I'm wrong, which, you know, I'm not...
cz³owiek honoru napisa³/a:
ja nawet jak dobije do 600postów odczekam kolejny miesi±c i dopiero wtedy bede stara³s ie o niebieskosc.
Pierwsza sprawy to nie jest tak, ¿e poci±g seksualny jest miêdzy ka¿dym mê¿czyzn± i ka¿d± kobiet±
nie,ale kiedy jeste¶my z kim¶ odmiennej p³ci bardzo blisko-jako przyjaciele-to czêsto w³a¶nie z powodu tej blisko¶ci narasta poci±g pomiêdzy dwojgiem
Napisa³am:
i na tym przyja¼ñ siê koñczy,chyba,¿e przyjaciele zechc± i¶æ 'na ca³o¶æ'
Dla sprostowania-chodzi³o o to,¿e albo na samym poci±gu przyja¼ñ siê koñczy,albo koñczy siê zaraz po pój¶ciu na ca³o¶æ.
Ale nie bêdê uogólniaæ,mo¿e siê zdarzyæ sytuacja,¿e po pój¶ciu na ca³o¶æ poci±g seksualny pryska i nie wraca siê do sprawy.
dj RKNZ napisa³/a:
Trzecia sprawa ja nadal nie rozumiem czemu poci±g seksualny mia³by przeszkadzaæ w przyja¼ni
Kiedy przyja¼ñ polega na tym,¿e jedna osoba oczekiwa³aby od drugiej czego¶ wiêcej,ale przez fakt,¿e druga osoba nie podziela tego to ta pierwsza zgadza siê na przyja¼ñ raczej nie mo¿na nazwaæ przyja¼ni±.Nie wiem czy nazwa³abym przyja¼ni± relacje,kiedy obie osoby odczuwaj± owy pic±g do siebie,to chyba kwestia pogl±dów.Dla mnie to ju¿ nie przyja¼ñ,dla Ciebie mo¿e byæ.Dodajmy fakt,kiedy mamy swojego partnera i przyjaciela,który nas 'podnieca'.Jedni potrafi± powstrzymaæ siê od pokusy i ulegniêcia,a jedni nie.
_________________ cz³owiekiem jestem i nic co s³odkie nie jest mi obce
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum