niedawno poznalem dziewczyne z ktora jestem niecale 4 miesiace.
Moja ukochana od dziecka przyjazni sie z taka jedna Anka.
Jakies 3 tygodnie temu Anka poznala faceta.
Jej facet jest duzo starszy od niej.......ma mnostwo wolnych kumpli....
I mam problem i wydaje mi sie ze jest on powazny.
Jak wiadomo to sa dwie najlepsze przyjaciolki...
Wlasnie od niedawna obserwuje dziwna sytuacje...Anka spotyka sie z tym swoim chlopakiem.. z tym ze nie spotykaja sie oni we dwoje..3 razy zabrali oni moja dziewczyne na dyskoteke i ostatnio nad jeziorko... do tego towarzyszy im kilku kumpli wolnych.. wyglada to np tak... anka , jej chlopak, moja dziewczyna.... + np 6 chlopakow wolnych..(PARA, MOJA DZIEWCZYNA+ KILKU WOLNYCH MLODYCH NAPALONYCH CHLOPAKOW)
Ostatnio uslyszalem tekst od mojej dziewczyny ze taki jeden nosil ja na rekach... ze myslala ze ja zrzuci....
troche dziwne mi sie to wydaje... ja jedynie raz spedzilem ostatnio wypad w tym wiekszym gronie.. bo nie mam akurat czasu wtedy kiedy oni wybieraja sie gdzies... Wydaje mi sie ze moja dziewczyna troche przeszadza, ze spedza czas z prawie nie znanymi jej facetami,bo tak naprawde zna ich tylko ten chlopak anki.. strasznie mi sie to nie podoba, co o tym sadzicie??
Byla raz taka sytuacja ze chcialem sie spotkac nazajutrz z moja dziewczyna.. a ona do mnie z tekstem ze bedzie odpoczywac itp...ze nie mozemy sie spotkac a jak uslyszala na drugi dzien ze ten koles organizuje wyprawe nad jeziorko to odrazu z nimi pojechala... oczywisice zaproponowala zebym jechal z nia... ale akurat cos mi wypadlo bo myslalem ze bedzie odpoczywac...,najdziwniejsze jest to ze jak ja zaproponowalem to mi odmowila a jak koles zaproponowal wypad z tymi kumplami jego to nie odmowila...
Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 15 Skąd: z polski :)
Wysłany: 2007-05-02, 09:08
pogadaj szczerze z dziewczyną o tej całej sytaucji, powiedz jej co cię martwi a co denerwuje tylko przez szczerą rozmowę możecie sobie wszystko wyjaśnić
_________________ Świat jest mały, ale należy do wielkich!
Tak, szczera rozmowa jest najlepsza.
I jeszcze ja na Twoim miejscu zapytałabym się jej, na kim bardziej jej zależy: na Tobie, czy na Ance i jej kumplach.
Skoro z nimi woli spędzać czas wolny...
_________________ One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great. ;]
_______
rozmowa, rozmowa... pierdolenie... dziewczyna poprostu ma cie dosyć, woli 'świetne' wyjazdy i imrezki z nieznajomymi kolesiami niż spokojne wieczorki czy nazajutrza ze swoim chłopakiem... spytaj się czy chce zerwać, bo byćmoże ona nie potrafi zacząć rozmowy na ten temat... postaw sprawę jasno i zamiast żalić się nieznajomym ludziom powiedz to swojej dziewczynie... w końcu jesteś facetem... postaw się i nie daj się...
Szlachcianka napisał/a:
zapytałabym się jej, na kim bardziej jej zależy: na Tobie, czy na Ance
sorry nie chcę cię obrazić, ale takie zachowanie jest poprostu debilne... jak można żądać od kogoś by wybierał między tak zupełnie różnymi typami związków... między przyjaźnią a (nazwijmy to) miłością...
proszę cię chłopcze nie stawiaj jej przed takim wyborem... to najgłupsza rzecz jaką można zrobić w związku... możesz się zdziwić co wybierze...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
rozmowa, rozmowa... pierdolenie... dziewczyna poprostu ma cie dosyć, woli 'świetne' wyjazdy i imrezki z nieznajomymi kolesiami niż spokojne wieczorki czy nazajutrza ze swoim chłopakiem...
Też mi się tak wydaje.
naya napisał/a:
możesz się zdziwić co wybierze...
Ale przynajmniej będzie wiedział na czym stoi (stał).
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
Ale przynajmniej będzie wiedział na czym stoi (stał).
będzie wiedział... albo i nie... bo samo to, że każe wybierać między dwiema zupełnie innymi związkami... sam fakt nakazania wyboru... może być powodem do tego, że dziewczyna wybierze przyjaźń, co nie oznacza wcale, że on był dla mniej mniej ważny niż przyjaciółka... więc czy będzie wiedział na czym stał? nie jestem tego taka pewna...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
Jak to nie?
"Chcesz być ze mną jeszcze czy nie?"
a) Jeżeli ci zależy i chcesz, to mam takie i takie zastrzeżenia do ciebie kochanie i byłbym wdzięczny gdybyś je wzięła pod uwagę bo strasznie mnie ta kwestia wk.... i musimy to jakoś wyjaśnić.
b) Skoro już chyba jednak nie i ci wszystko jedno.. to papa miło było cie poznać.
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
nie, nie, nie... tu nie chodzi o pytanie "czy chcesz być ze mną?" tu chodzi o nakaz dokonania wyboru "co wolisz mnie czy przyjaciółkę?" to są zupełnie inne sprawy między którymi nie można wybierać... dlatego osoba, która wymaga tego wyboru może się zdziwić... to tk jakbyś miał wybierać między "oknem a zupą pomidorową"... wybór jest niemożliwy... bo to zupełnie dwie inne rzeczy i każda służy do czegoś innego...
Cytat:
Czy można zakończyć tak związek z osobą która się naprawdę Kocha?
z osobą, którą się kocha pewnie nie... ale z osobą z którą się jest z przyzwyczajenia, z wygody czy z jakiegokolwiek innego powodu nie związanego z miłością... to czemu nie?
Cytat:
czy to jest takie proste jak większości się wydaje
nie wiem czy większości się wydaje, że jest to proste... nie wiem czy jest to proste... ale czasami może być (wiem, ze to okrutnie zabrzmi) zabawne, przyjemne, przynoszące ulgę itp.itd. ...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
nie, nie, nie... tu nie chodzi o pytanie "czy chcesz być ze mną?" tu chodzi o nakaz dokonania wyboru "co wolisz mnie czy przyjaciółkę?" to są zupełnie inne sprawy między którymi nie można wybierać... dlatego osoba, która wymaga tego wyboru może się zdziwić... to tk jakbyś miał wybierać między "oknem a zupą pomidorową"... wybór jest niemożliwy... bo to zupełnie dwie inne rzeczy i każda służy do czegoś innego...
Ale problem nie leży chyba w przyjaciółce tylko w jej kolegach? To nie są dwie różne rzeczy i nie wiadomo jaki kosmos, też by mi się nie podobało gdyby moja dziewczyna za dużo przebywała w towarzystwie jakichś chłopaków, tym bardziej gdyby dla nich olewała mnie. I co, w końcu gdyby wszelkie rozmowy prośby itd nie skutkowały to nie miałbym prawa postawić jej wtedy przed takim wyborem?
A, że się można zdziwić? No jasne, takie życie. Lepiej się zdziwić od razu niż żyć w matrixie.
naya napisał/a:
z osobą, którą się kocha pewnie nie... ale z osobą z którą się jest z przyzwyczajenia, z wygody czy z jakiegokolwiek innego powodu nie związanego z miłością... to czemu nie?
A jak się kończy z kimś kogo się "na prawdę kocha" ?
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
Ale problem nie leży chyba w przyjaciółce tylko w jej kolegach?
ale ja się odniosłam do odpowiedzi szlachcianki a ona zadała dokładnie takie pytanie : "na kim bardziej jej zależy: na Tobie, czy na Ance i jej kumplach." 'i jej kumplach' to dodatek do anki...a więc problem postawiony jest taki "chłopak czy przyjaciółka (+dodatek - kumple)...
fazi napisał/a:
nie miałbym prawa postawić jej wtedy przed takim wyborem?
nie no prawo takie masz... ale "nie rób drugiemu co tobie nie miłe"... zastanów się czy ty chciałbyś zostać postawiony przed przymusem wybrania 'dziewczyna czy przyjeciel'?...
fazi napisał/a:
Lepiej się zdziwić od razu niż żyć w matrixie.
życie w matrixie nie musi być takie straszne... przecież w matrixie jak się w siebie uwierzy można zrobić wszystko... to jakby gostek uwierzył w siebie to może nie użalałby się teraz nad sobą i mówił jaka ta dziewczyna jest zła i okrutna tylko wziąłby się za gacie i zrobił coś co sprawiłoby, że następnym razem przyjaciółce powiedziałaby "odpoczywam" i poleciała na psotkanie ze swoim chłopakiem...
fazi napisał/a:
A jak się kończy z kimś kogo się "na prawdę kocha" ?
wtedy najlepiej nie kończyć ...
_________________ "Jesteśmy tym, co robimy, jesteśmy naszymi tajemnicami. Ja jestem sumą moich grzechów, tak właśnie! Chcesz poznać mnie, musisz poznać moje grzechy." T.Dekker
a więc problem postawiony jest taki "chłopak czy przyjaciółka (+dodatek - kumple)...
Daje sobie stopę uciąć, że akurat przyjaciółka to żaden problem i przed wyborem "ja albo przyjaciółka" dziewczyny nikt (autor) stawiać nie ma zamiaru. Problemem są kumple przyjaciółki, którzy chyba nie są jej integralną nierozłączną częścią?
naya napisał/a:
nie no prawo takie masz... ale "nie rób drugiemu co tobie nie miłe"... zastanów się czy ty chciałbyś zostać postawiony przed przymusem wybrania 'dziewczyna czy przyjeciel'?...
Nie "dziewczyna czy przyjaciel" tylko "dziewczyna czy przyjaciółka", nie chciałbym, ale byłbym w stanie zrozumieć i uszanować.
naya napisał/a:
może nie użalałby się teraz nad sobą i mówił jaka ta dziewczyna jest zła i okrutna tylko wziąłby się za gacie i zrobił coś co sprawiłoby, że następnym razem przyjaciółce powiedziałaby "odpoczywam" i poleciała na psotkanie ze swoim chłopakiem...
Zakładając, że to jeszcze możliwe.. I jakoś nie jestem fanem zmuszania kogoś i nakłaniania do tego, żeby się ze mną czuł dobrze. Jak nie czujesz tego odrazu, to szkoda bejbe, nie sprawię że będziesz chciała ze mną być/kochać mnie, bo to nie będzie to.. Tak to można zdobywać przyjaciela, nie miłość. Moim skromnym zdaniem.
naya napisał/a:
wtedy najlepiej nie kończyć ...
I słodko tkwić w swoim miłosnym Matrixie. Czasem trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i się z nią zmierzyć mimo, że chciałoby się żeby prawda była zupełnie inna.
_________________ fuck it, dude.. let's go bowling
Daj dziewczynie wolność.. ona widocznie potrzebuje tego.. Widzisz możesz zwrócić jej na to uwagę i zobaczyć co będzie się dalej działo.. Jezeli się nie zmieni to nie zmieniaj jej na siłę.. Ona widocznie potrzebuje tej swobody.. A jeżeli dziewczyna będzie twierdziła ze ją ograniczasz, to skończ traktować ją poważnie i sam się baw do woli.
Jestem w podobnej sytuacji....
_________________ Ga&Bi Rebaten Latin Lady
..wyobrazcie sobie te cisze, gdyby ludzie mowili tylko to co wiedza..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum