Tak sobie czytam wasze posty w tym temacie i uśmiecham się sama do siebie. Nawet nie wiecie jak poprawiliście mój światopogląd. Coraz bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że na świecie panuje nieznośna znieczulica, a tu proszę! Wszyscy twierdzą, że miłość istnieje, dodając logiczne wyjaśnienia. Dobrze, że istnieją tacy ludzie jak wy, bo dają oni siłę do życia tym, którzy wątpią w magię miłości, a przez to cierpią...
_________________ "Idąc do przodu,
patrz, czy zostawiasz ślady,
po których mógłbyś wrócić."
Przyzwyczajenie, poczucie samotnosci, potrzeba bliskosci, troche podkolorowane, ładniej opakowane (najczesciej papierek ma kolor glebokiej czerwieni) dla celów komercyjnych, artystycznych, egzystencjalnych. Ot cała milosc.
_________________ Hermetycznie, dynamicznie. Ot tak.
Przyzwyczajenie, poczucie samotnosci, potrzeba bliskosci, troche podkolorowane, ładniej opakowane (najczesciej papierek ma kolor glebokiej czerwieni) dla celów komercyjnych, artystycznych, egzystencjalnych. Ot cała milosc.
Nie zgodzę się z tym. To o czym napisałeś, to nie jest miłość. Tak objawiać się może zauroczenie i chęć bliskości z drugą osobą. Miłości nie da się zdefiniować. To specyficzne uczucie, ale żeby je Tobie przybliżyć zacytuję fragment "Hymnu do miłości" 1Kor 13,1-13
"Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą,
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego,
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma."
Czy nadal twierdzisz, że miłość to przyzwyczajenie i czerwone opakowanie? Owszem, tak można nazwać szczenięcą zabawę w całowanki, ale nie tak silne uczucie jakim jest miłość.
_________________ "Idąc do przodu,
patrz, czy zostawiasz ślady,
po których mógłbyś wrócić."
hmm oczywiście że wierze w miłość ,gdzieś tam na pewno musi być czeka sobie powoli na każdego.Ale ja sądzę ze nie można od razu po paru miesiącach powiedzieć ze to jest miłość e to nie wierze to zauroczenie,a miłość jest z wiekiem.Nie uznaje powiedzenie "miłość od pierwszego wejrzenia" kto to wymyślił??
_________________ Posłuchaj głosu serca...ono choć małe...prawde zawsze powie
"Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą,
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego,
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma."
Pisałam chyba o miłości znajdującej zastosowanie w sztuce. Można przytoczyć Petrarkę, Villona, św. Pawła, Kochanowskiego czy Gosię Andrzejewicz, a mojego stosunku to nie zmieni. Oczywiście dopuszczam do siebie możliwość popełnienia omyłki, ale empiria wniesie poprawki do mojej teorii wraz z biegiem czasu.
_________________ Hermetycznie, dynamicznie. Ot tak.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum