Hej wszystkim:)mam do was pytanie a w sumie to prosze o komentarz Mianowicie zerwałam dziś z chłopakiem(byliśmy razem ponad 2 lata, mieliśmy wspólne plany na przyszłość, wszystko było cudownie)Od jakiegoś czasu zaczął się dziwnie zachowywać ,coraz częściej chodził na piwo, a przy tym okłamywał mnie, bo wiedział ze tego nie znosze (zanim sie poznalismy przesadzał z alkoholem). Nagromadziło sie wiele takich sytuacji i postanowiłam zakończyć nasz związek, bo to stawało się męczące.Nie ukrywam że bardzo go kocham i niewiem jak to dalej bez niego bedzie:(, wiem że jemu też zależy.Czy ja przesadzam, czy może mam w tym wszystkim racje???????
Powiem tyle, jeśli robiłaś mu wymówki, fochy i pretensje jak tylko wychodził z kolegami na piwo, to nie dziwie się że zaczął cie okłamywać. Robił to tylko po to żeby uniknąć twojego gadania i tłumaczenia się. Wtedy to ty przesadzasz.
Jeśli ty jesteś w porządku i nie robisz mu wymówek, tylko jesteś wsparciem, a on okłamuje cię również w innych sprawach, to w żadnym wypadku nie przesadzasz i masz jak najbardziej racje że z nim zerwałaś.
Nie miał prawa Cię okłamywać.Jeśli robił to już dłuższy czas i także w innych sprawach to dobrze zrobiłaś.Tym bardziej,że jak mówiłaś wcześniej przesadzał z alkoholem,Ty się po prostu o niego martwiłaś.Jeśli obieca,że przestanie Cię okłamywać i nie będzie co chwile chodził na piwo myślę,że powinnaś mu wtedy wybaczyć,ale podkreślić przy nim to,że zawiódł Twoje zaufanie i minie trochę czasu,zanim uda mu się go z powrotem odbudować.I nie powinnaś mu zabraniać każdego wyjścia,tylko niech to nie będzie zbyt często.Może ustalcie co ile może on chodzić i razem się tego trzymajcie.Nie będzie wtedy żadnych niedomówień i ograniczeń.
_________________ człowiekiem jestem i nic co słodkie nie jest mi obce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum