taa jeszcze może powiesz ze ćzlowiek zyje po to żeby do szkoły chodzić itp itd. Takich przypadków jest masa. Mozna zyc dla nastepnego dnia, do nastepnego miesiaca dla nowego samochodu
powodów do zycia jest dużo. Milosc tez sie zalicza
Co to ma być nie jestem po to żeby chpdzic do szkoły heś;li to do mnie było ja noe jestem po to żeby chodzic do szkoły.
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 936 Skąd: inąd się znamy...
Wysłany: 2006-12-04, 21:46
Polecający: myszka mi poleci(a)ła...
A może każdy żyje "bo", a nie po coś.
Wydaje mi się, że żyjemy, bo nas 'zrobiono'. Nie dostajemy celu w momencie narodzin. Dopiero w czasie dojrzewania ludzie go sobie znajdują/wymyślają.
Znam takich, co żyją bez celu, po nic. Żyją, bo się odżywiają. Jak przestaną jeść - umrą
Nie pozwólmy sobie tak kończyć.
_________________ "Mądry nie jest ten, który martwi się z powodu niedostatku, lecz ten, który cieszy się z tego co ma."
Lubię internet, bo w internecie nikt nie wie, że jestem psem
Per aspera ad astra...
...wszędzie można dojść na piechotę
Zawsze wydawało mi sie ze to jest najwazniejsze uczucie w zyciu,fajnie jest kochac i byc kochanym ..jednak osoba ktora obdazylam tym uczuciem calkiem niedawno powiedziała mi ze mnie nie kocha ,jest to tak silny cios ze trudno sie pozbierac .Teraz juz nie wiem czy bylo warto kochac przez te lata??
moze warto powiedzieć sobie "było miło/przyjemnie/cudownie/super-ekstra, ale się skończyło. Życie".
_________________ "When one is in love, one always starts by deceiving oneself, and always ends by deceiving others. This is what the world calls a romance." -->O. Wilde
moze warto powiedzieć sobie "było miło/przyjemnie/cudownie/super-ekstra, ale się skończyło. Życie".
Oki mozna tak powiedzieć ,ale tarzeba dalej zyc powiedziec to jedno a zyc z tym to drugie , a jest ciezko
[ Dodano: 2006-12-26, 20:17 ]
Aicha napisał/a:
nie, nie warto kochać-
Lepiej sie pogrążyć w samotnosci, smutku i obojętności, jak komu lepiej i wygodniej.
;]
proste
Na dzien dzisiejszy tez uważam ze nie warto kochac ,ale zeby od razu zyc w samotnosci i smutku ? chyba to nie jest wyjscie .Trzeba byc dobrej mysli bo na dłuzsza mete nie jest to dobre rozwiazanie
Mozna stracic zaufanie do kogos przez jakas osobe gdy wyrzadzila nam krzywde,ale jezeli jest to prawdziwa milosc,to warto kochac.Nawet jezeli dla kogos jest to niezrozumiale,to ze komus mozna wybaczyc cos okropnego np.zdrade.Ale milosc juz taka jest-wybacza wszystko.Z miloscia nie da sie walczyc,bo i tak przegrasz.Warto kochac.
"warto zyc,warto snic,warto kochac"
G... prawda, miłość nic nie wybacza nie przenosi gór i nie sadzi zadnych marchewek ;p
Jak mądrze stwierdził Nori, chemia, ot co!
A czy warto? cóż, gdyby nie ta cała miłość, to by gatunek wyginął...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum