_________________ "Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj."
Jeśli się spotkacie to w łóżeczku się bardziej postaraj a wszystko będzie ok!!! On musi czuć że go kochasz!
_________________ Pieprz mnie bo ja tego chcę! Twój kutas mnie podnieca a twe piersi rządają mojego języka! Cipcię mam mokruką i nabijam się na ogórka! Kocham seks!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
KlauduSiaa, jeśli brak wam sił na kontynuowanie związku, to lepiej będzie dla obojga go zakończyć. Związki na odległość nigdy nie są proste, nie każdy potrafi sobie z nimi poradzić. Możesz napisać jak daleko od siebie mieszkacie, jak często się spotykacie?
Leilah napisał/a:
Owszem,nie raz jest tak,że najpierw rozpoczynamy związek,bo kogoś bardzo lubimy,bo nam się pododba,bo mamy do niego szacunek itp,a dopiero potem powstaje prawdziwa miłość i nie widzę w tym nic dziwnego.
A ja zawsze myślałam, że związek zaczyna się od wzajemnej fascynacji, zauroczenia, zakochania, początków miłości, a w związku tę miłość się umacnia. Cóż.
eśli się spotkacie to w łóżeczku się bardziej postaraj a wszystko będzie ok!!! On musi czuć że go kochasz!
to ma być rozwiązaniem trudności? No proszę. A jak ona będzie chciała poczuć, że on ją kocha? To też łóżeczko? Niesamowite - łóżeczko i rozwiąże wszelkie trudności.
Sol napisał/a:
Możesz napisać jak daleko od siebie mieszkacie, jak często się spotykacie?
ostatnio stałam się przypadkowo świadkiem pewnej rozmowy zakochanych i dla nich problemem było pokonanie 50 km. Ehh.
_________________ "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
'Ooo, jak on mi strasznie pokaże!!! Ooo, jak ja okropnie zobaczę!!!' wszystko gra
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum