Wysłany: 2007-12-28, 11:17 Czy warto dwa razy wchodzić do tej samej rzeki?
A więc kiedyś kręciłam z pewnym chłopakiem. Już prawie i byśmy ze sobą chodzili, ale nagle on powiedział że nic z tego nie będzie. Nie wiedziałam o co mu chodzi. Pokłóciłam się z nim i przez długi czas w ogóle się do siebie nie odzywaliśmy. Jednak ostatnio napisał do mnie że wtedy popełnił duży błąd i że chciałby go naprawić. Nie wiedziałam jak zareagować bo mnie tym zdziwił. Napisałam że może lepiej by było gdybyśmy zostali przyjaciółmi. On powiedział żebym się jeszcze zastanowiła. Nie wiem co mam zrobić bo jednak gdy go widzę to on nie jest mi obojętny. Mam wrażenie że jeszcze coś do niego czuję. Jednak boję się że gdy zgodzę się na bycie razem popełnię wielki błąd. Dziwne to uczucie. Nie wiem co mam zrobić. Pomóżcie!
ale gdzie tu wchodzenie dwa razy do tej samej rzeki skoro nawet ze soba nie byliscie? On cos do Ciebie czuje, Ty cos do niego czujesz - w czym problem? mozecie sprobowac, najwyzej nie wyjdzie to wtedy zostaniecie przyjaciolmi. dlaczego czujesz ze popelnisz wielki blad?
_________________ Imagine there's no heaven
iIs easy if you try
No hell bellow us
Above us only sky
Jak dla mnie to jesteście w fazie "bujania sie". Ni to w jedną ni to w drugą stronę. Lepiej żałowac, że się coś zrobiło niż załować, że się tego nie zrobiło. Według mnie możesz spróbować a jak nie wyjdzie, to kolejne doświadczenie bedziesz miała już za sobą.
No ja myślę że nic nie zaszkodzi sprobowac... Przeciez zawsze wszystko mozna odwolac
_________________ "Gdybym miał napisać książkę
o moralności, miałaby sto stron,
a dziewięćdziesiąt dziewięć z nich
byłoby pustych.
Na ostatniej napisałbym:
Znam tylko jeden obowiązek - kochać"
bez urazy ale troche dziecinne to wszystko...nie da się tak moim zdaniem takie rzeczy powinny wyjść same z siebie...nie da sie niczego planowaćsama mam chłopaka i wiem jak to na początku było wpadliśmy poprostu na siebie raz drugi trzeci aż postanowiliśmy się umówić....świetnie się dogadywliśmy i stało się romantyczna sytuacja i jesteśmy razem mam nadzieję że zawsze tak będzie
Jak się nie masz gdzie umyć to myjesz się w tej samej rzece znowu, powinno być git.
Moim zdaniem zawsze (no prawie zawsze) warto próbować, a w danym przypadku warto.
_________________ " S : Nie wiem czemu, ale jak się wysram to mi zawsze na włoskach w dupie zostaje gówno...?
Z : A ja używam papieru toaletowego."
Nie ma to jak mieć kumpli, którzy dogłębnie dzielą się z innymi swoimi tajemnicami!
Jak się nie masz gdzie umyć to myjesz się w tej samej rzece znowu, powinno być git.
nie mozna umyc sie w tej samej rzece...bo wchodzac drugi raz ta rzeka identyczna nie jest:) zawsze cos ulega zmianie...tzn wariabliazm:D
dlatego nie da sie wejsc do tego samego zwiazku:)
bo zawsze cos sie zmienia:)
chocby to ze teraz jedna np osoba posiada swiadomosc iz zostala skrzywdzona:)
to czyvwarto nie ma zadnej reguly...zalezy od przypadku:)
Ja zdecydowanie odradzam, ale decyzja indywidualna jednym wyjdzie na dobre, a drugim nie. Stając przed takim wyborem, zrezygnowałam z "wchodzenia dwa razy do tej samej rzeki" i jestem zadowolona. Także zastanów się i zrób co Ci podpowiada rozum;)
zawsze mozna sprobowac, po co pozniej zalowac ze sie nie sprobowalo??
myślę tak samo
W życiu jest mnóstwo dróg do wybrania i jeżeli ty już zdecydujesz i wybierzesz a ona okaże się nie tą która chciałaś kroczyć zawsze możesz zawrócić, zacząć wszystko od początku, wybrać kolejną. Ale najpierw musisz zaryzykować, człowiek nigdy nie jest pewien co jest dla niego najlepsze dopóki sam sie o tym nie przekona
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum